Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='desdemona']czyli osoba zainteresowana.

Nie wchodzilam dzis nadmiernie czesto na dogo, sorki.
Dzis sie mi kolejny staruszek trafil pod opieke :( Ech, zycie..

Evula - dzieki.
Wiesz w tej chwili najwiecej na jego temat.

I kolejna zmiana: operacja przeniesiona z poniedzialku na wtorek, bo oddalismy nasz termin suce z ropomaciczem :((
We wtorek na 14.


Posted

Odpisałam pani w ten sposób:

Witam serdecznie,

Crotos to pies w typie labradora. Ma ladną, czekoladowo-czarna siersc. Jest wielkosci labradora, wazy ok. 25 kg. Jeszcze tydzien temu byl w domu tymczasowym, mieszkal w 1-pokojowym mieszkaniu. Niestety z powodu 11-12 godzinnej nieobecnosci wlascicielki mieszkania musial opuscic tymczas. Zamieszkal w budzie na wsi...
Crotos ma okolo 9 lat.
We wtorek bedzie kastrowanyz powodu przerostu jader.
Jest odrobaczony.
Pieknie zachowuje sie w domu, rozsadnie wyprowadzany na dwor nie nabrudzi, nie niszczy, dogaduje sie ladnie z kotami.
Jest bardzo lagodny, wdzieczny, spokojny, cichy. Zupelnie nieuciazliwy pies.
Boi sie jazdy samochodem, widac, ze samochod nie jest mu znany.
Z racji lagodnosci na pewno moze jechac pociagiem.
Co do jedzenia, je zarowno sucha karme jak i jedzenie gotowane np. ryz z kurczakiem i warzywami.
Pozdrawiam i bardzo prosze o odpowiedz.
Przesylam jego nowsze zdjecia, jeszcze z pobytu w domu tymczasowym, ktorych nie ma na allegro

Odpowiedz pani:

Witam
Pies wygląda dobrze. Gratuluję, wyrazy uznania za uratowanie psa.
Mam malutkie mieszkanie w bloku , w mieście.
Decyzja adopcji psa jest odpowiedzialna i powinna być przemyślana.
Pozdrawiam


Napisałam do niej, że oczywiście i jak ma jakieś pytania to niech pyta.
I tyle.

Posted

Asiuniap, bardzo fajnie odpisałaś. Rozumiem, że pani odpisała narazie tylko tyle?

Właśnie jestem po rozmowie z Jayo. Nasz Croto czeka w lecznicy na zabieg, jest w świetnej formie, przytył i macha ogoniastym:multi:

Trzymam kciuki za domek!!!!

Posted

asiuniap napisał(a):
Takie jest wasze wrażenie? Bo mi się wydawało, że w delikatny sposób odmówiła.


Mam niestety takie samo wrazenie :shake: Albo sie zastanawia... hmmm

Posted

Crotos znow u mnie. Bidulek lapki w bandazach ma. Jest juz po operacji i zostaje u mnie do niedzieli.
Slowo daje, ze gdybym miala czas ( jestem 10-12 godzin poza domem), kase i jeszcze jedna osobe do opieki nad nim to bym sie chwili nie zastanawiala.


Czy ktos moglby zorganizowac bazarki dla pieska?

Jayo wydala sporo kasy na jego leczenie (ile, to juz ewentualnie sama powie) i podejrzewam, ze wiekszosc z wlasnej kieszeni.

Zatem: prosimy o bazarki i dalej szukamy domku!!!

Posted

Evula, pod bandazem jest wenflon. Jutro go zdejme. Podjade do Ciebie dac mu antybiotyk w zastrzyku (tylko na jutro), reszte ma w tabletkach.

Wetki byly zachwycone, ze psiak taki mily.
Za kastracje i leki mam do zaplacenia 266PLN... Uwazam, ze wetka i tak nas potraktowala super ulgowo..

Posted

a mi sie nasuneło ze zainteresowana jak dowiedziala i eze psina jest DT to stwierdizal ze sprawa zalatwona...
niektorzy mysla ze nie jest zle jak ma dt i daja sobie spokoj;(

Posted

Madzik77 napisał(a):
a mi sie nasuneło ze zainteresowana jak dowiedziala i eze psina jest DT to stwierdizal ze sprawa zalatwona...
niektorzy mysla ze nie jest zle jak ma dt i daja sobie spokoj;(


Tez tak uważam. Idąc tokiem ich myślenia, pies musiałby trafić do jakiejś mordowni, rzeźni, ludzkiego sadysty, albo na 0,5 metrowy łańcuch, a dopiero wówczas ktoś by się nim zainteresował. A tak, jak widzą, że ma dach nad głową i jest pod opieką to myślą, że OK i sprawa załatwiona ech....

Posted

jayo napisał(a):
Evula, pod bandazem jest wenflon. Jutro go zdejme. Podjade do Ciebie dac mu antybiotyk w zastrzyku (tylko na jutro), reszte ma w tabletkach.

OK

Wetki byly zachwycone, ze psiak taki mily.

On jest kochany:roll:

Za kastracje i leki mam do zaplacenia 266PLN... Uwazam, ze wetka i tak nas potraktowala super ulgowo..


Oj, to faktycznie ulgowo :multi: no, kochana wetka :lol:

Posted

Nie gadajcie kobiety o tymczasie, bo jej napisałam, że zamieszkał w budzie :roll:

Tak sobie pomyslałam Evula, bo z tego co napisałaś zrozumiałam, że jakby nie Twoja długa nieobecność w domu to byś go zostawiła?
Ja też z ursynowa. W ci ągu dnia jestem na ursynowie, mogłabym go wyprowadzić w ciągu dnia, ale zupełnie naturalnym jest, że zapewne nie będzie Ci to pasować.

Posted

ALe dla wiekszosci ludzi buda, kawal lancucha i czasem miska zarcia to juz exrtra - sprawa rozwiazana I zapewne mysla ze na psa z taką historia to ma teraz extra!

Moze na przyszlosc by nie pisac co sie z nim teraz dzieje

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...