Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ZAPRASZAM NA NOWY BAZAREK W PODPISIE:
POMOCE NAUKOWE DLA GIMNAZJUM I MEGA WIELKA MASKOTKA SŁOŃ

NA POZOSTAŁYCH:
KSIĄŻKI FANTASY I INNE HITY
KSIĄŻKI RÓŻNE
I CD Z MUZYKĄ PO 2,5 ZŁ

WSZYSTKO DLA JĘDRZEJOWSKICH PSIAKÓW, SZCZEGÓLNIE NA FĄFLA Z BANERKA

Posted

Potter nie wiem jaki jest Fafel, ale jego zachowanie przypomina mi moja malenka;) I ja juz wiem, ze u niej nic na siłe:evil_lol: Jeśli zrobic cos przy niej to musze ja mizac i przekupywac smakolykami. Bo jak ja ja trzymam mocno to ona jeszcze silniej walczy:mad:

Posted

Kika, ale chyba nie sądzisz, że Fąfla od razu potraktowaliśmy z buta? Na początku mieliśmy dla niego dużo czułości i estymy, on natomiast nie odwzajemnił nawet w calu naszej cierpliwości, bo od razu zaczął gryźć. No to dostał kaganiec. Dalej wierzgał, więc związaliśmy mu łapy. W końcu to już leżeliśmy na nim w trójkę, żeby w ogóle cokolwiek zrobić przy tych szwach :mad:.
Dobrze, że Fąfel chyba nie zachował urazy, bo dzisiaj był bardzo przymilny (ale chyba tylko dlatego, że nie starałam się manipulować przy jego cennym ciałku :diabloti:).

Posted

Potter napisał(a):
Kika, ale chyba nie sądzisz, że Fąfla od razu potraktowaliśmy z buta? Na początku mieliśmy dla niego dużo czułości i estymy, on natomiast nie odwzajemnił nawet w calu naszej cierpliwości, bo od razu zaczął gryźć. No to dostał kaganiec. Dalej wierzgał, więc związaliśmy mu łapy. W końcu to już leżeliśmy na nim w trójkę, żeby w ogóle cokolwiek zrobić przy tych szwach :mad:.

Potter nie podejrzewam Cię o takie zachowanie:oops:
A czy ktos normalny dzwonił w jego sprawie? Może by go dac na jakieś forum miłosników rasy:roll:

Posted

Na początku i owszem - dzwoniły, ale same podejrzane typy, rozmnażacze i pseudohodowcy. Potem zaległa cisza w eterze i tak jest do dzisiaj :shake:.
Nie wiem, na jakich forach Fąfel jest ogłaszany i czy w ogóle.

Niestety z Fąflem znowu coś się dzieje :shake: :wallbash:, tym razem z jelitami. Ten pies mnie załamuje...
Po antybiotykach i sterydach brał dużo leków osłonowych i robił już bardzo ładne kupki, pozazdrościć. Zniknęła też krew z kału.
Natomiast wczoraj, ku zgrozie, zauważyłam, że z odbytu wystaje mu kilkucentymetrowy kawałek jelita, nabrzmiały i czerwony. Na wybiegu cały czas usiłował się załatwić (co widać na zdjeciach), ale bezskutecznie, nieustannie chodził zgięty w pałąk, w ogóle był osowiały i nie chciał jeść :shake:.
Oczywiście po raz setny do weta. Znowu Fąfla męczyliśmy, bo wet musiał zbadać, czy w końcowym odcinku jelita nie zalega mu np. kość (ale niby skad kość?, jeśli Fąfel dostaje od tygodni tylko wode i R.C.).
Oczywiście wet nic nie znalazł, ale na wszelki wypadek Fafel dostał kolejne leki na coś tam i olej rycynowy, na przeczyszczenie. Dzisiaj mam z nim znowu jechać...
Zastanawiam się, czego Fąfel jeszcze nie miał chorego i na co nie dostawał leków...













Posted

Fafelek jest na kilku forach miłosników "pomarszczonych psiaków".
Dała go tam Andzia69:loveu:
A ja zastanawiam się czy te choroby psiaka to nie był powód wywalenia go z domu. Może komuś znudziło się zajmowanie wiecznie chorym psiakiem:placz:

Posted

jestem:):):)
moi drodzy nie bede sie przekpywac przez caly watek bo czasu nie mam...zamieszanie teraz z "moimi" psiakami schroniskowymi:)
wiec poprosze na maila wszytskie dosteone fotki Fąfla i wszelkie info od samego poczatku (jak trafil , gdzie jest dokladnie, stan zdrowia, stosunek do ludzi psow kotow)...mam osoby chetne na sharpki wiec zareklamuje:)
[email protected]

powodzenia Fąfel!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...