giselle4 Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 wykastrujemy jak bedziesz chciala On sie całkiem wyleczy i by ył gtowy na 1 listopada z dziewczynami sie zgodzi Czy bym Tobie dała? zamknę oczy i powiem bierz....bedzie mial raj Quote
Cantadorra Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Podajcie link na dogo do onka ze smoły. Quote
Kasiass Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 Cantadorra napisał(a):Podajcie link na dogo do onka ze smoły. Proszę :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/230332-Szamanek-wyk%C4%85pany-w-smole Quote
wieso Posted September 8, 2012 Posted September 8, 2012 dziekuje Giselle, to sprawa zalatwiona :) niech tak bedzie :) do raju u nas jeszcze daleko ale bedzie mial dwie dziewczyny i dwa koty a wlasciwie kotki-dziewczyny......i kroliczka ktorego znalazlam w parku i piec kur :), zrobimy z niego kawalera a i moze sie na agillity z Kredka zalapie :), .......podaj ile trzeba kasy na kastracje.....giselle4 napisał(a):wykastrujemy jak bedziesz chciala On sie całkiem wyleczy i by ył gtowy na 1 listopada z dziewczynami sie zgodzi Czy bym Tobie dała? zamknę oczy i powiem bierz....bedzie mial raj Quote
Kasiass Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 I jak z tym domkiem dla Łagusia :)? Bo dzisiaj w nocy ktoś napisał mi na meila : "[FONT=Arial]Jeżeli ten piesek jest jeszcze do adopcji to chętnie go zaadoptuje.Pytanie moje jest takie: Czy mogli byście mi go przywiezdz? Mam duży ogród,gdzie mógłby sobie biegać.niestety spacerki będą krótkie bo jestem niepełnosprawny.Owszem w okolicy mogę z nim chodzić ale wyprawa do schroniska mnie przerasta.Mój adres: Dzierżoniów ul *************.Proszę o kontakt.Bardzo chętnie się nim zaopiekuję.Pozdrawiam.[/FONT][FONT=Arial]Krzysztof."[/FONT] Quote
giselle4 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 Kasiass napisał(a):I jak z tym domkiem dla Łagusia :)? Bo dzisiaj w nocy ktoś napisał mi na meila : "[FONT=Arial]Jeżeli ten piesek jest jeszcze do adopcji to chętnie go zaadoptuje.Pytanie moje jest takie: Czy mogli byście mi go przywiezdz? Mam duży ogród,gdzie mógłby sobie biegać.niestety spacerki będą krótkie bo jestem niepełnosprawny.Owszem w okolicy mogę z nim chodzić ale wyprawa do schroniska mnie przerasta.Mój adres: Dzierżoniów ul *************.Proszę o kontakt.Bardzo chętnie się nim zaopiekuję.Pozdrawiam.[/FONT][FONT=Arial]Krzysztof."[/FONT] Kasieno odpisalam Tobie Quote
giselle4 Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 wieso napisał(a):dziekuje Giselle, to sprawa zalatwiona :) niech tak bedzie :) do raju u nas jeszcze daleko ale bedzie mial dwie dziewczyny i dwa koty a wlasciwie kotki-dziewczyny......i kroliczka ktorego znalazlam w parku i piec kur :), zrobimy z niego kawalera a i moze sie na agillity z Kredka zalapie :), .......podaj ile trzeba kasy na kastracje..... ciocia pogadamy jak przyjedziesz teraz dogadujemy sie z wetem i juz to Twoj psiak Quote
wieso Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 (edited) hurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaa ! Puszku szykuj sie na wyjazd, bedziesz przeciwienstwem Kredki, bo ona czarnula :)teraz planuje trase, bo w ciagu tygodnia musze zahaczyc nie talko o P i W ale i o L.......date podam i mam jeszcze cichutkie pytanie, czy bylaby mozliwosc dowozu Pusiatego do W, bo nie wiem czy czasu mi starczy, bede bez autka :( giselle4 napisał(a):ciocia pogadamy jak przyjedziesz teraz dogadujemy sie z wetem i juz to Twoj psiak Edited September 9, 2012 by wieso Quote
