mulinka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 wiadomości z miau z piątku: modliszka napisała: Ok, no to jutro w takim razie o 15 czy 16 ? kasia86, pasuje Wam? ul. Szpitalną do samego konca, droga dziurawa bardzo więc uważać na zawieszenie - aż skonczy się drogi tzn ona zakręci w prawo - i to tam jest. Będe zielonym oplem. Zreszta tłumów sie nie spodziewam, więc na pewno sie znajdziemy kasia86 napisała: Rano dam znać dokładnie,ale myślę że na 15 godzinę możemy się wstępnie umówić Quote
mulinka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 wiadomości z miau z soboty: kasia86 napisała: Słuchajcie, Tusieńka jest prześliczna Pusiata,krótkie nóżki,i śliczny pysio!!! Niby przychodzi na jedzenie, wejdzie do pomieszczenia, ale kiedy była przeniesiona do drugiej altanki i wypuszczona, dostała szału Skakała po oknach jak szalona Trzeba było ją szybko wypuścić na dwór bo mogła się zabić Uderzyła sie w nosek, krewka leciała ale jak została wypuszczona to szybciutko poleciała się schować za altankę Ale wszystko jest dobrze Pózniej przyszła do nas, i się chciała łasić, ale z dystansem Zaniepokoiło mnie to, że inne koty ją atakują a ona jest malutka jeszcze, może ma z pół roczku,nie więcej Sprawa wygląda tak;zostaje na dworze, bo nie chcemy jej narażać na niebezpieczeństwo, w poniedziałek Modliszka pojedzie tam, i ją zapakuje do transporterka i prosto do Lodzi na zabieg. No chyba,że sobie nie poradzi sama, wtedy ma dzwonić do mnie, i znowu na akcję, ale teraz to musi być szybciutko załatwione, Domek tymczasowy musi być cierpliwy, jej nie wolno łapać na siłę Niby jest łagodna, a jak czuje się zagrożona to szaleje strasznie Naprawdę jest śliczniusia, i zasługuje na swoją szansę anastasia napisała: Domek tymczasowy ma doświadczenie z takim typem:) ma na stanie dzikusa Karotko oczywiście zapraszam na oglądanie Tusi w domku. Trzymam kciuki za powodzenie akcji. Quote
mulinka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 musiała być przerażona :( może mogłybyście pożyczyć klatkę-łapkę ? bo nie wiadomo czy będzie chciała wejść do transporterka :roll: po sterylizacji będzie spokojniejsza więc powinno być łatwiej anastasia - bardzo Ci dziękuję za dom dla Tusi :1luvu: Quote
Isabel Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 A więc wszystko zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu:loveu: Quote
t_kasiek Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 mam nadzieje, ze wszystko sie ulozy...... Quote
modliszka84 Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 ze złapaniem jej nie było takiego problemu... no lekkie zadrapania na rękach nam pozostały ;) Do transporterka została włożona i siedziała tam grzecznie...zaczęło się dopiero po wyjęciu jej z transporterka, biegała na oślep, rzucała się na okna altanki, trzeba było ją natychmiast złapać i wypuścić na dwór. Będę teraz próbować w poniedziałek rano (chociaż nie wiem czy mi się samemu uda, nie mam doświadczenia ani z kotami, a tym bardziej w ich łapaniu...). No i wtedy od razu musiałabym ją zawieźć do lecznicy. Tylko ja się boję, że ona mi ucieknie z tego transporterka albo koszyka... Bo już pokazała też, że kratka zabezpieczająca wejście nie jest dla niej problemem :roll: Quote
Isabel Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 To może lepiej ją do torby włożyć! Ja mam taką specjalną torbę do transportu kotów, zapinaną na zamek błyskawiczny, z siatką po bokach. Na pewno ktoś ze znajomych kociarzy taką torbę ma, bo jest bardzo popularna i o wiele wygodniejsza od plastikowego transporterka. Quote
modliszka84 Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 koleżanka ma taką torbę! :lol: dzięki za pomysł, isabel! ja jestem w kotach zielona... :oops: Quote
kasia14 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 czyli kicia jedzie do domku tymczasowego! :) Quote
mulinka Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 może pokrop torbę lekko kroplami walerianowymi, koty bardzo je lubią Quote
