Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Barbara

suczka niejadek

Recommended Posts

Mam 9-miesięczną suczkę flat coated retriever, która - niestety-nie chce jeść. Nie bardzo mogę robić jej głodówki, bo rośnie (waży 24 kg - nie wiem, czy to nie za mało) i sporo biega. Nie przepada za karmą suchą - trzeba ją karmić. Z "normalnym" jedzeniem (czyli ryż lub makaron z mięsem) jest podobnie. Najchętniej je surowe warzywa. Martwię się o jej prawidłowy rozwój. Może ktoś doradzi mi, jak pobudzić apetyt u takiego niejadka? Chętnie nawiążę również kontakt z właścicielami flat coated retrieverów. Pozdrawiam i dziękuję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Cię Basiu . Mam podobny problem , z tym że ja mam 10 miesięczną sznaucerkę. Karmy jeśc nie chce , gotowane też odpada , a nie wspomne juz o puszkach - to w ogóle jej nie smakuje. Radzę Ci , abys skorzystała z rady dobrego weterynarza , napewno cos Ci poleci dla danej rasy. Moja sunia dostała kropelki do picia na pobudzenie apetytu i musze przyznać ,że zaczęło skutkować . Również w sklepie internetowym www.karusek.com.pl mają rózne preparaty dla niejadków jeśli do nich napiszesz na maila lub gg to też Ci cos doradzą .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten preparat nazywa się CITROENZYMIX , a sposób dawkaowania jest podany na buteleczce . Ja osobiście odmierzam strzykawką i podaje doustnie . Mam nadzieję i u Twojego pupila odniesie to zamierzony skutek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam wszystkich dogomaniaków! :P mam troszke inny problem, moja suczka przepada za suchą karmą i za nic w świecie nie tknie się innego jedzenia, ewentualnie skusi sie jeszcze na jakąś rybkę wędzoną, ale poza tym tylko akceptuje karmę, jest na to jakis sposób?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Platon powinieneś skakać z radości , że Twój pies je karmę , jeżeli jest to dobra karma to napewno mu nie zaszkodzi.

Jeżeli chodzi o CITROENZYMIX to jest to preparat tylko dla psów !!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzieki Rita! ale poważnie mam sporo wątpliwości czy sama karma to nie za mało... czy jest dobra? sprzedawca w sklepie zoologicznym powiedział mi że bardzo dobra, jednak kupuje się ją na wagę, nie znam nazwy, ani producenta.. martwie się natomiast tym co kiedyś słyszałem, że wielu producentów dodaje do karmy środki uzależniające psa właśnie od ich produktów, co wiadomo napędza cały system produkcji i zbytu.. co sądzicie o tym? zetknęliście się z taką opinią? a tak poza tym, to też wiadomo że często pozostają "resztki" zwykłego, domowego jedzenia, osobiście nie lubię marnotrawstwa... ale mój pupil nie tknie, nie chce! :D

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Platon , sądzę ,że resztki domowego jedzenia nie są dla psa , powinieneś wiedzieć , że są w nich przyprawy , a te szkodza psu . Poza tym pies nie powinien jeśc wieprzowiny i ziemniaków , a te często goszczą na naszych stołach .Jezeli chcesz mieć zwierzątko , które zjadałoby resztki Twojego jedzenia , to powinieneś pomysleć o kupieniu cielaczka ! Wydaje mi sie ,że powinieneś nieco poczytać o żywieniu psa. Natomiast , jeżeli chodzi o karme , którą kupujesz na wagę to ja osobiście miałabym wątpliwości co do takiej karmy. Powinieneś znać nazwę karmy , producenta i oczywiście termin ważności , a kupujac karmę x niestety tego nie wiesz . Dobra karma zaspokoi wszystkie potrzeby Twojego psa i nie musiałbyś sie martwić czy to mu wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam! Nie oceniajcie mnie tak surowo Jozia i Rita!! :D absolutnie nie trzymam psa po to by zjadał resztki mojego pożywienia!!!! wspomniałem o tym tylko dla przykładu, nie wierzę że nie zdarza Wam się "dokarmić pod stołem" przy obiedzie czy kolacji :D . Natomiast bardzo Wam dziękuję za to że mogę wymagać od sprzedawcy nazwy i producenta karmy, jeśli mogę prosić - jaką karmę polecałybyście??? pozostaje wprawdzie pytanie, czy moja sunia będzie chciała ją jeść, ale spróbować warto, przynajmniej będzie to coś pewnego i sprawdzonego.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie sie juz też nie zdarza , abym dawała cos mojej sznaucerce pod stołem , bo gdybym tak robiła to ona by juz w ogóle nie jadła tylko czekałaby , aż jej cos ze stołu " kapnie" . A przeciez pies w swojej karmie ma zbilansowana diete i dobrana dla wielkosci i wieku psa , więc to jest najlepsze dla niego pożywienie. Natomiast jeśli chodzi o karmy to ja daje psu Royal Cannin , bo Puriny moja sunia nie lubi . Nie słyszałm jednak o karmie wspomnianej przez Jozie , więc może jak sie czegoś dowie to nas o tym poinformuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Karma kanadyjska Acana ma skład bardzo zbliżony do Eukanuby. Bardzo smakuje Czarnym Terierom Rosyjskim. Mają po niej ładną sierść. Jest dobrze wykorzystywana (małe kupy). Jest ekologiczna - bez konserwantów (witamina E je zastępuje!?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm, o ty czy naprawde trzeba dodawać coś do suchej powinieneś powiedzieć ty sam, poznasz topo zachowaniu i wyglądzie psa, jeżeli piesio ma lśniącą ładną sierść, chęć do zabawy itd, to znaczy ze tak karma mu służy.

