szajbus Posted March 9, 2008 Posted March 9, 2008 Nic dodać, nic ująć. Dziwi mnie postawa tych pań, Sunia miała okazje jechac do Niemiec to panie nie wyraziły zgody. Panie chca aby suni poszukać domek w Polsce, Ale czy panie tylko CHCA czy maja pomysł, żeby jej coś znaleźć?? Przykro mi, ale ja tego nie pojmuję. Nie wystarczy dokarmiać psa, który lgnie do człowieka i który zasługuje na prawdziwy dom. A teraz co???? Sunia będzie kilka dni w lecznicy i co dalej??? Wróci do betonowego, brudnego pustostanu???????? Chcieć to se można , jak się ma coś na oku. Ponadto była perspektywa szukania dla suni hoteliku. Odrzucono płatny tymczas u pati, a hotelik miałby być niby za dramo??? Niech mnie ktoś oświeci PROSZE! Quote
mulinka Posted March 9, 2008 Author Posted March 9, 2008 u pati to jest jeśli dobrze zrozumiałam płatny hotelik nie wiem czy w ogóle uda się uzbierać na hotelik i na jak długo porozmawiam z tymi paniami w parku, może uda mi się je przekonać że adopcja w Niemczech to dobry pomysł Quote
mulinka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 katya dziękuję za wątki i zdjęcia psiaków w schronisku i potem w domach w Niemczech te panie nie mają internetu ale opowiem im jak psiaki mają dobrze dzis wieczorem do nich zadzwonię zapytam o Bellę Quote
mtf zalesie Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 czy o losie suki decyduje fundacja czy panie z parku Quote
mulinka Posted March 10, 2008 Author Posted March 10, 2008 o losie suni decydują panie,które się nią zaopiekowały, karmią ją, wyprowadzają na spacery i do weta, zebrały też na jej sterylizację (właśnie wśród psiarzy w parku) a fundacja Niechciane i Zapomniane chce pomóc w adopcji Belli do Niemiec Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 ciągle szukamy domu tymczasowego żeby Bella nie musiała wracać do pustostanu Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 Byłam dzisiaj w parku i rozmawiałam z dwiema z trzech pań które się opiekują Bellą. Weterynarz powiedział, że już dzisiaj można odebrać Bellę, ma się jeszcze skonsultowac z drugim i zdecydują. Panie powiedziały im w jakich warunkach żyje sunia ale powiedzieli, ze wszystko dobrze się goi i nie ma potrzeby trzymania jej dłużej w boksie w lecznicy. Pani uprały posłanie i kocyk. Zapytałąm, czy panie zgadzają sie, żeby umieścić zdjęcia i opis Belli na niemieckich stronach adopcyjnych. Panie się zgodziły i powiedziały, ze najważniejsze żeby sunia miała dobry dom. przez ich codzienne wizyty w pustostanie Bella zrobiła się jeszcze bardziej przymilna i całuśna :) wcześniej zanim panie dowiedziały się, że jest zagłodzona i w ciąży widziały ją jak biegała przed budynku, poza ogrodzeniem ale nigdy nikogo nie atakowała, nie ugryzła Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 ciekawe czy dzisiaj Bella wróci do pustostanu Quote
Niewiasta_21 Posted March 11, 2008 Posted March 11, 2008 Dzieki Mulinka,w takim razie piszemy do Niemieckich Fundacji z prosba o pomoc. Ale domku w Polsce oczywiscie dalej szukamy. Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 to ja wam dziękuję za chęć pomocy :loveu: Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 nadal szukamy domu tymczasowego dla Belli Quote
mulinka Posted March 11, 2008 Author Posted March 11, 2008 i odnalezione jeszcze jedno zdjęcie Belli (niewyraźne ale moje ulubione): Quote
ruru Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Całe szczęście, że panie wyraziły zgodę na szukanie suni domku poza Polską, ale może jeszcze ktoś sunię pokocha tutaj, bliżej, prosimy chociaż o DT, żeby już nie musiała tułać się w tym zimnym, obcym pustostanie, prosimy, Bella prosi... Quote
mulinka Posted March 12, 2008 Author Posted March 12, 2008 Hania z fundacji Niechciane i Zapomniane wysłała już zdjęcia i opis Belli do niemieckich fundacji , z którymi współpracuje fundacja - dziękuję :loveu: Quote
szajbus Posted March 12, 2008 Posted March 12, 2008 Trzymam mocno kciuki mulinko, żeby sunia jak najszybciej znalazła domek i była szczęśliwa. Quote
mulinka Posted March 13, 2008 Author Posted March 13, 2008 dziękuję na razie nie mam informacji czy Bella jest znowu w pustostanie czy jeszcze w lecznicy jak tylko coś będę wiedziała to zaraz napiszę Quote
Psiutka380 Posted March 13, 2008 Posted March 13, 2008 Ja też trzymam kciuki. Jeśli wszyscy będziemy trzymać kciuki to się uda. Quote
mulinka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 zapytałam kelko i czekam na maila tak czy inaczej sunia potrzebuje domu Quote
mulinka Posted March 14, 2008 Author Posted March 14, 2008 kelko odpisała: Tak, jest tam i dobrze się miewa podobno. Panie mają teraz duże fory u dozorców ;-)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.