Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ramzes pojdzie tam gdzie juz pisalam wczesniej, do Chorzowa, jutro Jotka idzie tam na kontrole przeadopcyjna. Mam tylko strasznego cykora zeby Ramzes nie chcial pozrec kota bo wtedy klapa, nici z adopcji.

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='hanek']Ojejuś, dobrze że doczytałam. Zaczęłam robić Ramzesowi ogłoszenia w necie, a on ma już do nowego domu jechać. Głupi hanek.[/quote]

Ja Ci dam :mad: Nie wolno tak mówić o Hanek :mad:

Posted

Wizyta przedadopcyjna jest umowiona na jutro na godzine 15.00 ale z wstepnej rozmowy osoby ktora idzie na kontrole tez jest pozytywna wypowiedz, tylko jednak na odwoz psa trzeba bedzie poprosic Ulke zeby mogla przekazac fachowa instrukcje do wprowadzenia psa do domu, jak rowniez zaaranzowac spotkanie bokserki wyciagnietej z Chorzowskiego schronu ktora jest u siostry przyszlego wlasciela.

Posted

na czarne kwiatki nie wszyscy zerkaja, pytala sie o psa rowniez na tym watku

UWAGA NA EWCIA2000 lub Ewcia20 na forum astowym
przekarzcie dalej wszystkim od bullowatych itd.
cytuje z czarnych kwiatkow:

izmir napisala:
Śląskie ( niestety mają zasięg ogólnopolski)
Narzeczeństwo- Ewelina M. i Piotr G., dziewczyna aktywna na forum ( na dogo i ast-pitbull), sprawiają wrazenie bardzo odpowiedzialnych, niestety prawda jest zupełnie inna. Szukają amstaffa lub pitbulla ( ale niedługo mogą zmienić upodobania). Nie mają żadnego doświadczenia ze zwierzętami i nie chcą mieć!!! Szukają zabawki (ma nie szczekać , nie brudzić, słuchać się i kochać ich agresywną sukę). Dziewczyna zazwyczaj pyta czy psiak, którego wytypowała zgadza sie z innymi i chce konkretnej odpowiedzi. Na poczatku sprawiali wrażenie bardzo zaangażowanych- przyjechali po psa, kupili mu smycz i szelki, niestety pies znudził się/ nie spełnił oczekiwań i już 9 godzin później chcieli go oddać.(żeby psa odebrać trzeba było niemal całą Polskę przejechać). Ludzie w 100% nieodpowiedzialni
Wiecej info na PW
http://www.dogomania.pl/forum/showpo...&postcount=146


masienka napisala:
Nick na dogo to Ewcia2000 a na forum astowym Ewcia20. Dabrowa Gornicza lub Czeladz

jusstyna85 napisala:
Pare dni temu odezwała sie do mnie włąśnie jakaś Ewa i była bardzo zainteresowana Amstaffem-na wszystko sie zgadzała tylko nie na kastracje.Na koniec powiedziała, że takich psów może mieć ile cgce i je dowolnie wymieniać,bo ludzi łatwo można wziąć na litość.Może to ta sama

Posted

Andzia pragne cie uspokoic to rodzenstwo ktorzy mieszkaja blisko siebie, wycianeli juz bokserke z chorzowskiego schronu, Jotka byla tam na kontroli przedadopcyjnej a Ramzes juz bez jaj. Nigdy nie wydam zadnego bullowatego bez sterylki czy kastracji, chocbym zebrac miala na zabieg ale nigdy bez zabiegu.

Posted

Wróciłyśmy. Nie będę pisać na temat przekazania psa, bo o tym napewno napisze Ada-jeje.
Opowiem o podróży. Otóż Ramzes jest dziki całkiem. Urwał smycz i musiałyśmy pojechać do domu po mocniejszą a także do sklepu zoologicznego po kaaniec. Nie dało mu się ubrać i cyurk się odbyłw centrum handlowym, 3 osoby go trzymały, dopiero jak na nim całym ciężarem usiadłam, to się udało.
Na parkingu przed centrum Ramzes dostał szału głupawki. Szarpał smycz, warczał i rzucał się. Uspokajanie i napinanie smyczy rozbydzało go jeszcze bardziej, jedynie nierychoma postawa i luźna smycz go uspokoiły. Był bity. Boi się nagłych ruchów i krzyku, reaguje szałem na to. Jest zamknięty w sobie i zablokowany. Nie reaguje na człowieka w żaden sposób, zero kontaktu. Nawet na parówki na zwraca uwagi :roll::-o
Przez to wszystko spóźniłyśmy się do nowego domku duuużo, bo jeszcze trzeba było dać po drodze zastrzyk terierce (i wtedy Ramzes urwał smycz), ale warto było. Chłopak ma naprawdę świetne podejście. Ma już sunię boksię ze schronu, od razu się zgodziły. Nieco gorzej z kotkiem, choć do wypracowania. A nowy pan jest wieeelkim miłośnikiem zwierzaków, zawarłam nawet znajomość z wężycą :loveu: boa tęczowy młodziutką. Niesamowite stworzenie.
Ramzes na dzień dobry 2 x obsikał fotel :mad: Ale gdy pozwiedzał, uwalil się grzecznie na dywanie.
Będzie chodził na szkolenie :multi: Myślę, ze to udana adopcja i nowy pan zadba właściwie o socjalizację i wychowanie tego biednego głupola :p

