mala002 Posted January 23, 2009 Posted January 23, 2009 Operacje zniosla dobrze, nie trzymali jej w klatce, wiec nie byla jakos wystraszona jak po nia pojechalam, wrecz przeciwnie jak rozmawialam z wetem to poszla sobie zwiedzic klinike:cool3:. Powycinal jej guzki i jest pocerowana jak "stary worek na kartofle":crazyeye:, czy to zawsze tak wyglada? Lisa wczoraj w nocy krwawila i dzis rano tez:shake:, tam gdzie byl ten wiekszy guz ma duzo wolnej skory i tam zbiera sie materia z krwia. Bylismy rano na kolsuntacji u weta, stwierdzil, ze bedzie wszystko dobrze. Dostala antybiotyk. Wszystko przez to, ze sie drapie, wszystko rozwala pazurami:mad:. Ogolnie czuje sie dobrze, a nawet powiedzialabm , ze bardzo dobrze. Juz wczoraj walczyla z Homerem i dzis tez lobuzuje:mdleje: skad ta emerytka ma tyle energii:niewiem::evil_lol:. Za 10 dni zdjecie szwow i mam nadzieje, ze beda wyniki badan guzka. Quote
mala002 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 U Lisy stwierdzono ...nowotwor zlosliwy:-(, ale nie ostatniego stopnia. U weta bede w sobote na zdjeciu szwow to z nim dokladnie pogadam. Quote
Izis Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 O kurcze :-( Biedna Lisa. A swoją drogą to szwy powinny być zabezpieczone przed drapaniem. Można jej taki fartuszek na brzuch założyć (taki co stosuje się po cesarkach). Klinika powinna takie mieć. Quote
ElzaMilicz Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 [quote name='mala002']U Lisy stwierdzono ...nowotwor zlosliwy:-(, ale nie ostatniego stopnia. U weta bede w sobote na zdjeciu szwow to z nim dokladnie pogadam. Nie przejmuj się tak bardzo wynikami. Berni miał wycinany nowotwór 2-go stopnia. Do dziś ani przerzutów ani natępnego ogniska. Ważne jest psychiczna samopoczucie ;), a widać, że Lisa jest szczęśliwa. Quote
Dea Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Rzeczywistości nie zmienimy, ale trzeba mieć nadzieję, że nie będzie przerzutów, i że Lisa da sobie z tym radę:p Quote
mala002 Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 Nasze psy "puszcza nas z torbami" Dzisiaj rano jechalismy do kliniki w Aartselaar (tam gdzie bylismy z Homerem po wypadku) z Lisa na sygnale. Jedno miejsce po operacji podeszlo przez noc ropa i sunka juz rano prawie sie nie kladla, ledwo z bolu chodzila:placz: Tam jej pieknie wszystko oczyscili, przepukali (wszystko robili w znieczuleniu), zalozyli dren. Lisa miala 39.7 stopni goraczki:shake:. Mamy jej zmnieniac opatrunki i za kilka dni jedziemy na kontrole. Tylko dzis zaplacilismy 279 euro :roll: Jak tak dalej pojdzie to wyladujemy pod mostem:roll::siara: I jeszcze zdjecie pieknie zapakowanej Lisy w koszulce z nadrukiem z kliniki:evil_lol: Ps koszulka byla wlasnoscia wetki:evil_lol: Quote
mala002 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 Filmik z Lisa, ale po zaladowaniu na youtube jakos ciemno:oops:. Nie nadaje sie do tej roboty:roll:, ale bede probowac:cool3: Ogladajcie w HD jest chyba lepsza jakosc:roll: Ps. To ja tak krzycze na Lise w tle:oops::eviltong: Quote
mala002 Posted May 31, 2009 Posted May 31, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Serce rośnie. :iloveyou: Dzieki Elza;):loveu: Jeszcze jeden udalo mi sie zaladowac i ostatni, bo jakosc jest straszna:placz:, ale to pewnie wina kompa, a on byl rok temu kupiony:angryy:. Na TV jakosc filmow jest idealna:roll:. Lisa nie mogla przeskoczyc drzewka, to madrala inny sposob znalazla:cool3::lol: Ten tez lepiej w HD ogladac:roll::shake: Ps. Lisa chuda, bo "siedzi" na karmie TROVET z krolikiem, a ona jej nie wchodzi:shake:, ale Homer dzielnie pomaga Lisie z opchnieciem worka, wiec nie dlugo kupie jej smaczniejsza karme:p Ostrzezenie Lepiej ogladac bez dzwieku, bo moj smiech jest zabojczy:eek2: :eviltong: Quote
ElzaMilicz Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Po pierwsze, SZCZĘŚLWY CZŁOWIEKU, widzę, że tak naprawdę to nie masz na co narzekać. :diabloti: Komp rzecz nabyta. Po drugie- Homer ma ekstra charakterek- to lubię. :evil_lol: Po trzecie-lepiej, że Liza chudzinka. To jest zdrowsze. :) Po czwarte- Twój śmiech jest perlisty, ale wcale go tu nie słychać. Po piąte- poroszę o zdjęcia z wakacji. :hand: Ja wtedy też się czymś pochwalę. :) Quote
mala002 Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 Odpisalam i wszystko zniknelo:motz: [quote name='ElzaMilicz']Po pierwsze, SZCZĘŚLWY CZŁOWIEKU, widzę, że tak naprawdę to nie masz na co narzekać. :diabloti: Komp rzecz nabyta. Pewnie masz racje, jak zawsze:cool3:, ale w tym roku nie bedzie nas raczej stac na nowego kompa:shake: Po drugie- Homer ma ekstra charakterek- to lubię. :evil_lol: Homerek dostal w spadku od Russela wszystko co zle:evil:, przede wszystkim upartosc i niezaleznosc:roll::eviltong: Po trzecie-lepiej, że Liza chudzinka. To jest zdrowsze. :) Wiem, ze to zdrowsze, ale Ty i Dea chyba ze 100 razy pytalyscie sie czy Lisa bedzie miala u nas dobrze:roll:, a jak widac nie wyglada "jak paczek w masle":eviltong: Po czwarte- Twój śmiech jest perlisty, ale wcale go tu nie słychać. :roflt::roflt::roflt:Dziekuje:Rose:choc to nieprawda, ale ja lubie takie klamstwa:lol!::wink: Po piąte- poroszę o zdjęcia z wakacji. :hand: W tym roku raczej nigdzie sie nie wybieramy, ale nawet gdyby cos to pchlarze zostaja w domu:diabloti:. A oto powod dla ktorego zostajemy w domu:p ImageShack - Image Hosting :: img.tif Ja wtedy też się czymś pochwalę. :) No to teraz czekam z niecierpliwoscia:razz::lol: Quote
ElzaMilicz Posted June 1, 2009 Posted June 1, 2009 ImageShack - Image Hosting :: img.tif Aż mi skóra zcierpła na grzbiecie. :cunao: [SIZE="5"] HURRRAAA !!! Quote
mala002 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='ElzaMilicz'] Aż mi skóra zcierpła na grzbiecie. :cunao: HURRRAAA !!! :p Czy to bedzie takie hura to sie okaze za kilka miesiecy:cool3: Quote
mala002 Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='ElzaMilicz'] Ja wtedy też się czymś pochwalę. :) Nadal czekam Elzo, skad u licha wytrzaskujesz takie psy:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jak mieszkalam w Polsce to tylko wypierdki sie do nas przyblakiwaly:placz: Quote
ElzaMilicz Posted June 2, 2009 Posted June 2, 2009 [quote name='mala002']Nadal czekam Elzo, skad u licha wytrzaskujesz takie psy:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jak mieszkalam w Polsce to tylko wypierdki sie do nas przyblakiwaly:placz: Skąd psy ? Ze schronu. Ten konkretnie z Koszalina. My też wakacji mieć nie będziemy, ale za to krótkie wypady w teren sprawiają nam wielką frajdę. :) Meda towarzyszy nam wszędzie. Tu pilnuje naszych dzieci. Quote
mala002 Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Ale macie fajnie:-o:p, w paintball chcialam sie kiedys pobawic, ale nie mialam jakos okazji:roll:, moze kiedys;). No i nie mow mi, ze Ty mala, drobna kobietka bierzesz udzial w rajdach terenowych:crazyeye:? Nie wiem czy bym sie odwazyla na taka jazde:cool3:, choc nie powiem lubie Jeepy :p, nawet marzy mi sie jeden;). Co do psiakow to fajna ta Wasza Meda, takiej nianki wlasnie bede niedlugo potrzebowac:p:eviltong: Moim marzeniem zawsze byl duzy pies, ale przez te wypierdki nigdy nie bylo miejsca na duzego, porzadnego:placz: Jak uda nam sie w koncu kupic wlasny dom to chyba pomyslimy o jakims duzym, rodzinnym psiaku, mysle na razie o leosku:p. No chyba, ze znowu serce okaze sie bardziej miekkie:roll:, choc postaram sie tym razem byc twarda:cool3: Quote
Dea Posted June 3, 2009 Posted June 3, 2009 Mala dom ci znajdę duuuuuży w naszej okolicy, pamiętasz rozmawiałyśmy o tym, przyjeżdżaj:diabloti: I psy będą od razu w komplecie, same bidy ze schronu wyciągnę, obiecuję:evil_lol: Mala... a po co Ci niańka...:eviltong: Quote
