Marta_Ares Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Przed chwila wracajac ze szkoly znalazłam slicznego beaglowatego psa, jest strasznie wychudzony, dalam mu troche jedzeia moment zjadl (nie chce duzo na raz zeby cos mu sie nie stalo) narazie jest zamkniety u mnie w ogrodku rodzice krzywo patrza, zostanie tam gora do jutra pozniej schroniskoa:-( :-( :-( :-( Prosze ludzi z WŁOCŁAWKA O POMOC!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! za chwile jakies zdjecia postaram sie wstawic. ZDJECIA NA STR 3, 5, 6, 7 FILM Z MARCO Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Dzielna Marto...trzeba zerknac do mapy pomocy dogo - czy jest tam jakis domek tymczasowy...hmmm.... Byl ktos z Wloclawka w Mapie pomocy.. moze znajde, o ile mi czas pozwoli Bardzo rozsadnie, ze nie dalas mu duzo jesc...klopoty murowane, o ile wyglodzony bardzo Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 wysle pw do supergogi i Marty i Wiki, z linkiem do tego watku, choc one sa z Poznania, moze kogos we Wloclawku znaja...a noz widelec Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 zdjecia jakies mam ale slabe, bo baterie rozladowane:-( :-( :-( Pies to jedna wielka przylepa caly czas skacze i chce byc glaskany, z pyska jest identyczny jak beagl troche wyzszy i strasznie chudy. Musze cos wymyslec co z nim z nocy zrobic, gdzie go przechowac, nie mam mozliwosci w domu, poniewaz sama mam psa dominanta wiec odpada. Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 ku**** zapomnialam powiekszys zdjecia na komorce i mautki wyszly, jak tylko podladuje troche baterie z aparatu to wstawie lepsze zdjecia Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Marto wyslalam wiadomosc do Viris..jest w tej chwili na dogo moze sie zjawi w watku , moze we dwie cos wymyslicie Moze Ceres /? taki nick????/ - znalazlam jadna i druga w Spotkaniach ktore zalozylas Ja ide szukac Salomonka (*)...tzn ludzi ktorzy go przygarneli...chyba byli z Torunia czy Wloclawka....moze oni wzieliby go na tymczas, lub znalezli jakis tymczas... to ludzie o zlotym sercu Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 a drugim zdjeciu nie dokladnie widac ale to sa jego zeberka:-( ide mu zrobic cos do spania, a pozniej wstawie zdjecia z aparatu Quote
Viris Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Kurde nie mam pojęcia kto by się nim mógł zająć. Luiza ( Cerber ) nie ma teraz kompa, ale ona raczej też odpada. Zainteresowani wiedzą o co chodzi, na Jej miejscu też wolałabym 10 razy przemyśleć takie decyzje. Ja mogę ze swojej strony zaoferować pomoc wet i w miarę możliwości transportową. Wzięłabym go do siebie, ale teraz sama czuję się intruzem tu gdzie jestem... z dwoma psami ( w tym Klara egoistka ) to już w ogóle by była masakra. Jutro jadę do Warszawy. W niedzielę będę na wystawie. Ale jak coś, telefon mogę dać. Za godzinę dam znać co z tymczasem. Może będzie. Ale trzeba bedzie trochę kasy skołować. Ja pokryję ewentualne leczenie. Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 u mnie z transportem kiepsko bo wczoraj odebralam prawko, ale w zyciu rodzice nie dadza mi odrazu samochodu:shake: Quote
Viris Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Jak będę miała za co kupić paliwo to transport będzie. Teraz krucho z kasą, jutro odbieram zamówione części do aparatu. Jak wrócę z Warszawy będę wiedziała na czym stoję z kasą. Marta czy dasz radę przetrzymać go u siebie do niedzieli wieczorem np?? Bo nie wiem czy jutro będę miała jak cokolwiek pozałatwiać i nie wiem kiedy wrócę dokładnie. Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 przede wszystkim gratuluje prawa jazdy!!!! bywa przydatne, a w dzisiejszych czasach wrecz niezbedne napisalam do Marty od Salomonka...moze uda sie jej zajrzec...nie wiem kiedy bywa na dogo najwazniejsze by znalezc dla niego schronienie...transport...hmm jest PKP...no ale moze ktos go szuka Moze daj ogloszenia na Forum wloclawka Marta jest z Bydgoszczy-pomylilam sie..ale trzeba sciagnac wiecej osob do watku im wiecej glow tym wiecej szans Czy ma gdzie dzis spac? jest jakas szopa, czy buda..bo rozumiem, ze Twoj dominant zywemu nie przepusci? o widze, ze jest juz Viris! dzieki, ze sie tak szybko pojawilas! watek trzeba utrzymywac na gorze...i w tytule dodaj WLOCLAWEK, wiecej osob z regionu zajrzy, niekoniecznie zalogowanych na dogo. i na stronach Kory trzeba zamiescic ogloszenie i fotki o znalezionym psiaku a moze ktos juz tam go szuka? Quote
