evula
Members-
Posts
84 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Warszawa
evula's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1176328,2,5.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1176337,2,4.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1176336,2,3.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1176334,2,2.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1176333,2,1.html[/url]
-
Ok 2 tyg. trwała nauka wchodzenia po schodach. Justyna wykazała się dużą cierpliwością (tylko pozazdroscic). Po każdym wejściu Croti dostawał przysmak z puszki łyżeczką do pyszczka :lol:. Teraz wchodzi pięknie ;)
-
[quote name='Madzik77']wiesz nic pilnego ale jakos ta jego historia bardzo utkwiła miw glowie i tak sobie czesto wspominam jego losy i wychwalam w myslach ze znalazł sie ktoś tkai jak perzan i justyna DZIEKUJE WAM przywracacie wiare w ludzi.[/quote] Wiem:-) ale wiem też, że fajnie by było zobaczyc jego aktualne foteczki, tym bardziej jeśli zapadł w pamięc, tak jak mi. Co jakiś czas pytam Justyny jak się czuje, co u niego. Ogromną radosc sprawia mi, gdy jadę w odwiedziny, a Croti wita mnie przy drzwiach. To juz nie jest ten sam pies co kiedys - umierający z głodu, bez iskry życia w wygłodniałych psich oczkach. Aż strach pomyślec co by się z nim stało, gdyby go Perzan wówczas nie znalazł... Ten piesio jest naprawdę wyjątkowo wyjątkowy:loveu:
-
[quote name='Madzik77']zyczymy zyczymy i jemu i jego pańci o wielkim sercu a moze jakas fotka? ciekawa jestem tego pulpecika.......[/quote] Wysłałam maila do Justyny (panci Crotosa) z prośbą o fotki. Croti jest totalnie czarny, więc na fotkach nie wychodzi zbyt wyraziście. Miejmy jednak nadzieję, że Justyna coś podeśle, a jeśli jej by sie nie udało, to ja się postaram, gdy będę w odwiedzinach.
-
Croti ma się świetnie; jest pulpecikiem, ma kochającą pańcię, która obiecała zapewnic mu wszystko to, czego do tej pory nie zaznał i wywiązuje się z obietnicy:-) ma piękne posłanie, zabawki, którymi się bawi! Uwielbia zabawy z psami i jest pupilkiem wszystkich sąsiadów z osiedla:-) Niestety... ostatnio pojawił się przerzut nowotworu na płuca - jednak choroba jak narazie nie postępuje, wiec oby tak dalej. Ostatnio Croti po raz pierwszy szczeknął - to była wielka radosc dla jego panci. Croti to kochany, przeukochany psiak. Życzmy mu jak najlepiej!
-
Iwop, daj ja na adopcje.org Po dwoch miesiacach poszukiwan, wlasnie tam znalazlam domek dla piesia ;) Wiec moze i jej sie poszczesci!!! Mial szczescie, przeciez wiadomo, ze nie latwa sprawa jest znalezienie domku dla pieska. Niektore czekaja cale zycie.....
-
[quote name='jayo']Cudnie :-) Mialas dobra reke do tej adopcji... I Crotos mial szczescie, ze Cie spotkal :-)[/quote] Szczęście to on miał, że go Perzan znalazł (apropo's zapadł się pod ziemię :shake:), a potem Ty go uratowałaś i wyleczyłaś, ja to go tylko lekko podtuczyłam :evil_lol: Co do adopcji to fakt: lepiej nie mógł trafić :multi:
-
Bylam dzis u Crotosa z wizyta. Ma wspanialy dom i cudowna pancie. Wchodzi juz po schodach i to jak pieknie! Spi w swoim poslanku, wciaz domaga sie pieszczot od swojej panci. Jest przeukochanym psem, a Pani Justyna wspaniala, ciepla i serdeczna osoba. W zalaczeniu foteczki z dzisiejszych odwiedzin: [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1006814,2,3.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1006813,2,2.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,1006812,2,1.html[/url]
-
[quote name='jayo']Evula, moze wyslij sms-a do perzana, zeby sie tu pojawil..[/quote] Tak, napisalam maila do niego wczoraj, ale bez odzewu. Teraz wyslalam sms, bo tel. ma wylaczony. Jayo, zostalam zaproszona w odwiedziny do Crotosa 27/12 :lol: W sobote jade na Paluch w sprawie suczki. Sprobuje popytac wolontariuszy, bo ci lekarze przeciez nic mi nie powiedza. Ciagle mysle o niej, nie wiem czy zyje, nie wiem co sie z nia dzieje. Zaczynam zalowac, ze pozwolilam na to, by ja tam zabrano :shake:
-
[quote name='Madzik77']wejdz w pierwszy post i zmien tytuł -wtedy przeniosą-[/quote] Niestety nie moge edytowac tytulu w pierwszym poscie. Nie da sie edytowac postow, ktorych nie jest sie autorem. Moge Cie prosic o pomoc? Po prostu nie wiem jak to zrobic.
-
Zostalam zaproszona w odwiedziny do Crotosa w przyszlym tyg. :multi: Trzeba przeniesc watek do "Znalazly dom", ale nie wiem jak to zrobic. Czy ktos moglby przekleic watek do tego dzialu? ;)
-
Wstawiam najnowsze zdjecia Crotosa. Sa co prawda nienajlepszej jakosci, ale w niedlugim czasie pani Justyna obiecala przyslac lepsze, zrobione aparatem wysokiej jakosci. Najwazniejsze, ze przekonal sie do swojego spanka i ze widac jego nowa piekna obrozke:lol: Ponizej linki do zdjec i tradycyjnie prosze o pomoc w ich wstawieniu:-) [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,996202,2,1.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,996203,2,2.html[/url] [url]http://fotoforum.gazeta.pl/3,0,996204,2,3.html[/url]
-
Juz jestem po rozmowie z panią Justyną. W czwartek była z Crotim na wizycie kontrolnej (kaszel). Piesio jeszcze dostaje leki, ale kaszel prawie zniknął:multi:. Dziś był na 1.5 godzinnym spacerze i już się tak nie męczył jak dotychczas. Pani Justyna mówiła, że Croti bardzo się cieszy na widok innych psów (czyli wszystko OK:-), bo gdy był u mnie,było tak samo:-). Jedyny mankament to te nieszczęsne schody,czyli: raz wchodzi, raz nie chce. I tylko to, także właścicielka jest na etapie poszukiwania rozwiązania, aby przekonac piesia do schodów. Poprosiłam również o fotki, mówiła, ze w sprawach technicznych nie jest najlepsza, ale obiecała w przyszłym tyg. przysłac fotki. :lol:
-
[quote name='asiuniap']ŻĄDAM INFORMACJI CO U CROTOSA! :mad:[/quote] Asiuniap, dzwonilam do pani Justyny, ale jest poza zasiegiem. Zadzwonie jeszcze raz po poludniu. Sama jestem ciekawa co u niego. A moze Jayo cos wie? Tymczasem pedze na Paluch, do beidnej potraconej przez samochod suni. Oby jej nie uspili :-(
-
[quote name='jayo']Troche mniej :razz:[/quote] Upss :oops::lol: