Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przepraszam,że się wtrącę owszem do budy pies może iść ale na pewno nie można zgodzić się na łańcuch.Zreszta zopbaczycie będąc na wizycie,jak to wyglada

  • Replies 261
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurcze dopiero jutro z rana , się dowiem co i jak z tym facetem , bo to jest tak ze mój chłopak rozwozi ten chleb po wsiach ale każdego dnia ma jakoś tak że inną traską jeździ . I właśnie dzwoniłam do niego , i pytałam co i jak ale on dopiero jutro się z nim zobaczy . Ale spokojnie , ja to jestem w gorącej wodzie kąpana , i chciałabym żeby to było już , teraz , natychmiast.
Tak bym chciała żeby w końcu chociaż jeden z nich znalazł dom
. Też nie ma się co podniecać , bo nie wiadomo co to za człowiek , ale trzeba każdą szansę wykorzystać . TO JA POWIEM MOJEMU O CO MA SIĘ ZAPYTAĆ CZŁOWIEKA JUTRO , JAK MACIE JAKIEŚ POMYSŁY NA PYTANIA TO MI NAPISZCIE TO JA MU TAKĄ LISTĘ SPORZĄDZĘ I POPROSZĘ ŻEBY WYBADAŁ TEREN . JA JUŻ POMYSŁY NA PYTANIA MAM ALE MOŻE COŚ JESZCZE CO WY CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ. OCZYWIŚCIE PODSTAWA TO CZY CHCE GO NA ŁAŃCUCH BO JAK TAK TO NAWET NIE MA O CZYM GADAĆ . spadówa!!!!!!!!!!!!!

Posted

Ja ci napisze jeszcze smsa za jakiś czas czym wpadnę zaraz zapytam mamy czy będę mogła wziąć samochód w tych godz. Jak nie to poproszę chłopaka żeby z nami pojechał a jak nie to z buta ale idę bardzo chce .

Posted

A to czekaj nie zajarzyłam to może ja pod twoją szkołę podskoczę i pojedziemy albo pójdziemy po psiaki do ciebie i do weta od razu tylko napisz mi w jakiej szkole pracujesz

Posted

Dobra może zróbmy tak , ja mam przyczepkę ale potrzebny będzie samochód bo mi rodzice jutro zabierają i niestety . tylko jeszcze wymiary tej budy mniej więcej bym chciała znać żeby ta przyczepka była dobra na tą budę. i ktoś kto pojedzie tam ze mną . piszcie jak macie jakiś pomysł , co do mojej propozycji

Posted

Co tu już nikt nie zagląda, czy wszyscy zapomnieli o wilczku i jego kumplu. :-(
I co z tą budą , ja mam przyczepkę ale potrzebne jest auto.
Facet ze wsi odpada. Raczej to nie psiak dla niego . Wilczek to delikatny pies i potrzebuje kogoś kto poświęci mu dużo czasu i uwagi
.
MOJA MAMA POPYTA SIĘ JESZCZE U SIEBIE W PRACY.

Posted

ja jestem, tylko maluję ganek :evil_lol::evil_lol:

no jest problem z samochodem, ale ja nie mam haka w aucie. Musimy zatem czekać na River, zaraz może do niej zadzwonię, to zapytam o wymiary tej budy.

edit: dzwoniłam teraz, ale nie odbiera, pewnie trochę później będzie w domciu.

Justynko, nie martw się, szczęśliwie mroziska przeszły, a pieski będą tak czy inaczej bezpieczne u River. Wywieziemy je tam prędzej czy później, to już tylko kwestia przewiezienia tej całej budy :cool3:

Mama też niech reklamuje Adę i Moncię oraz Miśka, każdego :multi:

Posted

Kurcze weŹ siĘ tu nie martw , siedzĘ na tym dogo czytam o tych psiakach i tylko wyje :-( i myŚlĘ o miŚku on jest taki smutny . A jeszcze ktÓregoŚ to ostatniego dnia jechaŁam tam pod gÓrkĘ koŁo ciebie i biegŁ psiak z uszkodzonĄ nÓŻkĄ . I juŻ caŁy dzieŃ mi poleciaŁ . Ja bym moje auto wziĘŁa ale mÓj tato zacznie mi sknerzyĆ na paliwo i tu mam problem , bo chcĘ dobrze i mi nie wychodzi.

Posted

dobra ja samochÓd i przyczepkĘ bĘdĘ miaŁa . Tylko teraz paliwko . Gdyby to byŁ mÓj samochÓd to problemu by nie byŁo , ale to auto tatuŚka, takŻe tu jest przeszkoda . Musze jeszcze znaĆ wymiary budy i adres dokŁadny gdzie trzeba jechaĆ i gdzie potem zawieŚĆ . PojadĘ z moim chŁopakiem bo ja nie umiem z przyczepkĄ cofaĆ w razie jakby trzeba byŁo . To piszcie czy tak moŻe byĆ , i co, i jak, i kiedy dziaŁamy

Posted

niedawno rozmawiałam z jakąś panią z osiedla, gdzie koczują chłopcy.