mala002 Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 [quote name='Dea']Mala dom ci znajdę duuuuuży w naszej okolicy, pamiętasz rozmawiałyśmy o tym, przyjeżdżaj:diabloti: I psy będą od razu w komplecie, same bidy ze schronu wyciągnę, obiecuję:evil_lol: Mala... a po co Ci niańka...:eviltong: :eek2::roflt::roflt::roflt: Dea ja wiedzialam, ze na Ciebie moge liczyc:evil_lol: Niestety (a w zasadzie z tego co teraz czytam na szczescie:cool3:) tutejszy bank, nie chce nam na dzien dzisiejszy skredytowac domu w Polsce:shake: Jak to po co nam nianka? Nie widzialas zdjecia naszego przystojniaka?:placz: Wrzucilam na poprzedniej stronie:p Dzieki niemu wiem, ze zadnego psa z Dogo nie dostane, chocbym prosila:lol!:. Zabezpieczylam sie na przyszlosc:eviltong: Ew. myslimy nad opcja DT u nas, a psy bysmy brali od Holendrow Vagabond-pets. Oni ja przywaza je do adopcji z tomaszowskiego i opolskiego schronu, a brakuje im wlasnie DT;). A tu Lisa:p, TZ zapial jej troche za ciasno obroze i ledwo dyszala:cool3: Pelne skupienie... nie, nie na przewodniku:shake:.... ...a na ...smakolyku:evil_lol: :lol: Quote
mala002 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Lisa w akcji:diabloti: [youtube]ybJ1FA7EOBw[/youtube] Quote
ElzaMilicz Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Coś mi się widzi, że ten tytuł jakby nieaktualny. :hmmmm: :sweetCyb: Quote
albiemu Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 piękne i naprawdę wzruszajęce zdjęcia ... Moje gratulacje dla Was dogomaniacy i nowej rodziny, super!!!! :) Quote
Dea Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Bidula, ledwo dyszy przy Homerze, ale dzielna nie daje młodemu za wygraną:evil_lol: Quote
mala002 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Dea napisał(a):Bidula, ledwo dyszy przy Homerze, ale dzielna nie daje młodemu za wygraną:evil_lol: Na filmiku wiecej slychac Homera niz Lise;), zawsze dysza jak sie tluka i chyba wiek Lisaka nie ma tu nic do rzeczy:eviltong:. Warkot odchodzi od naszego bialego "zandarma":evil_lol: on lubi porzadek, a nie psie przepychanki;) Juz wiem dlaczego karmy na alergie nie pomagaja, Lisie brakuje miesa i sama sie dokarmia na lace:oops::roll:. Jak nie jakas ususzona rybka, to suszona zabka, a kto wie czym jeszcze:placz: Od kilku dni dostaje baranine moze przestanie szukac zarcia na wlasna reke:mad:, a raczej lape... Niestety Elza dala plame:eviltong: i nie dostalismy kaganca:watpliwy: tak jak bylo umowione;), bo ja moim stanie juz za nia nie nadazam...:roll: Lisa sie widocznie starzeje, nie doslyszy, ale wzrok za to ma sokoli:evil_lol:, widzi wszystko nawet jak ktos jedzie czy idzie kilometr dalej:lying:, oczywiscie zaraz to oznajmia calemu swiatu glosnym szczekaniem:mdleje: A jak broni terenu:crazyeye: nie spodziewalam sie tego po niej, obcych wpuszcza dopiero jak maja odwage ja poglaskac:lol: No i zrobila sie zlosliwa:diabloti:, tak tak pies potrafi byc zlosliwy... Ona nigdy nie bawi sie sie zadnymi zabawkami czy patykami, ale jak widzi, ze Homer namietnie sie czyms bawi, to wykorzystuje chwile nieuwagi i kradnie te rzecz z pod pyska Homerusa:roll:. Potrafi nawet klapnac resztka zebow:evil_lol:, jak Homer chce jej odebrac... Quote
ElzaMilicz Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 mala002 napisał(a): Niestety Elza dala plame:eviltong: i nie dostalismy kaganca:watpliwy: tak jak bylo umowione;), bo ja moim stanie juz za nia nie nadazam...:roll: Nic nie pamiętam... za dużo na głowie. Gdybym dostała przypomnienie na PW z pewnością sprawa zostałaby załatwiona. :roll: Dawaj ! :lol: Próbujemy jeszcze raz. Quote
mala002 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 [quote name='ElzaMilicz']Nic nie pamiętam... za dużo na głowie. Gdybym dostała przypomnienie na PW z pewnością sprawa zostałaby załatwiona. :roll: Dawaj ! :lol: Próbujemy jeszcze raz. OK :lol:, ale tym razem to Was zapraszamy do nas:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.