ruda76 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 karoluch napisał(a):albo baterie albo w domu Państwo zdjęli mu wdzianko w panterkę i już tako chojrak nie był :cool3: ja mu to wdzianko zdjęłam jeszcze w Łodzi, bo rzeczywiście budziło zainteresownie u Solo :cool3: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Kurduplowaty tygrys zrobiony na pantere :evil_lol: Quote
andzia69 Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):Kurduplowaty tygrys zrobiony na pantere :evil_lol: nie??? ja myślę, ze yorki to jeszcze groźniejsze od bullowatych:evil_lol: Quote
ruda76 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 ja po raz pierwszy miałam okazję miec na kolanach psa w kurteczce z kapturkiem:evil_lol: Teraz się smieję, ze Yuki będzie chodził z obstawą i kto mu podskoczy:eviltong: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 To mozesz miec drugi jak przyjedziesz do mnie tylko to troche wiekszy plaszczyk bedzie :cool3: Quote
ruda76 Posted December 15, 2007 Author Posted December 15, 2007 Beata_Dorobczyńska napisał(a):To mozesz miec drugi jak przyjedziesz do mnie tylko to troche wiekszy plaszczyk bedzie :cool3: rozumiem, ze tez przebierasz swoje pieski:p Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Nie przebieram tylko ubieram w plaszcz Holmesa i nie pieski tylko jednego psa - inaczej nie wyjdzie na spacer przy tej pogodzie. Quote
ruda76 Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 basiagk napisał(a):I jak tam kolega się sprawuje!? Narazie jest wszystko dobrze;) Chłopcy wyjadają sobie z misek:crazyeye: Yuki juz mu nie dokucza ( czytaj molestuje):p a jak Solo śpi to podchodzi i liże go po łapkach. Solo trafił do wspaniałych ludzi, ktorzy mimo tego, ze mieli dostac ode mnie zdrowego szczeniaka po moim telefonie nie zawachali się ani chwili i na drugi dzien przyjechali specjalnie z Warszawy Jestem im za to bardzo wdzięczna :Rose: Quote
Ada-jeje Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 I to sa prawdziwi milosnicy zwierzat ktorym nie przeszkadza ani wiek ani kalectwo psa. Brawo dla nowych wlascieli.:multi::multi::multi: Quote
ruda76 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 SOLO niestety nie moze tam dłuzej zostac. Zaczął atakowac yorka i moze sie to skonczyc tragicznie. Szukamy wiec domu najlepiej bez psow ( a napewno bez samców) Quote
andzia69 Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 przecież było tak dobrze:shake: nie mogą tego jakoś "opanowac":-( Quote
Ada-jeje Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 O zesz Solo poczul sie juz u siebie i znow problem od nowa.:placz: Quote
Tengusia Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 ruda76 napisał(a):SOLO niestety nie moze tam dłuzej zostac. Zaczął atakowac yorka i moze sie to skonczyc tragicznie. Szukamy wiec domu najlepiej bez psow ( a napewno bez samców) Solo lobuzie :mad: domek bez pieskow pilnie :placz: Quote
ruda76 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 andzia69 napisał(a):przecież było tak dobrze:shake: nie mogą tego jakoś "opanowac":-( no własnie nie:shake: On juz zaczał atakowac Yukiego w niedzielę ale Sylwia strała się to jakos ogarnac. Poza tym on się jej stawia a jej mąż ciagle wyjezdza i ona nie daje sobie z jego zachowaniem rady:shake: Quote
Tengusia Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 Sylwia a gdzie Solo jest teraz dalej u tej znajomej ??? Quote
ruda76 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 Tengusia napisał(a):Sylwia a gdzie Solo jest teraz dalej u tej znajomej ??? Tak jest jeszcze w Warszawie ale w sobote muszę go zabrac Quote
Tengusia Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 ruda76 napisał(a):Tak jest jeszcze w Warszawie ale w sobote muszę go zabrac i co wezmiesz go do siebie ??? biedny psiak :( ze tez nie mogl sobie odpuscic troszke glupolek jeden :mad:a tak znow czeka go poniewierka :shake: Quote
ruda76 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 Tengusia napisał(a):i co wezmiesz go do siebie ??? biedny psiak :( ze tez nie mogl sobie odpuscic troszke glupolek jeden :mad:a tak znow czeka go poniewierka :shake: Muszę mu znaleźć chociaz jakis DT lub hotel.:roll: Ja mam 6 psow w tym 4 w domu i nie mam juz gdzie je rozdzielac:shake: Quote
ruda76 Posted December 20, 2007 Author Posted December 20, 2007 Kurcze nawet nikt go nie szukał:mad: Jak łatwo przekreslic 9 lat wspolnego życia:angryy: zero ogłoszen -nic poprostu nic:shake: Quote
dariaopole Posted December 20, 2007 Posted December 20, 2007 smutna sprawa :-( ruda ja pytalam znajomych czy ktos by go nie przygarnal ale niestety wszyscy albo zapsieni albo bez serca. biedny staruszek :placz: te psy zadziory nawet nie wiedza ile czasem traca przez ten swoj charakterek :shake: Quote
ruda76 Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 On jest raczej do opanowania ale przez kogos kto ma wieksze doswiadczenie. Nie jest przeciez, az takim wariatem ale w tym przypadku nie mozna ryzykowac zycia małego yorka:shake: Quote
zaba14 Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Przy takim małym yorku to niewiele trzeba aby doszło do tragedi, szkoda ze Solo poczul sie zbyt pewnie :( a co z tym chlopakiem ktory go mial wziac? miał wypadek, wyszedł z tego? Quote
ruda76 Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 zaba14 napisał(a):Przy takim małym yorku to niewiele trzeba aby doszło do tragedi, szkoda ze Solo poczul sie zbyt pewnie :( a co z tym chlopakiem ktory go mial wziac? miał wypadek, wyszedł z tego? dzis lub w poniedziałek wraca do domu. Niestety bedzie w gipsie a mieszka sam więc nie nadaje się do opieki nad psem. :shake: Poza tym boje sie juz takiej sytuacji, ze facet mieszka zupełnie sam ( nawet bez dziewczyny) i jesli cokolwiek mu się wydarzy to co z psem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.