Jump to content
Dogomania

Kaukazka Pralinka-bo jest slodka i byla prana.Ma DOM :) i to jaki :)


Recommended Posts

Posted

[quote name='brazowa1']
Oszczenila sie po 2 tygodniach w schronisku,zostaly przy niej 2 szczeniaki,ale umarly po kilku dniach.Zestresowana porzuceniem suka,nie byla w stanie wlasciwie opiekowac sie swoimi dziecmi.

powiedz mi jedno Brązowa: dlaczego nie zostały uśpione tuż po narodzeniu?:roll: (rozumiem, że sterylka aborcyjna nie była możliwa)
............................................................

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie mozna kastrowac ani sterylizowac psow,ktore sa na kwarantannie.
W przypadku tych szczeniat pewnie zadziałało prawo skazanca do zycia.Wieczorem suka sie oszczenila,szczenieta zostaly zabrane i uspione.W nocy Pralinka urodzila dwojke.

Nie mam wplywu na wykonywanie sterylek aborcyjnych ani na usypianie czy pozostawianie szczeniat w schronie.

Ale moje zdanie osobiste zdanie jest-pozostawic jednego.Burzy sie we mnie,gdy widze suke pilnujaca szczeniat,a swiadomosc,ze zaraz zabiora jej wszystkie jest bardzo,bardzo bolesna.Gdybym znalazla suke w ciazy i nie mialabym mozliwosci wysterylizowac-tez zostawilabym jednego,reszte bym oplakala,ale z ciezkim sercem bym usmiercila,bo tak kaze rozsadek.

Pozostawienie jednego-jest po prostu bardziej ludzkie.To nie jest tak:hop,siup,uspic.To ciepłe,zywe stworzenia,ruszajace sie,piszczace,czujace bol.Takie same,jak te stare,schorowane,ktore ratujemy ze schronow,tylko jeszcze bardzo malutkie i nie popatrza nam w oczy i nie zamachaja ogonem.Kto byl przy usypianiu slepych miotow-ten wie.

A teraz dobra wiadomosc :) Pralinka ma dom :) i to wspanialy dom,jej pani ja zna od samego poczatku w schronie.Decyzje pomogl jej podjac fakt,ze nie bylo chetnych na Pralinke.Włascicielka Pralinki jest mloda pani weterynarz,ktora wykonuje uslugi weterynaryjne dla schronu :)

Posted

Taaaa.:diabloti:
Niestety, przy kapieli Pralinka byla tak zdetreminowana,ze sie nie bedzie kapac,ze w koncu zaczelo to zagrazac zyciu opiekunki (ach,te 50 kilo kaukazicy),wiec troche chemii i Pralinka zostala wykapana.
I jest na diecie, co bardzo nie pododoba sie Pani Marii,ktora gotuje sopociakom :lol:,ona tak dbala,zeby Pralina nie stracila wagi,a tu co? 4 groszki na sniadanie,5 na obiad,a zamiast kolacji spacer:roll:

  • 2 years later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...