Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 102
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ulvhedinn napisał(a):

Oktawia nie krzycz... wczorajszą noc spędziłam u weta usiłując ratować kotka... nie udało sie... :-( I troche dziś zdechłam, nie wydoliłam jechać i porobić fotek :shake:

to może jutro lub pojutrze?:roll:
Ulv-ona siedzi na zewnątrz czy wewnątrz?

Posted

ulvhedinn napisał(a):

Na bank jutro! Ona siedzi wewnątrz na szczęście...

Idę spać, bo mi się coś dziwnego robi :shake:

Ulv wynocha spac bo kulka się świeci na zielono:mad:jeszcze Ci kopniaka na rozpęd dam byś szybko na łózko trafiła:mad:
P.S. tyko proszę nie pisz "przygadał kociołk garnkowi":evil_lol:

Posted

a co Wy tak noc zarywacie, młode damy? :mad:Jak tam do Wrocławia pojadę, jak dam paskem na goły..., to zobaczycie :mad: :evil_lol:

A do starowinki proszę zajrzec.... Moze Bella będzie miała chwilkę czasu na zrobienie zdjecia? :oops:

Posted

Pojechałam do schronu zrobic fotki... i przeraziłam się :placz: Mała mimo, że była w budynku, zaziębiła się potwornie, ma gorączkę, kaszle, charczy... Nie wstała, żeby się przywitać, widać, że jest obolała i chora :placz: Co z tego, że dostała leki skoro miałaby nadal siedziec w zimnym miejscu? Umarłaby w kilka dni, albo została uśpiona :-(

No i wzięłam ją do siebie... ale u mnie mioże byc kilka dni, nie więcej. Podleczy sie i co- przeciez jej nie odniose do schroniska?

Błagam o tymczas, bez Waszej pomocy- maleńka umrze :-(

Posted

Właśnie dzisiaj ją szukałyśmy z Negri bo pomyliłam się i zrobiliśmy zdjęcia rudej malutkiej staruszce która jest w szczeniakarni , a potem okazało się że to nie ta sierotka że ona została przeniesiona do izolatki bo chorutka , ulv aż się boję myśleć co będzie jak nie znajdzie się dla niej tymczas

Posted

Wątek ma założyć jej Negri bo jak już ma fotki zrobione to szkoda tego zaprzepaścić , Magdusiu dbaj o siebie trzymam mocno kciuki ,musi być dobrze !!!!!!!!!!!i

Posted

Kochani proszę o pomoc dla ciotki Ulv
Ulv ma 4 psy teraz , kota rezydenta i maluchy i konge , ktora ma nuzyce na platnym tymczasie i nie wiem co jeszcze królika , gołębie


Ulv ma też ogromny dług u weta, nieopłacony tyczas kongi i leki, rudzię, która się leczy, a Aksa to pies dla milionera bo zeżre wszystko.


Kochani bardzo proszę o symboliczne wpłaty, bazarki pomoc przy ogłoszeniach

Pomóżmy jej aby ona mogła pomagać

Posted

[quote name='ulvhedinn']
Pojechałam do schronu zrobic fotki... i przeraziłam się :placz: Mała mimo, że była w budynku, zaziębiła się potwornie, ma gorączkę, kaszle, charczy... Nie wstała, żeby się przywitać, widać, że jest obolała i chora :placz: Co z tego, że dostała leki skoro miałaby nadal siedziec w zimnym miejscu? Umarłaby w kilka dni, albo została uśpiona :-(

No i wzięłam ją do siebie... ale u mnie mioże byc kilka dni, nie więcej. Podleczy sie i co- przeciez jej nie odniose do schroniska?

Błagam o tymczas, bez Waszej pomocy- maleńka umrze :-(

o matko niedobrze:shake:
czyli jest teraz u Cieie Ulv w trakcie intensywnego leczenia

babcia potrzebuje domu na stałe!!! to kilkunastoletnia starowinka ......

Posted

Oktawia, wymysl jakis chwytliwy tytuł, plissssss....
Starowinka naprawde nie może u mnie zostać długo- nie dam rady... :oops: Powrót do schroniska to śmierć...


W schronie...


...i u mnie.

Posted

bardzo biedna:placz::placz::shake::placz:zmieniłam tytuł wątku

czy weterynarz mierzył jej tempreraturę przy oględzinach? badał serce i tętno? Uszy otoskopem obejrzane?

Posted

Uszy są nawet spoko, choć babcia niedosłyszy. Zęby- remont generalny absolutnie niezbędny :-(. Temperatura podwyższona. Serducho- szmery, do zbadania dokładniej... Jutro/pojutrze zrobimy krew. Oczki metne, widzi bardzo słabo :-(
Śpi w koszyczku, chyba odsypia schroniska. Przynajmniej się nie trzęsie i ma ciepełko i spokój. Wypiła mnóstwo wody :roll: zaraz ją wyniosę na trawnik...

Masz jakiś pomysł na śliczne imię?

Posted

ulvhedinn napisał(a):

Uszy są nawet spoko, choć babcia niedosłyszy. Zęby- remont generalny absolutnie niezbędny :-(. Temperatura podwyższona. Serducho- szmery, do zbadania dokładniej... Jutro/pojutrze zrobimy krew. Oczki metne, widzi bardzo słabo :-(
Śpi w koszyczku, chyba odsypia schroniska. Przynajmniej się nie trzęsie i ma ciepełko i spokój. Wypiła mnóstwo wody :roll: zaraz ją wyniosę na trawnik...

czyli chore serce-Dyzio też ma szmery i będzie EKG serca, jedyne co wyłowiłam, że uszka są o.k.:roll:
ona potrzebuje dużo snu i ciszy, dostała leki i antybiotyk na przeziębienie?

Posted

ulvhedinn napisał(a):

Dostała oczywiście :p a śpi spokojnie, ma posłanko w kuchni, zeby jej sfora nie przeszkadzała.

to super:lol:może jeszcze jakiś mały kocyczek jej wyłóż by sobie głowinkę miękko oparła:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...