noemik Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :modla::modla::modla:rany boskie, Simbusiu, trzymaj się maleńka.... Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):Trzymajcie się, jeszcze chwilę. Simba wytrzymaj, proszę!!!! Jakoś się trzyma. nie jest dobrze Kciuki mocno trzymajcie........ Quote
fona Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ............................................................................ simbaaaaaaaaaaaaaaa Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Beatka, podaj jej do pysia glukozę, ciepłą. i odbieraj telefon, bo jak Ci dam znać, że Robert stoi pod blokiem? Quote
noemik Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 :kciuki::kciuki::kciuki: Simbulko, nie rób nam tego :kciuki::kciuki::kciuki: ja przez Ciebie pracować nie mogę.... Quote
fona Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Mi to wygląda na robaczycę. Takie same objawy miał Kocioł, kotek mojej koleżanki z pracy. Walczyli o niego jakies dwa miesiące. Nie udało się, niestety. Kocioł miał drgawki. Jak chodził, zarzucało nim. Robale trute wytwarzały takie toskyny, że było coraz gorzej. A już chwilę po truci wydalał robaki nawet NOSEM! Simbulu, trzymaj sie... Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 już będą jechać tylko, że mają cale miasto przed sobą do przejechania. Dr Gubała przyjmuje teraz od 15-stej, może on coś dostrzeże albo wymyśli albo nie wiem co:shake: Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 aż się boję do nich zadzwonić:shake: ale jak oni nie dzwonią to też dobry znak, bo Simbunia żyje Quote
Mraulina Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Błagam - zadzwońcie wieczorem do Miuti! Ja mam padnięty telefon a w domu nie mam neta!!!!!!! Będę u niej wieczorem. Muszę wiedzieć, co z Simbą! Te drgawki wyglądają mi na infekcję ogarniającą układ nerwowy. Może ktoś umie się modlić........ Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Mraulina napisał(a):Błagam - zadzwońcie wieczorem do Miuti! Ja mam padnięty telefon a w domu nie mam neta!!!!!!! Będę u niej wieczorem. Muszę wiedzieć, co z Simbą! Te drgawki wyglądają mi na infekcję ogarniającą układ nerwowy. Może ktoś umie się modlić........ zadzwonimy a modlitwy jak najbardziej wskazane, jak będzie nas więcej to przecież ulitują się nad naszą Simbunią, tak myślę:roll: Quote
Mraulina Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Z moich doświadczeń wynika, że Pan Bóg nie lubi zwierzątek. Ludzi też nie lubi. Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Mraulina napisał(a):Z moich doświadczeń wynika, że Pan Bóg nie lubi zwierzątek. Ludzi też nie lubi. Lubi zwierzątka, dlatego też niektóre chce mieć u siebie. Ale ostatnio tak się zakocił, że może Simbę zostawi u nas:roll: Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 wracają. Simba dostała m. in. antybiotyk. Ponoć toczy się w niej jakaś infekcja ale nie wiadomo jaka i gdzie. Rozmawiałam jeszcze przed chwilą z lekarzem, bo przypomniałam sobie, że mam dostęp do cykloferonu czy by jej nie podać i uznał, że może jej pomóc więc wieczorem podrzucimy Beacie chyba, że ktoś mógłby odebrać z okolic Kobierzyńskiej i zawieźć do Huty, bo nie wiem czy mój TŻ nie zbuntuje się w końcu, że go trzeci raz wysyłam Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Simba śpi w transporterku. Nie wyciągam jej na razie niech odpoczywa ma tam termofor jest przykryta. Dostała Lincospetin Combivit ?? niewyraźnie napisane Trzeciego nie mogę wogóle odszyfrować coś na C Temperatura w normie Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Beatka, rozmawiałam z tą osobą, która ma cykloferon, jest do odbioru. Gdyby ktoś mógł z krakusów to załatwić tzn odebrać i zawieźć Beatce czy raczej Simbie byłabym bardzo wdzięczna Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):Beatka, rozmawiałam z tą osobą, która ma cykloferon, jest do odbioru. Gdyby ktoś mógł z krakusów to załatwić tzn odebrać i zawieźć Beatce czy raczej Simbie byłabym bardzo wdzięczna Ja nie mam nikogo kto może podjechać:shake:. Simba się wcale nie podnosi. Obracam ją z boku na bok żeby się jakieś zapalenie płuc nie przyplątało. Quote
noemik Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ja za chiny nie dam rady dziś na kobierzyńską i z powrotem, Beatko. Mam długo przekładaną wizytę u dentystki. rozumiem, że to musi być na dziś, tak? Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Znowu miała drgawki..... Noemik TZ Tweety przywiezie. Tweety powinnaś swojego TZ ozłocić. Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Beatka, Robert pojechał właśnie na Kobierzyńską, nie wiem jakie teraz tam korki po drodze ale chwilę mu zejdzie zanim do Ciebie dotrze Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):Beatka, Robert pojechał właśnie na Kobierzyńską, nie wiem jakie teraz tam korki po drodze ale chwilę mu zejdzie zanim do Ciebie dotrze Tweety jesteście super. Takich ludzi jak Wy jest niewiele. Podesłałam link Formicy na GG. Może wstąpi na wątek Simby. Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 możemy jeździć do Was nawet 8 razy dziennie gdyby to tylko coś miało pomóc maleńkiej, bo ja już nie mam pomysłu co zrobić. Reszta to już chyba tylko w rękach Pana Boga i tych wszystkich, których zamęczam o wstawiennictwo za Simbuśką. Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Formica nie jest w stanie pomóc.... Quote
Tweety Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 z całym szacunkiem dla Formicy ale jeżeli trzech wetów badając maleńką nie było w stanie stwierdzić co jej jest to co dopiero ktoś kto nawet jej nie widział:shake: Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Tweety napisał(a):z całym szacunkiem dla Formicy ale jeżeli trzech wetów badając maleńką nie było w stanie stwierdzić co jej jest to co dopiero ktoś kto nawet jej nie widział:shake: Wiem ja Formice lubię i szanuje. Simba stara się być dzielna daje szanse lekom. Walczy Oby miała na tyle czasu...... Oby wytrzymała.... Quote
BeataSabra Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 Dostała kroplówkę i cykloferon. jest coraz słabsza wymiotowała sika pod siebie..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.