Posted

Ulaa jak tak czytam twoja relacje to pierwsza moja mysl dlaczego wlasciciele chcieli oddac psa to brak wychowania co spowodowalo ze nie dawali sobie z nim rady :angryy: ale miejmy nadzieje ze nowy pan okielzna lobuziaka :razz:

Posted

Tengusia napisał(a):
Ulaa jak tak czytam twoja relacje to pierwsza moja mysl dlaczego wlasciciele chcieli oddac psa to brak wychowania co spowodowalo ze nie dawali sobie z nim rady :angryy: ale miejmy nadzieje ze nowy pan okielzna lobuziaka :razz:


To przez nich on jest taki. Nie dostał żadnego wychowania, to widać. Tylko bicie.
A powód oddania jest tylko i wyłącznie głupota, wręcz imbecylstwo faceta. Ale o tym napisze Ada-jeje, chyba, że nie będzie chciała się więcej denerwować :angryy::angryy::angryy:

Posted

Ja tez nie bede pisac na temat przekazania psa bo jeszcze chcialabym troche na tym swiecie pozyc i jak najszybciej chce o tym facecie zapomniec. Takiego bezmozgowca jeszcze nie spotkalam na swojej drodze, mam na mysli psy w potrzebie. Pies nie reaguje na nic zero kontaktu z czlowiekiem, byl trzymany w piwnicy ale nie wiemy jak dlugo. Pomimo tak trudnej negocjacji jaka przeszlam z wlascielem a wlasiwie z tesciem wlascielki psa jestem szczesliwa, pies byl wysmienitym materialem do walk o czym Ulka zapomniala napisac. Dla oreientacji osob wspierajacych fundacje podam tylko koszty jakie ponioslysmy przy adopcji Ramzesa.
Kastracja 100 zl. kolnierz 14 zl. Kaganiec 35 zl. w tym kilka smykolykow dla psa chcac go czyms zajac co i tak sie nie udalo, i paliwo 50 zl. lacznie z przejazdem za autostrade 13 zl. Razem koszty Ramzesa wyniosly 199 zl.

Posted

Tak, do walk byłby super. Jest bardzo pobudliwy i po prostu olbrzmi. Takiej łapy u astka jeszcze nie widziałam gdzie indziej niż na wystawach (a tam też rzadko).

Posted

Boshe - co za pi pi pi pi pi:angryy:

ja od początku wiedzialam, że to jacyś debile bo:

"Jest bardzo spokojny, przyjazny lubi się bawić, nie ma ani kszty agresji w sobie. Nie ma obciętych uszu ani ogona."

[SIZE=2]taaaak - astom obcina się co tylko wystaje - szkoda, że ten właściciel nie obciął sobie jednego organu - może by mu mózg zaczął pracowac...:angryy:

Faktycznie z relacji widac jaki on "spokojny itd" - no ale cóż winić psa, jak mial tak wspanialych właścicieli, ktorzy go w piwnicy trzymali....

Ostatnio Doddy dostała wezwanie do asta - byl trzymany na strychu, bo się dziecko urodzilo...niestety pies nie nadawal się do adopcji....przez ludzi musiał odejść...dobrze, że temu się udalo!

Posted

Andzia a wyobrazasz sobie taki tekst, co wyscie z nim zrobili mial na mysli kastracje, to samo pomyslalam co i ty gdyby jego mozna bylo wykastrowac moze troche rozumu z dolu poszlo by do gory, na niego nie ma slow jakich mozna by uzyc zeby tego tepaka okreslic. Ja najchetniej bym go pobila i zreszta mu to powiedzialam zeby spadal jak najszybciej bo moja cierpliwosc jest juz u kresu wytrzymalosci jeszcze do tej pory nikomu tak nie naublizalam jak jemu, moja kultura schodzi do poziomu rynsztokowca, jak tak dalej pojdzie to paczki bedziecie mi nosic do wiezienia bo nie opanuje sie jak takich bede spotykac na swojej drodze.

Posted

Ada-jeje - nie przejmuj się - w niektórych więźniach mają super warunki:evil_lol:
A wiesz...ja kiedyś faceta z żołtymi papierami ponoć zaatakowalam - mialam już dosć jego napadania na moją rodzinę wyzywania od takich i takich, a fakt rzucenia moją suką o murek przepelnil czarę goryczy i rzucilam się do bicia, a potem poszlam na policję, żeby debila zastopowali...i zadziałało;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...