kasia14 Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=317670429 Quote
t_kasiek Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 faktycznie, ona malutka jeszcze jest !!!!!!!!!!!!! ale przecudna !!!!!! i bardzo podobna do mojej Klarci Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 to ja wam trochę poprzeklejam z miau: anastasia napisała 24 lutego: Meldujemy się prawie od rana:) i przedstawiamy poranne mizianki Tusia czuję się coraz swobodniej i zaczyna pokazywać swój charakterek :wink: To taki mały :evil: w :aniolek: skórze, ja tam lubie takie słodziaki. Jest jeszcze niesmiała, sama nie przychodzi, bardzo dużo obserwuje i chyba próbuje uwierzyć że ma domek. No i zaczyna rozstawiac moje footra, a chłopaki w szoku , że ktoś na nie takie duże syczy:). W ogóle mój TŻ stwierdził dzisiaj ze to koci BONSAI :ryk: --- Mała piórek na razie się boi. Zaznajomianie trwa, prycha na nich czasami a one patrza sie na nia zdzwione, ale wszystko bez agresji. A chłopaków jest 5. Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 anastasia napisała 25 lutego: Mała mi dzisiaj test samodzielności została z chłopakami w domu sama , ale to dzielna dziewczynka to da radę I znowu nikt do nas nie zagląda, a tu takie postepy prawie zero strachu, brak niechęci do innych kotów-poprostu ideał gromadny:) I tylko miziać i miziać. Tusia wcale nie teskni za nowym domkiem zadomowiła sie całkowicie, z chłopakami jeszcze nie śpi ale nie ma syków ani warków a to najważniejsze. Mała bardzo duzo śpi chyba wreszcie odreagowuje ostatnie wydarzenia. Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 i jeszcze: No to zaczynamy wieczorne harce na razie tylko z dwoma najodważniejszymi kawalerami :lol: Każdy by tak chciał co? Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 anastasia napisała 26 lutego: Rodzinka ma sie dobrze, u Tusi z dnia na dzień widać zmiany, dzisiaj juz przybiegła do drzwi jak przyszliśmy i stała w rządku do miziania. Ale tak na prawde to całe dnie odsypia, ozywia sie wieczorami i wtedy harcom nie ma końca. Cudny z niej kociak i taki, w ogóle bezproblemowy:) Niech żałuje domek który jej nie ma Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 ależ jest cudna :loveu: no i gdzie te domki ??? Quote
mulinka Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 modliszko może dopisz w pierwszym poście, ze nowe zdjęcia są na str.18 i 19 a czy jest już nowe allegro ? jeśli tak to poproszę o link to zrobię nowe ogłoszenie na ale.gratka Quote
Isabel Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Super wieści! A to się Tusieńce udało! A może DT zostawi ją sobie jako jedną, jedyną dziewczynkę? Quote
kasia14 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 mulinka napisał(a): a czy jest już nowe allegro ? jeśli tak to poproszę o link to zrobię nowe ogłoszenie na ale.gratka tak, allegro jest nowe, ale jeszcze pare fotek pięknych kici musze wrzucic i napisac o postępach:loveu: No... albo napisze całkiem inny teks... no tam zrobiłam tylko aktualizację... zobaczę, w najbliższym czasie dam linka;) Quote
kasia14 Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 http://allegro.pl/show_item.php?item=317670429 narazie tak, ale postaram się zrobić Tusi nowy, ładny opis ;) Quote
t_kasiek Posted February 28, 2008 Posted February 28, 2008 Isabel napisał(a):Super wieści! A to się Tusieńce udało! A może DT zostawi ją sobie jako jedną, jedyną dziewczynkę? oj byloby fajnie !!!!!!!!!!!!:loveu: Quote
mulinka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 nowy śliczny bannerek dla Tusi od amyszki - dziękujemy :) kod: [noparse][/noparse] Quote