Rozmawialiśmy przy wtórze ich radosnych harców. Chłopaki gryźli się, całowali i skakali po sobie. One się uwielbiają.

Zdobyłam ciekawe info. Otóż podobno Wilczek ma właściciela, tyle, że to jeden z tych :angryy:, twierdzi, że Wilczek ma budę na działce jego ale że nie chce tam siedzieć i non stop ucieka. :shake:

Podobno w mrozy (nie te największe, bo pani przyznała, że ich wtedy gdzueś nie było) spały wtulone w siebie i obtulały się nawzajem łapciami. Pani płakała (ma swojego psiaka). Ona je dokarmia.

Niestety, coraz więcej jest głosów anty wilczkowych. Miśka tak jak podejrzewałam bardzo nie dostrzegają. Wilczka tak.
Ludzie boją się dużych psów. Wilczka trzeba zabrać. Tak samo czarnego.

Posted

Tak się właśnie zastanowiłam , czy jakbyśmy go przewiozły tam w miejsce gdzie będzie buda dla niego to nam nie nawieje . Bo bym sie chyba zaryczała .
Trzeba go jak najszybciej z tamtąd zabrać , bo jak ludzie się tam zbuntują to zaczną go przeganiać . Na razie jest zima , to nikomu az tak nie przeszkadza , ale przyjdzie ciepło , zaczną się ruszać z domu , i wilczek zacznie być dla nich zagrożeniem .

Posted

No w końcu coś się ruszyło , uszy do góry Wilczku wszystko będzie dobrze.
Buda już do ciebie jedzie :multi:
Tylko bądz grzeczny i nam nie zwiej .

to wszystko robimy dla ciebie:loveu:

Posted

Kochani buda jest już na miejscu . Miałam ze sobą dwóch facetów , ale nie ukrywam przydałby się jeszcze jeden . BUDA naprawdę duża i solidna , ocieplana . Pani od której brałam tą budę było bardzo sympatyczna ( równa babka:evil_lol:) Miała piękną suczkę fundlandkę i bokserkę. Wspólnymi siłami wsadziliśmy budę na przyczepkę i w drogę . Dojechaliśmy bez problemu .
Teraz buda czeka , tylko na Wilczka .

Zdjęcia bym przesłała ale nie mam do tego telefon usb , i narazie nie da rady . Po niedzieli postaram się przesłać . Kupie kabel . Cierpliwości:loveu::multi::roll:

Posted

super!! No to teraz trzeba przewieźć Wilczeńka. Tylko najpierw River ma wybadać sprawę z sąsiadką, czy na pewno będzie pomocna w razie czego i czy ewentualnie nie mogłaby zaopiekować się tym czarnym.

Czekamy na River a potem trzeba będzie kombinować jak założyć Wilczkowi kagańczyk i go przetraNSPORTOwać.

Ale już teraz trzeba pomyśleć co z nim gdy już będzie na miejscu. Karma kosztuje ok. 40 zł za 10 kg (Chappi w Tesco - karma pyszna i psiaki ją lubią), nie wiem czy na miesiąc starczy?

Posted

Damy radę karmę się jakoś , załatwi .
Ja już teraz zbieram pieniążki , mam 10 zł .
Myślę że taka karma 10 kilogramowa na miesiąc wystarczy.
Anita ja mam do czwartku tego wolne , mam nauki dużo ale mogę z tobą pojechać i zawieść wilczka na miejsce .
Tylko napisz mi kiedy , co i jak . A i czy potrzebna będzie smycz i obróżka .

Bo ja smycz mogę załatwić . Ale obróżki nie mam . I chyba będzie trzeba jakieś miseczki kupić . Żeby miał w czym jeść .

A i jeszcze może ja pójdę i kupię na ciuchu takie materacyki do budy , to niewiele kosztuje a wilczkowi będzie miękko .

To daj mi znać co i jak i kiedy robimy , i jakie akcesoria będą na chwilę obecną najbardziej potrzebne .

Pozdrawiam i czekam na odpowiedz;)

Posted

Justynko, na razie nie wiem kiedy będziemy wieźć Wilczka, najpierw musi się wypowiedzieć jeszcze River, tzn. potwierdzić, że sąsiadka będzie karmić go.
poza tym nie wiem kiedy mój mąż będzie mógł jechać :shake: jeśli nie w tym tygodniu to wstępnie możemy się na poniedziałek umówić, ja będę mieć ferie, wiec od rana wszystjko dla męża przyszykuję, zje obiadek (będzie miał lepszy humor :evil_lol:) i ruszymy.

