Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

karoluch napisał(a):
albo baterie albo w domu Państwo zdjęli mu wdzianko w panterkę i już tako chojrak nie był :cool3:


ja mu to wdzianko zdjęłam jeszcze w Łodzi, bo rzeczywiście budziło zainteresownie u Solo :cool3:

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja po raz pierwszy miałam okazję miec na kolanach psa w kurteczce z kapturkiem:evil_lol:

Teraz się smieję, ze Yuki będzie chodził z obstawą i kto mu podskoczy:eviltong:

Posted

Beata_Dorobczyńska napisał(a):
To mozesz miec drugi jak przyjedziesz do mnie tylko to troche wiekszy plaszczyk bedzie :cool3:


rozumiem, ze tez przebierasz swoje pieski:p

Posted

basiagk napisał(a):
I jak tam kolega się sprawuje!?


Narazie jest wszystko dobrze;) Chłopcy wyjadają sobie z misek:crazyeye: Yuki juz mu nie dokucza ( czytaj molestuje):p a jak Solo śpi to podchodzi i liże go po łapkach.
Solo trafił do wspaniałych ludzi, ktorzy mimo tego, ze mieli dostac ode mnie zdrowego szczeniaka po moim telefonie nie zawachali się ani chwili i na drugi dzien przyjechali specjalnie z Warszawy
Jestem im za to bardzo wdzięczna :Rose:

Posted

SOLO niestety nie moze tam dłuzej zostac. Zaczął atakowac yorka i moze sie to skonczyc tragicznie.
Szukamy wiec domu najlepiej bez psow ( a napewno bez samców)

Posted

ruda76 napisał(a):
SOLO niestety nie moze tam dłuzej zostac. Zaczął atakowac yorka i moze sie to skonczyc tragicznie.
Szukamy wiec domu najlepiej bez psow ( a napewno bez samców)


Solo lobuzie :mad:

domek bez pieskow pilnie :placz:

Posted

andzia69 napisał(a):
przecież było tak dobrze:shake: nie mogą tego jakoś "opanowac":-(


no własnie nie:shake: On juz zaczał atakowac Yukiego w niedzielę ale Sylwia strała się to jakos ogarnac. Poza tym on się jej stawia a jej mąż ciagle wyjezdza i ona nie daje sobie z jego zachowaniem rady:shake:

Posted

ruda76 napisał(a):
Tak jest jeszcze w Warszawie ale w sobote muszę go zabrac


i co wezmiesz go do siebie ??? biedny psiak :( ze tez nie mogl sobie odpuscic troszke glupolek jeden :mad:a tak znow czeka go poniewierka :shake:

Posted

Tengusia napisał(a):
i co wezmiesz go do siebie ??? biedny psiak :( ze tez nie mogl sobie odpuscic troszke glupolek jeden :mad:a tak znow czeka go poniewierka :shake:



Muszę mu znaleźć chociaz jakis DT lub hotel.:roll: Ja mam 6 psow w tym 4 w domu i nie mam juz gdzie je rozdzielac:shake:

Posted

smutna sprawa :-(
ruda ja pytalam znajomych czy ktos by go nie przygarnal ale niestety wszyscy albo zapsieni albo bez serca.
biedny staruszek :placz:
te psy zadziory nawet nie wiedza ile czasem traca przez ten swoj charakterek :shake:

Posted

On jest raczej do opanowania ale przez kogos kto ma wieksze doswiadczenie.
Nie jest przeciez, az takim wariatem ale w tym przypadku nie mozna ryzykowac zycia małego yorka:shake:

Posted

Przy takim małym yorku to niewiele trzeba aby doszło do tragedi, szkoda ze Solo poczul sie zbyt pewnie :(
a co z tym chlopakiem ktory go mial wziac? miał wypadek, wyszedł z tego?

Posted

zaba14 napisał(a):
Przy takim małym yorku to niewiele trzeba aby doszło do tragedi, szkoda ze Solo poczul sie zbyt pewnie :(
a co z tym chlopakiem ktory go mial wziac? miał wypadek, wyszedł z tego?


dzis lub w poniedziałek wraca do domu. Niestety bedzie w gipsie a mieszka sam więc nie nadaje się do opieki nad psem. :shake:
Poza tym boje sie juz takiej sytuacji, ze facet mieszka zupełnie sam ( nawet bez dziewczyny) i jesli cokolwiek mu się wydarzy to co z psem?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...