mulinka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 Karotka napisała: Biedna Tusia :( Nie sądziłam, że tak sie zestresuje :( Ja też polecam krople wlerianowe... Byłam kedyś świadkiem jak dziewczyny łapały kotke w siatke, bo nie było mowy o ręcznym łapaniu. Kota była tak przerazona że darła sie wniebogłosy i własnie krople pomogły. Z czasem okazło sie że to nie zaden dziku ale fajna, miła koteczka i teraz jest juz szczesliwa we własnym domku :D kasia86 napisała: Ciekawe, czy sobie poradzisz Modliszko. Tusieńka naprawdę jest śliczna Widziałam już dużo kotów, ale takiej nie Malutka, pusiata kuleczka,pyszczek okrąglutki, króciutkie łapki, i króciutki ogonek Pewno po jakiś rasowcach albo pseudo rasowcach, bynajmniej ja tak myślę. Dobrze by było, żeby znalazła stały domek, bo by była wielką pociechą dla Dużych jest przemiła Quote
modliszka84 Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Kicia złapana z pomocą koleżanki ;) Kicia jest mądrzejsza niż nam się zdaje, niestety po ostatniej akcji przestała ufać człowiekowi, dzisiaj musiałyśmy sie nieźle natrudzić, żeby ją zwabić do altany i tam ją dopiero łapałyśmy... W drodze do lecznicy nie darła się, tylko na początku trochę. Teraz ważne: Muszę ją odebrać w piątek - więc koniecznie na piątek lub ewentualnie sobotę musimy mieć transport do Poznania! Kicia będzie miała zabieg dzisiaj w nocy, bo niestety rano zjadła saszetkę (inaczej się nie dało ją zwabić). Jedzonko dla kici mam od Kasia86 z miau, a pigwę dzisiaj kupiłam. Quote
Isabel Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 To świetnie! Akcja zakończona pełnym sukcesem!:multi::multi::multi: Teraz jeszcze żeby udało się załatwić transport! Quote
mulinka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 to super :multi: :multi: :multi: wczoraj szukałam wątku transportowego na dogomanii ale nie mogłam znaleźć :roll: Quote
mulinka Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 amyszka uaktualniła bannerek Tusi - dziękujemy :) kod: [noparse][/noparse] Quote
kasia14 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Czy mam ponownie wystawić TUsi allegro? Jeśli dobrze roumiem to jedzie do domku tymczasowego a stałego nadal szukamy? ;) Quote
Isabel Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Czy Tusia już po sterylizacji? Jak się czuje? Quote
modliszka84 Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Wreszcie dodzwoniłam się do lecznicy, próbuje od 17 :p Kicia ma się dobrze, wszytsko jest ok. Zabieg się udał. Pani wet powiedziała, że jest grzeczna. Tusia ma świerzba w uszach, i pozwala sobie grzecznie czyścić uszy ;) Transportu szukamy...HELP! Quote
kasia14 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 super, że Tusia ma się dobrze po zabiegu ;) Quote
mulinka Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 modliszka napisała na miau: Fajna ta kicia Łasi się, ociera, mruuuczy Ma takie ubranko z gazy założone. Tylko jedno mnie zastanawia, czemu ma założony opatrunek z gazy pod tym? Moja kotka nie miała niczego takiego po sterylce... Transport sie troche opóźnia ale będzie. Za ponad godzinę Tusia wyjeżdża. --------------------- kasia86 napisała: Naprawdę fajna kiciuńka Miałam okazję poznać Tusię, pogadałyśmy sobie troszkę w samochodzie Musiała się komuś wyżalić Bidulka Quote
modliszka84 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Kicia już w drodze do Poznania z cioteczką mrówa23 ;) Kicia spędziła 3 godziny w łazience, niestety nie załatwiła się do kuwety (ani nigdzie indziej) :roll: Quote
modliszka84 Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Cytuje Karotkę z miau: Tusia dosłownie 15 minut temu do mnie dotarła. To cudo! Jeste taka malutka! Wymiziałam ja. Tak niesmiało nastawiała głowke...poplakałam sie jak dzieciak...taki skarb tyle czasu marzł na dworze... Nie wiem Anastasia czy Ci ja jutro oddam...zakochałam sie w jednej chwili! Quote
Isabel Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No proszę! Zapowiada się bój o Tusię!;) Quote
modliszka84 Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Jesli ktos by jeszcze chciał pomóc finansowo to bardzo proszę...:oops: Kicia ma świerzb uszy, trzeba stosować Oridermyl oraz odrobaczyć ją Strongholdem... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.