A jeśli koniecznie chcesz nauczyć psa jeść coś innego, to poprostu ogranicz mu suchą karmę, lub jako główny posiłek podawaj, to coś, np cielęcinke z ryżem i warzywami, poczekaj 10 min, jak piesio nie je to zanierz i schowaj do lodówki, następnego dnia tak samo, potem zrozumie że trzeba jeść i jedno i drugie.A przezucenie się na inną suchą karmę nic nie da, no tylko z mienisz karmę, to wszystko.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam Was wszystkich! Bardzo dziękuję za porady, przyznam, że jest pewna poprawa, ale zmieniłem otoczenie, tan. moja sunia jest teraz ze mną na wakacjach i praktycznie cały dzień biega na dworze, trochę też przestałem się zbytnio przejmować czy je, czy nie i efekty są, nie jada już tylko karmy, choć nadal przy karmie wychodzi jej największy apetyt :D .

W każdym bądź razie bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady.

Pozdrawiam serdecznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o "dokarmianie psa resztkami", to nie stosuję tego (3,5 miesięczna goldenka - Lena). Cały czas, od urodzenia jest na suchej karmie - Acana (oprócz mleka matki). Nie wyobrażam sobię gotować dla psa, szczególnie na wyjazdach (była z nami już 2x pod namiotem). Suchą karmę bierzemy do woreczka + miarka i po kłopocie. Jeżeli nauczysz psa jeść "normalne" (ludzkie) jedzenie, to będziesz miał duże kłopoty go tego potem oduczyć. Niektórzy dodawali trochę sosiku do suchej karmy, po to aby mu lepiej smakowałi i zaczynał się horror, bo pieskowi zasmakował sosik i nie chciał jeść karmy.

Więc jeśli chodzi o "resztki" to ich nie podaję psu i nigdy tego robić nie będę (nie ukręcę bicza na samego siebie).

P.S. Jak nie lubisz marnotrastwa, to sam zjadaj resztki :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moja Czata tez jest strasznym niejadkiem!!!!

Suchej karmy wcale nmie je, gotowane czasem zje troszke, a czasem nie zje, surowe mięsko tez czasem zje, a czasem nie zje, warzywa podobnie...

Żyje chyba tylko na chlebie!

Zjada chleb suchy, moczony, swiezy... Każdy...

Gotuję jej, ale potrafi jej się znudzic jedzenie - jedzenie czegokolwiek i wtedy tylko troszke spróbuje i odchodzi...

Waży jakieś 15kg, zamiast 20kg!

Ma budowę charta, albo setera, a nie PONa...

Ale ona ma chore serce - kardiolog mówi, że to jest przyczyna braku apetytu i że to dobrze!

Podobno im chudsza tym lepiej dla jej zdrowia, więc żaden wet nie poleca mi niczego na apetyt!

Podaję jej czasem puszki chappi z kasza lub jej narmalnym gotowanym posiłkiem - to skutkuje, bo ona lubi te smierdzące puszki!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam 9-mies. flatkę i chętnie zajada karmę Royala MAXI Junior. Polecam, gdyż ma po niej bardzo ładną, świecącą i gładką sierść. Chętnie się bawi i bryka po dworze :) Poza tym gotuję jej ryż/makaron z warzywami i dorzucam mięsko z puszki, albo gotowaną pierś z kurczaka. Jeśli chodzi o jedzonko przeznaczone dla ludzi, jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się, aby podać je psu. Uważam, że psiaka trzeba wartościowo odżywiać od szczenięcych lat, aby potem długo zachował zdrowie i dobrą kondycję :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurcze nawet nie wiedzialam ze istnieja flaty ktore chociaz czasem nie maja apetytu!
Ja mialam taki problem z malym kundelkiem, dopuki byl sam to fochowal sie strasznie przy jedzieniu, trzeba bylo go prawie blagac :angryy: No i problem sie skonczyl jak pojawil sie drugi pies, ktory poprostu wyjadal mu to co tamten nie zjadl. I pierwszy zaczal sie pilnowac, wszystko teraz mu smakuje i nawet sie rzuca pierwszy do jedzenia :cool3:

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Della']Kurcze nawet nie wiedzialam ze istnieja flaty ktore chociaz czasem nie maja apetytu! [/quote]

To znaczy, że nie czytałaś na flacim forum tematu: "Flat niejadek - odmowa jedzenia". Bo nasza Hoshi do tej nielicznej grupy właśnie należy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jak Della nie bedzie chciala czegos zjesc to chyba polece odrazu do weterynarza z panika w oczach :lol: Bo to złodziejka i straszny obzarciuch !
A czytac, poczytam wszystko w swoim czasie :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...