Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mala nie strasz!!! Może to niegroźne, oby, mam nadzieję. Ten nowy wet to w końcu jakiś sensowny?

Co te psy widzą w listonoszach, ona chyba z Polski takie zwyczaje przywiozła:evil_lol:

  • Replies 915
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Dea napisał(a):
Super! No a te guzki!???


Niestety nie udalo mi sie z sunia jeszcze podjechac do weta, bylam tylko po nowa paczke lekow i przy okazji odebralam wyniki.
Ale jutro mam ostatnie zajecia :multi:, wiec "hulaj dusza..." :multi:
Bede miala czas dla suni i czas na dluuugie spacerki:p.

Ps. tak wogole to chyba boje sie co powie wet:shake:, nie poddalam jej sterylizacji tylko dlatego zeby nie ryzykowac..., a teraz... mam ryzykowac operacje? A co bedzie jesli sie okaze zlosliwy?:-(
Lisa jest juz prawie rok u nas, przywiazlismy sie do niej, adopcje starszych psow to chyba nie dla mnie:shake:

Posted

a kto jak nie Ty zapewni starszym psom takie warunki...

miałam podobny problem w zeszłym roku z moją 13-latką, bałam się operacji, bardzo się bałam, ale wszystko okazało się ok. Trzymam z całej siły kciuki za Lisę i jej wyniki!!!!!!

Posted

Dzieki Alekso za otuche. Do weta dzwonie jutro (w sobote nie bylo nas w domu i zapomnialam:oops:)mam nadzieje, ze zdazymy sie umowic przed swietami:roll:.

Fotka z dzisiejszego spacerku nowym aparatem, ale niestety jeszcze nie umiem sie nim poslugiwac i zdjecia cos mi kiepsko wyszly:eviltong:.

Posted

Mala jak to nie dla Ciebie, przecież gdyby nie ty, to ona dawno by już za TM była! Żyje dzięki Wam, biega, i jest szczęśliwa:loveu: Myśl pozytywnie, przecież nie zawsze musi być źle, prawda?
A na kogo ona tak się krzywi na ostatnim zdjęciu?:p

Posted

Dea napisał(a):
A na kogo ona tak się krzywi na ostatnim zdjęciu?:p


Pewnie cos miala miedzy zebami:eviltong:
A tak na powaznie to przed zrobieniem tej fotki ziewala (nie potrafi aportowac, nie plywa no to jej sie nudzi na spacerkach:diabloti:) i cos sie jej chyba pysk krzywo zamknal:evil_lol:.

Jestesmy umowieni na sobote rano do weta, trzymajcie kciuki za Lisiaka.

Posted

Wieczorem moze uda mi sie cos napisac o Lisie, bo niedlugo musze z Homerem do weta:shake:, wczoraj wpadl pod nasze auto przed naszym domem:-(.
Niech ten pechowy rok sie juz skonczy:shake:

Posted

U Lisy sie ten jeden guzek powieksza niestety, a podobno takie guzki potrafia spore urosna i pozniej pekac. Biopsja sie w tym przypadku nie sprawdza:shake:.
Wiec najlepszym wyjsciem jest operacja, gdzie Lisa ma 60% szans, ze nie bedzie przezutow (rak zlosliwy).
Powiedzial, ze narkoza jej nie powinna zaszkodzic.
Znalazlam jeszcze cos takiego, ale to tez nie najlepsze informacje Klinika Weterynaryjna THERIOS - nowotowory gruczolu sutkowego u psow i kotow :shake:

Pozostaje trzymac kciuki i byc dobrej mysli, dobrze, ze chociaz Lisa nie wie co sie dzieje:-(

Czasem 60% to bardzo duzo, ale w tym przypadku to tak malo:-(:-(

Posted

Oczywiscie guzek po operacji przesle do labo i wtedy bedzie wiadomo czy zlosliwy czy nie.

Ide od Homera, z nim niby lepiej, ale caly czas bardzo ciezko i krotko oddcha:shake:, jak do jutra nie bedzie poprawy to zabiore go do szpitala dla zwierzat

Ja sie chyba :flaming:

Posted

Homerek juz na prostej:p.
Poniewaz nie wierzylismy Bartowi (nowy wet) pojechalismy z Homerem do kliniki w Aartselaar na echografie (czy jak to tam sie zwie po polsku:cool3:).
Tam w zasadzie nic nowego sie nie dowiedzielismy, tylko tyle, bo mu zrobili zdjecie rtg na plecach wyszlo, ze mial krwawienie w plucach(ale to ponoc norma po uderzeniu, nie zagrazajaca zyciu i zlamane ostatnie zebro.
Klinika przez dwa dni wyciagnela od nas ponad 400 euro:roll:, fajna klinika nie ma co:p, (mamy jechac jeszcze jutro na sprawdzenie wiec znowu 100 poleci:placz:.)
Przepisali mu Tramadol po ktorym psiak byl na lekkim "haju" (nie wiem jak to sie pisze):evil_lol:
Teraz nie bierze zadnych przeciwbolowych, bo zle na nie reaguje.

Wczoraj oboje z TZ stwierdzilismy, ze Bart to dobry wet i ze Lisa bedzie w dobrych rekach:p.

Zostala mi cala buteleczka Tramadolu EG (lek przeciw bolowy, doustny), poza tym primperan 10mg(opakowanie 30tab nie ruszone-lek przeciw mdloscia) i jeszcze Ketofen 5mg (przeciwbolowy i przeciw zapalny)
jakby ktos byl chetny np. chcialby dla schroniska moge przeslac:p, bo nam juz sie nie przydadza.

Posted

ElzaMilicz napisał(a):
Ulga jeśli chodzi o Homera, a Lisa będzie poddana głębokiej narkozie ?


Nie, potraktuje ja delikatniej. Prawdopodobnie tez moze (nie pytalam, zapomnialam:oops:) monitorowac psa (u poprzedniego weta tak bylo) i jak by cos sie dzialo z sercem moga ja wczesniej wybudzic, ale to zawsze narkoza i jest ryzyko:shake:.
Moge jeszcze odwolac operacje, ale czy jest sens?

Nas zasypalo, zima stulecia w Belgii:evil_lol:, slisko jak diabli, juz raz nie wyrobilam na zakrecie i wyladowalam na drzewie:eviltong:, ale to nic dziwnego jesli jezdzi sie po sniego na letnich oponach(tutaj nikt nie zmienia, bo zwykle nie pada);)
Tylko psiaki sie ciesza ze sniegu.

Lisak na sniegu






Lisak za kratami:diabloti:,

Posted

Mala kurcze musi być lepiej po takiej dawce pecha - Homer, Lisa, samochód na drzewie:shake:
Lisa przyzwyczajona do śnieżnych zim, to jest zadowolona:p Pisz co się dzieje z sunią. Ja mam teraz ograniczony dostęp do neta, ale kciuki trzymam cały czas!!! Wierzę, że po operacji wszystko będzie dobrze! Skoro mówicie, że to dobry wet to tym bardziej:cool3:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...