Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miałam kiedyś siedmioro dzieci - wiem! dokładnie siedem!
wydarto mi je zaspane, spod mlecznego brzucha, gdzie są? ja nie wiem....
słyszałam tylko ich przerażliwe jęki, długo to wszystko trwało
a moje rozdarte na kawałki serce, siedem razy umierało
wyłam, prosiłam, schowałam jedno ale też je ręka kata wydarła
ostatnia moja dziecina, o której życie walczyłam też w bólu umarła
umierały same, na zimnej podłodze, krew z nosa im sie lała
pewnie wydając ostatnie tchnienie myślały - gdzi ich mleczna mama?
a ja byłam zamknięta! Walczyłam! Gryzłam bramkę i wyłam do nieba!
jeszcze długo miałam brzuch mleczny ... ale nikomu go nie było potrzeba ...
zostałam sama, bez słodkiego mlaskania moich dzieci siedmiorga
Moje życie na codzień? każdy mój oddech bez nich to dla mnie katorga ....





Sunia przebywa w Orzechowcach pod Przemyślem. Kontakt do wolontariuszki Beaty 606262450 lub mail [email protected]

  • Replies 353
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

w tym wierszu opisałam prawdę, byłyśmy tak wściekłe i zdruzgotane ...... to prawda, że kiedy zabierano jej młode schowała jedno z nich .... to mądra sunia, ale czlowiek w swej mądrości bardziej okrutny ....

Sunia jest piękna, wyjątkowa, cudowna i bardzo lgnie do człowieka. Zabrałam ją na spacer nie wiedziała co ma robić - stanęła .... rozględnęła się dookoła jakby szukała i potem panicznie zaczęła biec przed siebie, biegła tak pięć metrów bo tyl miała smycz ... To suczydło jest zawsze same i to jest jej przekleństwem. Wiecie mówią, że zwierzęta nie rozumieją ale ja swoje wiem i dziwię się, że po tym co człowiek jej uczynił ma do nas zaufanie.
Ma około dwóch lat, jest piękna, młoda, silna i potrzebuje kogoś kto pozwoli jej zabiec na smierć wszystkie smutki aby zapomnieć ....

Posted

No, niezły tekst :placz::placz::placz::placz:.
Zawsze mnie boli i nie umię się z tym pogodzić dlaczego ludzie uzurpują sobie prawo do decydowania o życiu lub śmierci maluchów. Ludzie chcą pełnić rolę Boga? Zamordowanie dziecka jest zawsze morderstwem najokrutniejszym, bez względu czyje to dziecko - ludzkie, psie czy inne.

Posted

uważam dokładnie tak samo, można było pomóc ale to była bardziej jakaś chora rozgrywka niż potrzeba - uśpienie tych maluchów i pozostałych zostanie nam drzazgą na zawsze .... nie chcę już wspominać szału jakiego dostałam, była gotowa komuś przywalić! Słuchajcie to młode psisko, można jej pomóc - szukajmy domu. Czasu nie cofniemy a ją trzeba zabrać z tego obozu tragicznych wspomnień.

Posted

albiemu napisał(a):
anula1959 napisała piękny tekst i zrobi jej allegro - ona ma naprawdę olbrzyi udział a adopcjach - ANULA DZIĘKUJEMY!!!

Katarzynko :oops::oops::oops:, to nic takiego , byle psiaki były szczęśliwe w SWOICH domkach.............

Posted

Mysle ze sunia dla osoby energicznej.To moja pupilka,ona az drzy gdy ktos do boksu podchodzi.Tak bardo pragnie dotyku,bliskosci czlowieka,nisamowicie tuli sie przez te przeklete kraty siatki,do boksu wpuszcza bez problemu,ale dramat w oczach,gdy czlowiek z tego boksu wychodzi.Ja juz ostatnie 2 pobyty nie podchodze,bo mialam wrazenie ,ze wiaze ze mna nadzieje.Zreszta ona stara sie by byc zauwazona,i z kazdym czlowiekiem wiaze chyba nadzieje ,ze przyszedl do nij,po nia Bardzo zle znosi schronisko.Jest sliczna co widac na zdjeciach.Pokocha bardzo mocno>

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...