basia34 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 No to i ja sie bardzo ciesze ze Puszek bedzie mial domek. Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 wieso napisał(a):hurrrrrrrrrrrrraaaaaaaaa ! Puszku szykuj sie na wyjazd, bedziesz przeciwienstwem Kredki, bo ona czarnula :)teraz planuje trase, bo w ciagu tygodnia musze zahaczyc nie talko o P i W ale i o L.......date podam i mam jeszcze cichutkie pytanie, czy bylaby mozliwosc dowozu Pusiatego do W, bo nie wiem czy czasu mi starczy, bede bez autka :( załatwimy dowoz.... Quote
fiorsteinbock Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 wieso, fantastyczna wiadomosc! Takie domki jak Twoj to raj dla psiaków :) Quote
wieso Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 dziekuje, dziekuje bardzo :), pytanko jeszcze ile to Szczescie wazy ? jakiej jest wielkosci, bo bedziemy mieli przed soba dluga droge pociagiem wiec nie wiem czy kontenerek czy torbe specjalna do transportu, bo kolanka to rzecz oczywista :) Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 wieso napisał(a):dziekuje, dziekuje bardzo :), pytanko jeszcze ile to Szczescie wazy ? jakiej jest wielkosci, bo bedziemy mieli przed soba dluga droge pociagiem wiec nie wiem czy kontenerek czy torbe specjalna do transportu, bo kolanka to rzecz oczywista :) jutro zwaze szczescie ale to marnota 4kg? a mozeja mam tylko łapy przyzwyczajone do noszenia cieżarow:) Quote
Cantadorra Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Wieso, podaj mi swój adres! Przepraszam za zmianę tematu :oops: Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 [quote name='Kasiass']Ale ślicznota :) ! Chyba podobna do Łagusia ;) Postaram się ją poogłaszać niedługo :) Kasiu Puszka juz nie oglaszaj a Lagusiowi tez znalazłas chate zawiozłam jego z fiorka do pana Quote
Kasiass Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Super, że Łaguś już w domku :) Pan przed chwilą napisał meila: "[FONT=arial]Pani Kasiu,dziękuję za profesjonalne załatwienie sprawy.Piesek jest[/FONT] [FONT=arial]już u mnie i wydaje się być zadowolony,chociaż nieco[/FONT] [FONT=arial]zestresowany.Meślę że stress mu szybko przejdzie.Proszę mi powiedzieć[/FONT] [FONT=arial]bo nie dopytałem się Pani która go przywiozła.[/FONT] [FONT=arial]!.Wiem że coś miał wtcięte na grzbiecie nie dopytałem się co to było i[/FONT] [FONT=arial]czym to smarować?[/FONT] [FONT=arial]2.Czy można go w tym stanie kąpać.Pani która go przywiozła mówiła że[/FONT] [FONT=arial]był kąpany,ale mimo wszystko specyficzny zapach z klatki pozostał.Nie[/FONT] [FONT=arial]wiem czy z tą raną można go kąpać.Poza tym zauważyłem że ma kłopoty ze[/FONT] [FONT=arial]szczekaniem.Czy on tak już ma czy to na skutek stressu związanego ze[/FONT] [FONT=arial]zmianą miejsca pobytu? Jeżeli będę miał dalsze uwagi to pozwolę sobie[/FONT] [FONT=arial]do Pani napisać.Wdzięczny byłbym gdyby Pani odpowiedziała na moje[/FONT] [FONT=arial]obecne pytania.Pozdrawiam.Krzysztof." Może niech ktoś z Was odpisze już panu ;)? Ja podam meila do Pana na PW, bo tak to musze przeklejać na forum, bo nie wiem co odpisać, a tak to będzie lepszy kontakt ;)[/FONT] Quote
