Foxowa Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Hej witamy was :loveu: To miłej nocki życzymy :evil_lol: Quote
Kaya93 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 No wkońcu:multi::loveu: teraz fotki :diabloti: Quote
Moniek193 Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Ooo wróciła gospodyni:diabloti: :multi::multi: Zdjątka :siara: Quote
Kisses Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Iś Iś Iś :Cool!: Fotki Twe i Chesterowe z prośem :loveu: Quote
Izabela124. Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 O to byłaś niedaleko Suwałk, mogłaś do mnie zajechać :diabloti::eviltong: A fotki jakieś z tej wyprawy masz? Quote
Avaloth Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Iza kurde nie zwróciłam uwagi, ze Ty tak blisko mieszkasz. A jechałam przez Łomże w obydwie strony.. W tamtą nawet w Mc Donaldzie stawałam :D Zdjęć mam prawie pełną kartę, czyli koło 700 ^^ale jeszcze nie zgrane na kompa, muszę miejsce zrobić.. Kontynuując, w skrócie. Byliśmy se w jakimś Czerwonym Klasztorze, na śluzach kanału Augustowskiego, po lesie łaziliśmy. A raz pojechaliśmy na kajaki, inteligentnie wybrali trasę 22km, czyli koło 5-6 h płynięcia. A ja płynęłam jeszcze z Renatą, czyli mamą Uli i po 1/3 trasy musiałam non stop wiosłować bo sama nie wydalała. A pod koniec to praktycznie sama ciągnęłam (i dlatego się kajak co chwile okręcał :D) i mi ręce odpadały. Do tego trzy razy złapał nas deszcz, w tym raz z gradem, i raz ulewa. A ja na kajaczku, z różnymi fajnymi rzeczami w plecaku.. W połowie drugiej ulewy wzięłam Cannyego i komórkę pod kurtke deszczową ui sobie tak leżały, wyglądało z daleka jakbym miała brzuch, jakbym w ciąży była :D Generalnie mogę sobie pływać, ale góra 10 km:eviltong: ogólnie hardcore tam był :evil_lol: ale fajnie w sumie ^^ bocianów i łabędzi wszędzie pełno, w ogóle wschód Polski chyba jest taki najmniej uludziony, tzn najbardziej naturalny. Tam wszędzie prawie lasy, pola itp. Tzn większe miasta są, ale kończy się miasto i koniec cywilizacji praktycznie :eviltong: Może nie wszędzie, ale tam gdzie jechałam miałam takie wrażenie. Co Wam mogę jeszcze powiedzieć. Że łabędzie na mnie warczały :D i bocian przeleciał kilka metrów nade mną a ja mu nie zdążyłam zrobić ładnego zdjęcia:shake: No i koniec :D Jeszcze zanim dam stare zdjęcia, jeszcze z Olypmusa, muszę Wam powiedzieć, że bardzo prawdopodobne że Chester ma niedoczynność trzustki, czy jakoś tak. Robiliśmy badania bo pani wet stwierdziła że trochę za dużo sierści mu wypada, no i mamy odwieczny problem z brzydkimi kupami, który na chwilę przechodził kilka razy, a potem wraca. I wyszły źle, musimy jeszcze powtórzyć. Ale na szczęście to nic strasznego, tyle że trzeba specjalistyczną karmę, albo lekarstwa pomagające w trawieniu, i rozkładaniu białek. No i to oczywiście jest choroba dziedziczna, dosyć częsta u onków. Kolejny syf z peudo wychodzi.. No ale cóż, ja się ciesze że póki co nic poważnego nie wyszło, tylko takie z którymi da się spokojnie żyć. Fotki się już załadowały, idę wstawiać ^^ Quote
Avaloth Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Leo i york, koleżanka szkolącej się owczarki ^^ Anka, Ula(z nią właśnie byłam na wakacjach) i yorczka ^^ Quote
Izabela124. Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 [quote name='Iś & Chester']Iza kurde nie zwróciłam uwagi, ze Ty tak blisko mieszkasz. A jechałam przez Łomże w obydwie strony.. W tamtą nawet w Mc Donaldzie stawałam :D Zdjęć mam prawie pełną kartę, czyli koło 700 ^^ale jeszcze nie zgrane na kompa, muszę miejsce zrobić.. Kontynuując, w skrócie. Byliśmy se w jakimś Czerwonym Klasztorze, na śluzach kanału Augustowskiego, po lesie łaziliśmy. A raz pojechaliśmy na kajaki, inteligentnie wybrali trasę 22km, czyli koło 5-6 h płynięcia. A ja płynęłam jeszcze z Renatą, czyli mamą Uli i po 1/3 trasy musiałam non stop wiosłować bo sama nie wydalała. A pod koniec to praktycznie sama ciągnęłam (i dlatego się kajak co chwile okręcał :D) i mi ręce odpadały. Do tego trzy razy złapał nas deszcz, w tym raz z gradem, i raz ulewa. A ja na kajaczku, z różnymi fajnymi rzeczami w plecaku.. W połowie drugiej ulewy wzięłam Cannyego i komórkę pod kurtke deszczową ui sobie tak leżały, wyglądało z daleka jakbym miała brzuch, jakbym w ciąży była :D Generalnie mogę sobie pływać, ale góra 10 km:eviltong: ogólnie