BeataSabra Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Sabra przysypia. Nic ją nie boli bo dostała zastrzyk przeciwbólowy. Nic nie zjadła. Mam ją cały czas na oku. Chyba dzisiaj nie usnę...... Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Z Sabrą będzie dobrze . Z Frytką , którą wziełam na tymczas też tak było . Fryta żyje na kredyt , i mam ją cały czas , ale nie wiem jak długo . Ma taką samą diagnozę . Będzie dobrze . Mafię przebadają i oddadzą . Niestety nie mogę pomóc . Moje kociaki chore i wczoraj zamiast szczepień dostały leki . Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='BIANKA1']Z Sabrą będzie dobrze . Z Frytką , którą wziełam na tymczas też tak było . Fryta żyje na kredyt , i mam ją cały czas , ale nie wiem jak długo . Ma taką samą diagnozę . Będzie dobrze . Mafię przebadają i oddadzą . Niestety nie mogę pomóc . Moje kociaki chore i wczoraj zamiast szczepień dostały leki .[/quote] Znowu chore?? A to niegrzeczne kotki. Już do nich idę Sabra przed chwilą wstała podeszła do miski z wodą i odeszła nic nie wypiła. Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Sabra zjadła dwie łyżki kociej karmy puszkowej. nadal nie pije jadę do Mafii Quote
Tweety Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 daj sygnał jak je odbierzesz, zadzwonię po wieści Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 Mafia w domu. Białaczka ujemna Mufasa ma zmiany w drzewie oskrzelowym i płucach....... Raczej do Końca życia będzie miał zadyszkę i okresowo duszności...... Mufek też jest kotem specjalnej troski........ Do adopcji najwcześniej za dwa miesiące chyba że znajdzie się ktoś z Krakowa super wyrozumiały i odpowiedzialny............... Nale można już ogłaszać..... Tylko ja ją poza Kraków nie wypuszczę. Dom musi być prześwietlony bo Nala to kot specjalnej troski. Nala ma szanse na Poprawę stanu kości i stawów przy odpowiedniej diecie i preparatach na stawy. Nie może na 100% wychodzić z domu na 1000% musi być wysterylizowana Quote
noemik Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 :calus:Beatko, ściskam Was mocno. jaki jest rachunek z kliniki? Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='noemik']:calus:Beatko, ściskam Was mocno. jaki jest rachunek z kliniki?[/quote] 180 .......... Quote
noemik Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 cholerka...:-/ postaram się coś ci dzisiaj przelać. i wystawię to puzzle od fony jeszce raz na bazarek. dostałam awizo, to chyba dziś odbiorę na poczcie. a jak Sabrunia się ma? Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='noemik']cholerka...:-/ postaram się coś ci dzisiaj przelać. i wystawię to puzzle od fony jeszce raz na bazarek. dostałam awizo, to chyba dziś odbiorę na poczcie. a jak Sabrunia się ma?[/quote] Nadal nie pije. Leży. Mafia szczęśliwa bo w domu. Ale gniewają się na mnie Mufasa parska i warczy.... w szpitalu byli zachwyceni Mafia.:loveu::loveu: Spały wtulone w siebie jak jeden kot wyglądały myły się nawzajem....:loveu::loveu: Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Szkoda że nie ma kasy chorych dla zwierzaków . Wpłacało by się co miesięc po parę zł , i szpital gratis :cool3: Dobrze , że maluchy już w domu . Co to jest z tymi zmianami w oskrzelach . Moje też świszczą :shake: . Zapraszam na ranne fotki na wątku mojej mafii . Zamiast sprzątać , to cykam fotki tym czortom .:razz: Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='BIANKA1']Szkoda że nie ma kasy chorych dla zwierzaków . Wpłacało by się co miesięc po parę zł , i szpital gratis :cool3: Dobrze , że maluchy już w domu . Co to jest z tymi zmianami w oskrzelach . Moje też świszczą :shake: . Zapraszam na ranne fotki na wątku mojej mafii . Zamiast sprzątać , to cykam fotki tym czortom .:razz: Ciociu Bianko zrób im RTG.........:shake: Cytuje GreenEvil ".......aha, zebym nie zapomniala. Bardziej/dluzej kichajacym kociakom robcie RTG pluc, dr. Czajka mowi, ze jest to czesty powod zchodzenia z tego swiata dzikusow. Lecza je na niewiadomo co, a okazuje sie dopiero przy sekcji, ze zamast pluc maja jeden wielki zrost........" W porę złapane może spowolnić zatrzymać niszczenie płuc.......... Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Myślałam o tym , ale nie mam 200 zł na tą przyjemność . Niby wetka mówiła , że w płucach czysto i tylko Wypłoszek trochę kicha . Zobaczę za 10 dni . Jak dalej tak będzie , to choć jednemu zrobię . Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='BIANKA1']Myślałam o tym , ale nie mam 200 zł na tą przyjemność . Niby wetka mówiła , że w płucach czysto i tylko Wypłoszek trochę kicha . Zobaczę za 10 dni . Jak dalej tak będzie , to choć jednemu zrobię .[/quote] do roboty koty musimy wygnać..... mafia dewastuje swoje nowe łóżeczko....... Quote
