maggiejan Posted April 7, 2008 Posted April 7, 2008 Ulaa napisał(a):i że za nic w świecie już nikomu go nie oddadzą :) No to Lord znalazł wreszcie swoje miejsce na ziemi :multi::multi::multi: Quote
wapiszon Posted April 8, 2008 Posted April 8, 2008 Przesłałam pieniądze Pati, za transport Lorda. Myślę,że już dotarły Quote
pati_zabrze Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 wapiszon napisał(a):Przesłałam pieniądze Pati, za transport Lorda. Myślę,że już dotarły Pieniążki były już w poniedziałek, dziękuje i jeszcze raz przepraszam, że nie mogłam inaczej pomóc :roll: Quote
maggiejan Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Pati, pomogłaś bardzo dużo, zareagowałaś natychmiast na naszą prośbę, a byliśmy w podbramkowej sytuacji. Quote
magdyska25 Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Wspaniałe wiadomości::):):):):) Ale Lordzikowi się poszczęściło:multi: Quote
wapiszon Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 pati_zabrze napisał(a):Pieniążki były już w poniedziałek, dziękuje i jeszcze raz przepraszam, że nie mogłam inaczej pomóc :roll: Pati pomogłaś!!!! I to bardzo! Quote
Ulaa Posted April 9, 2008 Posted April 9, 2008 Pamiętam o fotkach Lordzika, nie bójcie się. Jednak ciężko mi sie do niego wybrać, bo wiem, że nic złego się u niego nie dzieje. A wiadomo, że są priorytety tam, gdzie liczą się chwile... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109357 :-(:-(:-( Quote
Ulaa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Wrześniowy Lordzik. Pilnuje domu, straszy i szczeka, nikogo nie wpuści :cool3: Jest jednak dość chudy, niepokojąco to wygląda. Pisaliście, że w schronie też miał z tym problemy. Nie wiadomo na jakim tle to było? Quote
Szczurosława Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 Mordeczka:loveu: W schronie był strasznie chudy,został znaleziony na polu, był tak zagłodzony,że sam nie miał sił stać,potem troszke przytył. Ale na zdjęciach faktycznie na chudego wygląda, państwo go z pewnością odrobaczyli,więc co to może być? Quote
Ulaa Posted September 15, 2008 Posted September 15, 2008 Z tym odrobaczeniem to różnie może być. Tam jest jeszcze jeden baaardzo stary pies, ale Lord raczej się z nim nie widzi. Jest też nieduża sunia i koty. Lord ma do dyspozycji wielki sad. Dróg zarażenia robalami sporo :razz: Trzeba będzie coś z tym zrobić. Quote
Szczurosława Posted September 15, 2008 Author Posted September 15, 2008 To tak na zaś możnaby portaktować towarzystwo tabletami;) W schronie po odrobaczeniu Lord zaczął dość szybko tyć i kudełki się poprawiły. Quote
Ulaa Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 wapiszon napisał(a):A i tak wygląda na szczęśliwego! To akurat trudno stwierdzić, tak szczekał i gonił przy ogrodzeniu, że nas nie wpuścił :roll: A dzwonka przy bramie nie ma. Quote
Szczurosława Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 http://www.dogomania.pl/forum/11801836-post858.html he? :-o Quote
hanek Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Tak, niestety to na 99% Lord. Ulaa zna szczegóły, ale nie wiem czy jeszcze się kiedyś pojawi na dogo. W każdym razie w czasie wizyty w schronie w Olkuszu zauważyła psa bardzo podobnego do Lordzika. Zadzwoniła do jego "właścicielki" zapowiadając się z wizytą, na co ta jej odpowiedziała, że Lord uciekł. Na szczęście Uli udało się go stamtąd wyciągnąć, jest bezpieczny w DT w Katowicach. Quote
Szczurosława Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Co za ludzie! :angryy: Tylko psa szkoda... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.