Justyna_wolontariat Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Wyrzucili go bo miał chore nerki.......... Jamniczek Brutus około 5 letni, 2 lata temu adoptowany z Rudzkiego schroniska a teraz wyrzucony bo zachorował... Brutus miał chore nerki, mocznice, po wielu staraniach weterynarza wyszedł z tego wyniki krwi są dobre. Lecz Brutus nie ma już domu... Psinka jest bardzo leniwy, kocha spać jest bardzo przyjazny i towarzyski. ale swojego koszyczka broni...... Czy ktoś da mu dom.... Teraz w zimie potrzebuje ciepłego kątu i kochającej osoby......... Jamniczek przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej [email protected] 510 268 586 gg 3970480 Quote
bunia Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Podnoszę jamnisia :multi: Schronisko,to nie najlepsze miejsce dla psa chorego na nerki:shake: Quote
ocelot Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jak można wyrzucić psa, którego się wcześniej adoptowało? Quote
Kar0la Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Co za ludzie. W Łodzi też podobno jest w schronie jamniczek z chorymi nerkami.:-( Pokaż się ślicznotku, może ktoś da mu szansę. Quote
Celina12 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Boże....znowu jamnik...:placz::placz: Quote
basia0607 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jest sliczny ,musi szybko znależć dom ! Quote
malagos Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jak baciszek mojej Pelsi i Twojej Malinki, Basiu :shake: Quote
Justyna_wolontariat Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 W schronisku zero zainteresowania adopcją jamników :roll: Oby się ktoś szybko znalazł, Brutusek jest baredzo kochany ale ma charakterek jak był chory wszyscy koło niego skakali teraz cwaniaczek to wykorzystuje:evil_lol: Quote
Celina12 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Pokazujemy się wysoko-tak śliczny jamniczek musi szybko mieć domek...zima idzie...:-( Quote
malagos Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 ...raczej długo. Zależy co jest, zapalenie, ostra czy przewlakła niewydolność..., zwyrodnienie... Ale ciepło, antybiotyki, osłona, odpowienie zywienie. I duzo miłosci ;) Quote
basia0607 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Czy jest jakaś iskierka nadziei dla jamniczka ? Quote
Justyna_wolontariat Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Nikt się malutkim nie interesuje biedaczek taki kochany...... teraz taka zima powinien grzać tyłeczek w domku a nie w schronisku:cool3: Quote
Justyna_wolontariat Posted November 29, 2007 Author Posted November 29, 2007 a może ktoś mógłby wystawić go na allegro????? Podnoszę psinke... Quote
Pianka Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Brutusku:-( http://www.allegro.pl/show_item.php?item=276879818 Quote
zaba14 Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Podnosze bo to bardzo fajny psiak, bardzo miły! Quote
bunia Posted November 30, 2007 Posted November 30, 2007 Brutusku na pewno ktoś cię pokocha :evil_lol: Quote
Justyna_wolontariat Posted December 1, 2007 Author Posted December 1, 2007 Brutusek nadal czeka, zrobił się wielką przytulanką przychodzi do każdego by choć na chwilkę ktoś go popoeścił,,,,, komiczne jest jego zachowanie gdy jest mu zimno zawiła się we wszystkie kocyki jakie znajdzie i nowet noska mu nie widać To bardzo kochany psiaczek Quote
bunia Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Brutusek szuka ciepłego domku na zimę i na zawsze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.