hardcore tam był :evil_lol: ale fajnie w sumie ^^ bocianów i łabędzi wszędzie pełno, w ogóle wschód Polski chyba jest taki najmniej uludziony, tzn najbardziej naturalny. Tam wszędzie prawie lasy, pola itp. Tzn większe miasta są, ale kończy się miasto i koniec cywilizacji praktycznie :eviltong: Może nie wszędzie, ale tam gdzie jechałam miałam takie wrażenie. Co Wam mogę jeszcze powiedzieć. Że łabędzie na mnie warczały :D i bocian przeleciał kilka metrów nade mną a ja mu nie zdążyłam zrobić ładnego zdjęcia:shake: No i koniec :D Jeszcze zanim dam stare zdjęcia, jeszcze z Olypmusa, muszę Wam powiedzieć, że bardzo prawdopodobne że Chester ma niedoczynność trzustki, czy jakoś tak. Robiliśmy badania bo pani wet stwierdziła że trochę za dużo sierści mu wypada, no i mamy odwieczny problem z brzydkimi kupami, który na chwilę przechodził kilka razy, a potem wraca. I wyszły źle, musimy jeszcze powtórzyć. Ale na szczęście to nic strasznego, tyle że trzeba specjalistyczną karmę, albo lekarstwa pomagające w trawieniu, i rozkładaniu białek. No i to oczywiście jest choroba dziedziczna, dosyć częsta u onków. Kolejny syf z peudo wychodzi.. No ale cóż, ja się ciesze że póki co nic poważnego nie wyszło, tylko takie z którymi da się spokojnie żyć. Fotki się już załadowały, idę wstawiać ^^Do Augustowa mam ok.30km, mogłaś napisać to chętnie bym wpadła:eviltong: Następnym razem pisz gdzie się wybierasz :diabloti::eviltong: To prawda, ze jak wyjeżdżasz z miasta to praktycznie same pola i alsy, ale takie sa uroki podlasia:loveu: A co do choroby Chestera to życzę zdrówka Quote
Avaloth Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 Do Augustowa mam ok.30km, mogłaś napisać to chętnie bym wpadła:eviltong: Następnym razem pisz gdzie się wybierasz :diabloti::eviltong: To prawda, ze jak wyjeżdżasz z miasta to praktycznie same pola i alsy, ale takie sa uroki podlasia:loveu: A co do choroby Chestera to życzę zdrówka o ja.. bedę obiecuje:eviltong: Mi też się to podoba ;) nie to co u nas, na wsi mieszkam a ani lasu, ani łąki, ani gdzie psa puścić :eviltong: i w ogóle syf. Mi tam się podlasie, i niżej polesie lubelskie podoba ;) thx :) cdn Quote
Avaloth Posted July 16, 2009 Author Posted July 16, 2009 a tu byliśmy na chwilę u tej Ulki, ona ma tego chomika Kubusia, któremu kiedyś zdjęcia robiłam i dawałam tu ^^ Chesterowi się podobał :D ale nie pozwolili mi go wyjąc żeby go powąchał, chyba myśleli ze Krów go zje :eviltong: Koniec, idę do was i wszędzie, bo nie miałam neta przez 2 tyg prawie, trza nadrobić :D Quote
Tepes Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 http://i526.photobucket.com/albums/cc344/fairytalle3/chester5824.jpg bosko:loveu::loveu::loveu::loveu: A tak w ogóle witam Cię:) I szczerze nie chce mi sie czytac relacji jak było a na pewno było fajnie:evil_lol: Haha już niedługo Bono zawłosi Ci całe auto:diabloti: jo już dzisiej odwłaszałach auto ciotki i mom doś a i tak za 2 dni Bono pojedzie w nim:evil_lol: Quote
Kisses Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Jeee, galeria odżyła :multi: Ale fotki... Zdrówka Chestiemu <3 Quote
C&B Posted July 16, 2009 Posted July 16, 2009 Chorobą dużo się nie martw;) Moja też ma coś z trzustką i jeszcze jelita, ale dostaję RC Intelstinal i jest Ok:evil_lol: Quote
Foxowa Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Heej :loveu: http://i526.photobucket.com/albums/cc344/fairytalle3/chester5818.jpg Jaki on cudny :loveu::loveu: Jak chcesz to ja jutro jestem w Krakowie na lotnisku od 19 :evil_lol: A mam odlot o 21:15 więc trochę będę wolna :lol: Quote
Martunia Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 Hej Majaczko. :loveu: Super, że już wróciłaś! :multi: Przecyztałam całą relację, bardzo ciekawie tam miałaś. ^^ Czekamy na więcej fotek. Chester jest piękny. :loveu: Quote
Ania :) Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 http://i526.photobucket.com/albums/cc344/fairytalle3/chester5805.jpg śliczny Chester :loveu: i witamy z powrotem ;) Quote
karolina1 Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 http://i526.photobucket.com/albums/cc344/fairytalle3/chester5827.jpg śliczności :loveu: :loveu: Quote
Tengusia Posted July 18, 2009 Posted July 18, 2009 czyzby wakacyjna milosc :cool3: http://i526.photobucket.com/albums/cc344/fairytalle3/chester5824.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.