BIANKA1 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='BeataSabra']do roboty koty musimy wygnać..... mafia dewastuje swoje nowe łóżeczko.......[/quote] Tak myślę :evil_lol: Moje mogą na akord wyczesywać meble i dywany :diabloti: Co uzbieram , to coś wypadnie . Lampę bakteriobójczą już kupiłam , i 2 zaszczepiłam i ciągle leki i wet i co uzbieram , to się rozejdzie :roll: Jakiegoś pecha ma ta trójka :shake: Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 [quote name='APSA']Dodam, że szanse kociaka zależą od tego, ile tych płuc jest zniszczonych, jaka jest powietrzność płóc. Warto robić RTG co jakiś czas, żeby mieć obraz, czy jest lepiej, czy gorzej. Kociaki mają o tyle dobrze, że rosną, więc jeśli nie umrą, to w miarę wzrostu będzie przybywać zdrowej tkanki. Ale może być tak, że kociak z załatwionymi płucami jest jak bomba zegarowa - w każdej chwili może nastąpić załamanie i ... i sekcja wykazuje powikłania po zapaleniu płuc. Jeżeli jeden kociak z danego miotu ma zrosty, to niestety jest duża szansa, że reszta jest w podobnym stanie.[/quote] I dlatego Mufasa ma zostać u mnie co najmniej 8 tygodni....... Doktor powiedziała że żyć będzie ale będzie miał okresowe duszności i będzie dyszał po wysiłku....... Będę z Sabra to dopytam o Nale. Cioteczki kot po wypadku (potrącony przez auto) szuka na gwałt tymczasu. Kot jest pozszywany (łepek ) aktualnie u weta długo tam zostać nie może.... Kot oswojony wychodzący chyba.....Albo kotek się znudził...... Miał na szyi obroże przeciwpchelną..... HELP Ja nie mogę go zabrać nie ma szans....... Quote
BeataSabra Posted January 10, 2008 Author Posted January 10, 2008 kot mi nie daje spokoju. Wrzuciłam go na 4 fora w tym Miau....... Mam jedną ofertę wsparcia finansowego z Miau. Cholera co robić ?? Ciociu Tweety szpitalik?? Choć na parę dni i szukanie DT lub właściciela?? Ech jak nie urok to ........ nie chce żeby ten kot trafił do schronu ........:placz::placz::placz: Quote
BIANKA1 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Witam Jak mineła noc ? Z Sabrą w porządku ? Quote
BeataSabra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 BIANKA1 napisał(a):Witam Jak mineła noc ? Z Sabrą w porządku ? Noc w Miarę. Sabra ani gorzej ani lepiej. Nadal problemy z piciem wody... Nie mówiąc o jedzeniu.... Mufasa mnie nie kocha :placz::placz:nie rozmawia ze mną:placz::placz: Za to Nalusia mnie kocha zaczepia łapeczką i mruczy. Mam kabel do komórki jak go zainstaluje bo jak na razie nie działa to porobię zdjęcia Mafijce. Quote
noemik Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 BeataSabra napisał(a):kot mi nie daje spokoju. Wrzuciłam go na 4 fora w tym Miau....... Mam jedną ofertę wsparcia finansowego z Miau. Cholera co robić ?? Ciociu Tweety szpitalik?? Choć na parę dni i szukanie DT lub właściciela?? Ech jak nie urok to ........ nie chce żeby ten kot trafił do schronu ........:placz::placz::placz: Beatko, napisz mi więcej coś o tym kocie z pozszywanym łepkiem... Quote
BeataSabra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 noemik napisał(a):Beatko, napisz mi więcej coś o tym kocie z pozszywanym łepkiem... Już Ale to nie będzie nic więcej co na wątku Mafii Tyle się dowiedziałam od Pawła..... Quote
Tweety Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 ja też o nim myślę, tym czarnuszku cały czas. No przecież nie można go wypuścić na ulicę:placz:Dobrze by było go przytrzymać gdzieś i porobic ogłoszenia, że znaleziono. Może odnajdzie się właściciel i puknie w głowę, że miasto to nie miejsce do wypuszczania kota Quote
BeataSabra Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 BIANKA1 napisał(a):Ciotka , śpisz ? Śpię z przerwami. Zasypiam budzę się wpycham w Sabrę Wodę wpycham w leki idę z nią na sikanie i znowu śpię ...... Tak w kolko Zaraz zrobię to co powyżej napisałam + podam Mufasie antybiotyk dam Mafii jedzonko9 zmienię Wodę i znowu idę spać.......... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.