oktawia6 Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 [quote name='lothia'] PALUCH Wiesz Lothia to jakiś przekręt:angryy:albo zwrot z adopcji-ale jeśli byłby zwrot-powinno jak zawsze byc napisane-"ZWROT Z ADOPCJI" bo to są te same psy-podobno nie do adopcji-jak wcześniej pisałam i sprawdzałam: 2 małe zdjęcia są z początku stycznia 2007 roku-pytałam o te psy osobiście-dokłądnie 31 grudnia 2007: ID: 3617/07 Gatunek: PIES [ PEKIŃCZYK ] [ samica ] Masc: ruda-podpalana Waga: 5,000 Skad: SM z Opaczewskiej ID: 3616/07 Gatunek: PIES [ PEKIŃCZYK ] [ samiec ] Masc: ppłowy z białym brzuchem Waga: 5,000 Skad: SM z Opaczewskiej
lothia Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 kurcze tak mi się wydawało że już je gdzieś widziałam, nawet sprawdziłam czy tutaj wcześniej nie wklejałam ich ale nie zauważyłam przegladajac tylko luty więc dałam,może coś znowu im się pomyliło?
Aga - Czakra Posted February 26, 2008 Posted February 26, 2008 a czy to nie są te same pieseczki co występowały w jakimś programie w TV, i po nim zaraz zostały zaadoptowane oba razem przez jakieś małżeństwo?
oktawia6 Posted February 27, 2008 Author Posted February 27, 2008 [quote name='Aga - Czakra'] a czy to nie są te same pieseczki co występowały w jakimś programie w TV, i po nim zaraz zostały zaadoptowane oba razem przez jakieś małżeństwo? najlepiej będzie jak jutro przedzwonię po prostu. poza tym ta "para" jak dla mnie to następny babol: między innymi daty na zdjęciach-tych z lutego są róźne: jedno zdjęcie jest przyjęcie 17 luty drugie zdjęcie 21 luty- więc już jest niezgodnośc jako by była to para....
Aga - Czakra Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 przekopałam się przez parę wątków - to nie one, tamte które trafiły razem i zostały adoptowane jako parka to były shi-tzu. Też Paluch, sorki za zamieszanie. Ja raczej odrózniam psy od siebie - chyba że dwa - to mnie zmyliło
oktawia6 Posted March 6, 2008 Author Posted March 6, 2008 [quote name='agata56'] OKTAWIA :) czytalam o Was w PP :) :) tak?:lol:W Przyjacielu Psie marcowym jest właśnie artyk. miesiąca o domach tymczasowych-bardzo ciekawy i dobrze zredagowany mój Dyzio z Krzyczek na dobranoc:
dorcia44 Posted March 6, 2008 Posted March 6, 2008 Oktawia ty chyba spac nie możesz...;) w tej sprawie co do mnie pisałaś ,niestety dupa...:shake:
oktawia6 Posted March 24, 2008 Author Posted March 24, 2008 i jeszcze Pekińczyk, który został adoptowany ze schroniska trójmiejskiego:
oktawia6 Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 już znalazłam wątek Lothia-dzięki;) jeszcze moje Pekińczyki:eviltong::
egradska Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Oktawio, chcesz powiedzieć, że PEKINCZYK bez sprzeciwu zniósł czesanie okolic ogona? Bo nie widze rekawic na rece ze szczotką:evil_lol:
lothia Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 Okta jaka różnica,wypiękniały i jaka super sierść,nie do poznania
oktawia6 Posted March 31, 2008 Author Posted March 31, 2008 Egradasko-tak!!! ona jest czystym miodem! nie lubi ale tego nikt nie lubi czyszczenia zatok odbytowych bo jej się czopują, a miała regulację ogona, łapki i zadek by wzorcowo wyglądac, Dyzio też to miał, by żadn frędzle nie wisiały. chcesz powiedziec że Pekiny jak jastrzębie?:crazyeye:-moje są aniołkami:loveu: Dyzio tylko nienawidzi innych psów na dworze....żadnych psów-nie nietoleruje-nienawidzi, ale ma prawo, przeżył Krzczki i wszystko mu wolno:eviltong: P.S. jak macie wprawne oko to zauważycie że Dyziu ma specyficzny kolor gałki ocznej-on prawie nie widzi-dlatego jakby siatką były spowite.
egradska Posted March 31, 2008 Posted March 31, 2008 czesanie okolic "tylnych" w przypadku Duszana zawsze kończyło się dla śmiałka kontuzją:diabloti: co ciekawe, inne czesci chetnie nadstawiał do czesania:evil_lol: stad moje pytanie
GameBoy Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108761
Izabela124. Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Oktawio towje pekinczyki maja rodowody? wygladaja jak wystawowe psy
oktawia6 Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 Izabela124. napisał(a): Oktawio towje pekinczyki maja rodowody? wygladaja jak wystawowe psy Izo obydwa są adoptowane ze schronisk, Dyzio z Krzyczek zaś Lisia z trójmiasta-ona ma tatuaż. obydwa cudem przeżyły-skarbeczki.
Izabela124. Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 Ale one sa sliczne, tak myslam, ze ma rodowod, bo ma uszy takie inne. Mi tez sie marzy pekinczyk, ale to w przyszlosci
oktawia6 Posted April 1, 2008 Author Posted April 1, 2008 [quote name='Izabela124.'] Ale one sa sliczne, tak myslam, ze ma rodowod, bo ma uszy takie inne. Mi tez sie marzy pekinczyk, ale to w przyszlosci Liszka jest charakterystyczną przedstawicielką rasy-czystej rasy Pekińczyk, gdzie mordka przypomina maskę, bujny włos-jak u lwa, to Pekinka czystej krwii, gdy byłam z nią u weta za pierwszym razem (już do niego nie chodzę) powiedział że miałaby piękne małe (:angryy:)a wiedział że jest ze schroniska uratowana, owszem ma tatuaż ale nie na rozród, nie rozumiał że jest tyle psów w porzebie Pekinów też i to zbrodnia mnożyc-mnożyc dla kasy-ręce opadają:shake: to Pekińczyk-nie z pseudohodowli tylko z profesjonalnej hodwowli: i 9 miesięczne szczenię Pekińczyka: http://fu-lin.republika.pl/most/BONISIA%20015.jpg poniżej Pekińczyki dorosłe:
lothia Posted April 1, 2008 Posted April 1, 2008 piękne są i te maski:loveu: a na paluchu jest prawie gryfonik ech i znowu offuję:oops:
oktawia6 Posted April 2, 2008 Author Posted April 2, 2008 lothia napisał(a): piękne są i te maski:loveu: a na paluchu jest prawie gryfonik ech i znowu offuję:oops: dzięki Lothia:-(to nie off-to ważna informacja z tego zdjęcia-choc jest zrobion do bani bo nie widac wiele-na moje oko to bardziej mix Shih-Tsu, śliczny jest:placz:
Izabela124. Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Ojeju jakie cuda, oj kivdy ja bede mila takie cudenko w domu
Cekinka13* Posted April 11, 2008 Posted April 11, 2008 okta, cudowne masz te psy, naprawdę :crazyeye: :loveu:
Recommended Posts