Viris Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Ja za godzinkę dam znać o tymczasie we Włocławku. Po prostu poprosiłam o przemyślenie tej decyzji. Quote
Viris Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Marta jak jutro stoisz z czasem ja po 11 muszę wyjechać do stolicy. Ale jeśli trzeba będzie jechać do weta czy coś to do 11 czas mam. Będziesz w rannych godzinach w domu jak coś? Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 bumerang witaj! witaj! kope lat... jak Ty wiesz od razu, co trzeba robic...!!! czy mozesz sprawdzic na stronach Kory czy nie ma ogloszenia z innych miast - tam jest taki podzial - czy nie zaginal gdzies taki psiak to samo na 4lapy? mnie zaraz stad przegonia i bede musiala opuscic klawiature Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 moze wpisz go w znalezionych na stronach u Kory i w 4 lapach... dzieki stokrotne! tutaj juz kolejka...zaraz wylece z hukiem:razz: p.s. w tym watku http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74132 w kilku pierwszych postach jest mnostwo adresow z ogloszeniami gratis...to jesliby trzeba szukac via ogloszenia nowego domu dla niego podaje bo moze sie przydac Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 jak na zlosc nie dzialaja mi baterie w myszce i aparacie:angryy: przed chwila zrobilam mu na noc cos do spania, karton przewrócony w srodku wylozony styropianem poduszkami i szmatami, na gor zarzucone tez szmaty i tak na wejsc troche piesek odrazu tam wszedl zwinal sie i zasnal:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Jest kochany ta jego mordka ten wzork nie moglam go zostawic, lzy mi polecialy i rodzice nie mieli wyjscia jesli bede miala pewnosc ze ktos go zabierze to oczywiscie do niedzieli moze zostac. W tygodniu moze byc ciezko poniewaz jak jestem w szkole to moja mama wyprowadza mojego Ares wlasnie na ogrodek. A przed chwila jak wyszlam z Aresem juz bylo spiecie na szczescie przez siatke. Moj Ares zaczal:shake: to tamten mu odpowiedzial i zaczal warczec, takze nie wiem jak sie zachowa w stosunku do innego ale spokojnego psa Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Agata jesli chodzi o jutro to oczywiscie od rana moge mam wolne, tylko ja nie bede miala jak dojechac do wloclawka:shake: jeszcze pomysle moze uda mi sie skolowac transport Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 czy on sie nie wymknie w nocy, gdy sie obudzi..moze jednak zabezpiecz go w jakis sposob...nie wiem przywiaz smycza czy zamknij gdzies, bo w nocy moze obudzic sie i zapomniec gdzie jest czy on ma obroze? jesli tak, napisz juz na niej na wszelki wypadek numer telefonu i chocby jakies imie, na ktore w miare reaguje...jak sie do niego zwracasz..by gdyby nie daj Bog zaginal, by trafil do Ciebie Quote
pixie Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 a moze masz piwnice? moze tam, miska z woda, i tam bylby bezpieczny... Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 to jest ogrodzone podworko, nie ma mozliwosci wyjscia, na poczatku probowal ale jednak jest za duży. Wszystko jest pozamykane nie ma mozliwosci wyjscia, powinnam gdzies miec chyba jeszcze stara adresowke to mu przypne i obroze tez chyba jakas znajde. Na poczatku chcial wyjsc pozniej juz nie, teraz narazie spi w tym kartonie i raczej nie wyglada na to ze by chcial uciekac. Dalam mu narazie troche cieplego ryzu do jedzenia i oczywisice wode, bo jak moj tata myl samochod to on chodzil i zlizywal wode z tego samochodu:shake: Quote
Marta_Ares Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 to zdjecia z aparatu, zrobione tak na szybko, na zdjeciach nie wyszedl az taki chudy w rzeczywistosci jest gorzej, i ma takie strupki na uszach nie widze dokladnie co to bo straszny szalaput z niego. W dzien musze to zobaczyc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.