Teraz jeśli chodzi o Wilczka trzeba nam jeszcze jakąś pomoc - same nie utrzymamy go - trzeba co miesiąc karmę 40 zł, szczepienie na wściekliznę, niezbędne. No i oczywiście to samo u Miśka, bo w międzyczasie zapomniałyśmy o nim. Ja chciałabym wziąść i jego, bo on sam może sobie nie dać rady. A wtedy koszty podwójne. Gdybym, nie miała dziewczyn u siebie mogłabym płacić za jednego, ale w takiej sytuacji mam na utrzymaniu 5 psów - nie dam rady jeszcze 2, bo mamy duże wydatki w związku z naszym domem.

Czy ktoś będzie mógł na psiaki kilka groszy podrzucić? Chodzi przede wszystkim póki co o szczepienia. Czyli potrzeba nam 40 zł na dwa psy. Potem ogłoszenia na allegro - po 20 zł za jednego psiaka.

Posted

Bardzo słusznie,że Misiek pojedzie razem z Wilczkiem, nie można ich przecież rozdzielać. Tyle razem przeżyli, no i rzeczywiście mały mógłby nie dać sobie rady. A gdzie dokładnie pieski teraz zamieszkają ?W jakiej miejscowości? Ja też mieszkam w woj. lubelskim.
Oferuję na razie 100zł na pieski. Na jakie konto je przesłać? A zresztą proszę o PW, może w inny sposób da się przekazać kaskę.

Posted

Ala - serdeczne dzięki.

Podam Ci konto jak już psiaki znajdą się w budce, bo chcę żeby była jasność sytuacji. Na razie Twoja deklaracja jest ogromnym krokiem na przód. Rozmawiałam z mężem - najlepiej będzie to zrobić w następny poniedziałek. Ja mam kagańczyk dla wilczka, dla Miśka może nie być konieczny, ale mam też taki szmaciany, więc to jest. Dalej - obroże i smycze też mam, ale nie będę mogła ich zostawić. Ostatecznie jeśli będą dalej potrzebne to kupimy tutaj na dogo :p Więc jak chcesz Justyna to tylko te materacyki, żeby im było ciepluchno. My też weźmiemy styropian, podłoży się im pod materacyki, będzie cieplej. Myślę sobie żeby może jeszcze jakieś sporsze pudełko wziąć - jakby się pokłóciły żeby sobie któryś mógł czasem spocząć - ja się rozejrzę, u nas coś powinno być.

Justynko - jakbyś rozmawiała z River to zapytaj ją czy ma gdzieś weta tam u siebie, czy będzie mogła sama już zaszczepić psiaki czy też trzeba będzie to zrobić tu w K-stawie ( co przedłuży naszą akcję, ale jeśli będzie konieczne to ok)

Acha, to pytanko do River gdyby się tu pojawiła - czy tam na działce jest jakiś budyneczek pod który ewentualnie psiak mógłby się schować (to też na wypadek gdyby nie chciały siedzieć w tej samej budce)?

Posted

Ja jutro idę kupię te materacyki . Mama dzisiaj mi przywiozła słomę od wujka 1 worek , także myślę że na pewno się przyda .

Tam River ma na tej działce , gdzie teraz stoi buda dla wilczka jeszcze jedną małą budę , dla Miśka akurat , może nie jest najnowsza ale wyścielimy ją ciepło , i będzie sobie spał tam . Nie będą musieli się z wilczkiem w jednej kotłować . Bo ta buda jest po jakimś innym psiaku . Możliwe że też ocieplana ale nie wiem bo się nie spytałam . :oops:


Dobrze że są osoby które chcą nas wspomóc finansowo , bo niestety masz rację ale same nie damy rady , ja chomikuję jak mogę ale nie jest mi łatwo bo nie zarabiam .

Dobra to ja jutro kupie te materacyki , i może jakieś miski jak mi kaski wystarczy chociaż dla jednego .

Posted

ojej, to z tą drugą budką to już full wypas :crazyeye::multi::p!!

River - tzn, że z tym szczepieniem jest tak, że nie dość że weźmie te powiedzmy 20 zł za szczepionkę to jeszcze 20 za dojazd? Jeśli to prawda, to nie pakujemy się w to - zaszczepimy psiuchy u nas, bo wtedy może jeszcze i zniżkę wyżebrzemy.

Jeśli chodzi o obroże to ja mam niby dla nich, najwyżej "pożyczę" im :evil_lol:

no psiaki szykować się na poniedziałkową podróż :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...