Kasiass Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 giselle4 napisał(a):[quote name='Kasiass']Ale ślicznota :) ! Chyba podobna do Łagusia ;) Postaram się ją poogłaszać niedługo :) Kasiu Puszka juz nie oglaszaj a Lagusiowi tez znalazłas chate zawiozłam jego z fiorka do pana A co do ogłoszeń to miałam na myśli Dumkę właśnie, ogłoszę ją w tym tygodniu na pewno i miejmy nadzieję, że też do chatki szybko poleci :) Dzisiaj albo jutro zrobię ogłoszenia dla Weta ;) Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Kasiass napisał(a):Super, że Łaguś już w domku :) Pan przed chwilą napisał meila: "[FONT=arial]Pani Kasiu,dziękuję za profesjonalne załatwienie sprawy.Piesek jest[/FONT] [FONT=arial]już u mnie i wydaje się być zadowolony,chociaż nieco[/FONT] [FONT=arial]zestresowany.Meślę że stress mu szybko przejdzie.Proszę mi powiedzieć[/FONT] [FONT=arial]bo nie dopytałem się Pani która go przywiozła.[/FONT] [FONT=arial]!.Wiem że coś miał wtcięte na grzbiecie nie dopytałem się co to było i[/FONT] [FONT=arial]czym to smarować?[/FONT] [FONT=arial]2.Czy można go w tym stanie kąpać.Pani która go przywiozła mówiła że[/FONT] [FONT=arial]był kąpany,ale mimo wszystko specyficzny zapach z klatki pozostał.Nie[/FONT] [FONT=arial]wiem czy z tą raną można go kąpać.Poza tym zauważyłem że ma kłopoty ze[/FONT] [FONT=arial]szczekaniem.Czy on tak już ma czy to na skutek stressu związanego ze[/FONT] [FONT=arial]zmianą miejsca pobytu? Jeżeli będę miał dalsze uwagi to pozwolę sobie[/FONT] [FONT=arial]do Pani napisać.Wdzięczny byłbym gdyby Pani odpowiedziała na moje[/FONT] [FONT=arial]obecne pytania.Pozdrawiam.Krzysztof." Może niech ktoś z Was odpisze już panu ;)? Ja podam meila do Pana na PW, bo tak to musze przeklejać na forum, bo nie wiem co odpisać, a tak to będzie lepszy kontakt ;)[/FONT] Kasiu,mozna kapac juz niczym nie smarowac szczeka i to jak tylko niech sie zadomowi. podaj mojego maila [email protected] bede odpisywac Quote
Figunia Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Witam, Podczytuję i ten wątek, no i już nie wytrzymam...takie cudne wieści!!! Tyle ślicznot idzie do domków... i to jakich domków...(Wieso!!!) Cieszę się bardzo i gratuluję obecnym i przyszłym opiekunom. Powodzenia Psiaczki!!!! Ta radość przyćmiona jest niespodziewanym odejściem małego Pedra, ale takie jest to życie i radość i ból miesza się, przeplata. Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Puszek i Łagus znalazly domk ale tylko zobaczcie kto jest juz na ich miejsce Szczeniaczek ktory bedzie wielkim psiakiem oraz Rudzik z domu gdzie pewnie jest remont bo ma siersc z zółtej farbie sorry malutki ma najwyzej 2latka dzieciak jeszcze noo rasowiec wypisz wymaluj Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Pozdrowienia od Szamanka łapka jest dla wszystkich Quote
giselle4 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 (edited) a na kwarantannie takie cuda Kropek i takie cudo -terierek chyba sie konczy era teriera...smutne to:( jutro sie nim zajmiemy kolczatka won i zobaczymy czym On pachnie Edited September 10, 2012 by giselle4 Quote
WARANSKA Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Szczescia,pieknooki Lagusiu i samych radosci kochany piesku. Quote
milka10 Posted September 10, 2012 Posted September 10, 2012 Jak dobrze słyszeć o Łagusiu :) :) A w sobotę psiaki się wreszcie wybiegały, chociaż pogoda nam nie sprzyjała ;) No i Diwa po wycięciu wszystkich zlepów pięknie się prezentuje :) A czy ten terirrek był w srebrnej kolczatce? I to jest ten którego pozbyła się ta pani koło schronu?? Ja z dziewczynami szukałyśmy go przez jakiś czas poźniej, ale nie mogłysmy znaleźć....a tak nam smutno przez to było... Ale jeszcze miała nowa dziewczyna dzwonic jakby go zobaczyła... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.