mulinka Posted February 29, 2008 Posted February 29, 2008 anastasia napisała na miau: A Tusia od wczoraj biega po domku, bo tak to głównie spała dziewczyna a dzisiaj w nocy to już nawet były gonitwy po domu z elementami syków ale jak patrzyłam rano to nikt ran nie odniósł Tusia podchodzi do drzwi tarasowych tylko w jednym celu, żeby bezkarnie po syczeć na footra za szybą mówiłam Wam że to taki mały cwaniak złośnik. Może w weekend uda mi się zrobić sesję dzienną z tym zachowaniem, bo to super widoczek. Quote
mulinka Posted March 1, 2008 Posted March 1, 2008 anastasia napisała w piątek na miau: no i domek się chyba nie zdecydował, szukamy dalej modliszka napisała: hmm czyli dziewczyna z Poznania sie nie odezwała więcej...? szkoda, bo chyba fajna była. ale ona chciała raczej kota-przytulanke, bo juz jednego z charakterkiem miała... szkoda anastasia napisała: To znaczy, że to nie był TEN domek, Tusia musi mieć wyjątkowy jak ona sama. Tak naprawdę to cały czas trudno określić jej charakter, ona ma cały czas cechy bezdomnego kota w dzień śpi w nocy harcuje Z mizianiem też jest różnie ale na pewno cieszy się jak człowiek wraca do domu bo stoi zwarta i gotowa w kolejce po głaski. Quote
mulinka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 to jeszcze trochę pokopiuję z miau: 27 lutego anastasia napisała: U Tusi powolne postepy bo dziewczyna za dużo śpi :) Ale za to jak sie przebudzi to opanowuje coraz to nowe zabawki, jutro strzelimy nowa sesje zdjeciową. Jak się na nią patrzy to człowiek ma wrażenie, że to zabawka :) bo przecież po świecie nie mogą chodzić takie cuda :) ale najlepsze jest to że ten aniołek mieszka z nami :) Domek, który sie zakocha będzie miał prawdziwe szczęście, bo to strasznie mądra koteczka i niech sie zako****e szybko bo mój TŻ jej nie odda za chwilę. Karotka miała rację rzuca chłopów na kolana :crazyeye: Quote
mulinka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 28 lutego anastasia napisała: Trzymać kciuki za najlepszy domek dla Tusi, przecież ja nie mogę mieć 6 kota . A nie mogę bo już mi TŻ nigdy nie pozwoli wziąć tymczasa no chyba, że zamieszkam z nimi w garażu a tak to zawsze można kolejnej bidzie pomóc. Ja to bym je wszystkie zatrzymała. A tak poważnie to ona wymaga chyba więcej pracy niż się spodziewałam, przychodzi na mizianie ale tylko wtedy kiedy ona chce jakikolwiek kontakt z naszej strony w momencie przez nią nie wyznaczonym kończy się łapoczynem ze strony tej małej złośnicy Urocza jest więc wszystko jej na sucho uchodzi ale to bardzo charakterna panienka, mam takiego w domu chłopaka więc jeżeli ona jest taka sama to to nie minie Ale chyba właśnie za to kochamy te nasze footra..... Quote
mulinka Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 i jeszcze: Z Tusią wszystko w porządku, ranka super, uszka też jeszcze do nich jutro dokładnie zajrzę ale dzisiaj jak patrzyłam to lekka kosmetyka tylko została. Ale misiek jest nadal drażliwy jesli chodzi o dotyk, uwielbia zabawę, mizianki po głowie ale dalej to juz nie zawsze. Ja to mysle że to po tej sterylce jeszcze burza hormonów i ogólnie ta cała sytuacja przecież w ciagu ostatniego tygodnia to ona miała zycie wywrócone do góry nogami. Na pewno domek będzie musiał być bardzo cierpliwy. Quote
kasia14 Posted March 2, 2008 Posted March 2, 2008 dziękujemy za wieści o Tusi :) domku gdzie jestes? Quote
mulinka Posted March 4, 2008 Posted March 4, 2008 dzisiaj anstasia napisała: No i mamy problem ale spokojnie kota zostaje Wczoraj jak szłam spać Tusia została rozanielona na łóżku, w nocy się nic nie działo, a rano kot spanikowany uciekał w najgłębsze kąty. Dała się wyciągnąć spod szafki ale była nadal tak spięta, że nie miałam sumienia na siłę jej przytrzymywać. A i to wszystko obyło się bez warczenia, zero agresji, po prostu zalękniony kot. Czy tak się może objawić jakiś uraz z przeszłości? HELP A już było tak dobrze, a teraz wracamy do punktu wyjścia, no ale trudno widać nie pisane nam rychłe rozstanie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.