ewatonieja Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 18 kwietnia Rufus przeszedł się ok 2 km do nowego domu! po 1 dniu baba twierdzi ze rufus warczy na dzieci OD 23 MARCA RUFUS MA DT pilnie potrzeby ds!!!!!!! a wszystko dlatego że Dzwoniły Ania (Niewiasta 21) i Hania. Dziewczyny wzięły ze schronu Rufusa (amstaffa) i zawiozły do tego pana, który chciał go adoptować, z którym rozmawiała Ewatonieja. Okazało się, że pan ten jest psychicznie chory i karany!!! Dziewczyny sprawdziły. Teraz siedzą w samochodzie z Rufusem i płaczą z bezradności. Nie ma co z nim zrobić!!! To pies łagodny jak ciele, rok siedział w schronisku, ma już przykurcz łapek, drży Hania: "Rufus jest bardzo grzecznym i spokojnym psem. Nie ma Rufus zadnych szans na adopcję w schronisku. Rufus jest zbyt szlachetnym psem aby cierpieć w beznadziei do konca życia. Ania: Nic nie wypaliło,Rufus ma chyba pecha w zyciu. Domek klapa, Rufus nocuje u Hani w pralni,moze tam zostac do jutra(21 03) RUFUS [SIZE=2]PIES MIX AMSTAFFA ,LAT OK 6-7, PIERWSZY BOKS KOłO KOCIARNI, NUMER 732,W SCHRONISKU OD OK 3 MIESIęCY CIEMNA SIERść ,BIAłE PODGARDLE,PRZEDNIE łAPY, OGON I USZY CAłE,NIEKOPIOWANE, NADWAGA ,RUFUSOWE łAPY DYGOCZą Z BRAKU RUCHU, wykastrowany CHARAKTER Z RUFUSEM WYCHODZę NA SPACERY, JEST ENERGICZNY,LUBI BIEGAć ,OD JNIEDAWNA SPUSZCZAM GO ZE SMYCZY,NIE MA PROBLEMóW, DO CZASU Aż ZNAJDZIE WIELKIEGO KAMORA (zeby rufusa są przez to zniszczone), TAK KAMIENIE TO JEGO ULUBIONE ZABAWKI,NAJLEPIEJ GDY SA WIEKSZE OD RUFUSOWEJ GłOWY,WTEDY CHODZI Z NIMI,TURLA JE, CZASEM MIEWA TEż "ATAKI" TRAWOWYRYWANIA, żEBY SIę WYżYć WYRYWA TRAWE Z KORZENIAMI,POTRZąSA WTEDY ENERGICZNIE GłOWą, RUFUS JEST PSEM POWAZNYM, TROCHę CIAGNIE NA SMYCZY I REAGUJE TYLKO NA GłOśNE WOłANIE, ZNA KOMENDY CHODź I SIAD.RUFUSOWI PODCZAS ZABAW ZDARZA SIę MOCNIEJ PODGRYźć, GDY SIE ROZOCHOCI TRZEBA UWAżAć, PIES NIE JEST AGRESYWNY WOBEC LUDZI ALE ZE WZGLęDU NA GABARYTY I LEKKIE NIEOKRZESANIE KONTAKTY Z DZIECMI POD OKIEM DOROSłEGO. RUFUS TOLERUJE SUCZKI,NA SPACERACH MIJALIśMY TAKżE PSY ZE SCHRONISKA I NIC SIE NIE DZIAłO, ALE NA ATAKI I AGRESJE ODPOWIE TYM SAMYM. RUFUS POTRZEBUJE CZłOWIEKA,KTóRY POMOżE MU DOJśC DO FORMY I UTRZYMA GO W RYZACH,A ZARAZEM BEDZIE NAJLEPSZYM PRZYJACIELEM. Quote
Izabela124. Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Biedaczek, zamieściam info o nim na Kynologi, Małym Gladiatorze i Animals World Quote
ewatonieja Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 wielkie dzieki, nie wiem ile on jeszcze wytrzyma :(( Quote
ruda76 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Dzis Rufus nie mial nawet ochoty na wychodzenie z budy i pokazywanie się. Quote
ewatonieja Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 bo mu nikt nie proponował spaceru :eviltong: Quote
Izabela124. Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Jedna osoba z kynologi zadała takie pytania: jak sam mogl obie to zrobic ? czy to nie jakas choroba? bo normalnie nie zdarlby jej sobie! Quote
andzia69 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 ewatonieja - założyłaś mu wątek...dobrze tylko czemu nie ma żadnej wzmianki o jakims nowotworze, o ktorym pisalaś na watku Altera???? to przeciez bardzo istotne!!!!! Był u weta? Jakie ma wyniki? Jaka diagnoza? Jakie szanse????? Pisz tu wszystko i zmie tyttul - skoro pies jest poważnie chory to inny tytuł i prośba o finanse - nie wiem na leki, dt płatny, hotelik - myślcie jesuu bo pies umrze w cierpieniach!!!! Quote
ewatonieja Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 andziu Rufus od ok 4-5 miesiecy przebywa w schronisku, to nie jest ten pies z nowotworem a co do obtarcia to może trzec mordka o kraty lub o bude albo podest,przyglądałam się i niestety nei zauwazyłam nigdzie śladów :oops: do budy włożyłam mu koc, obdarcia sie powiększyły własnie z tej strony która widac na zdjeciach kiedy jestem w schronisku zabieram go do gabinetu, ostatnie wizyty to było tylko obdzieranie z wiszacej skóry oraz czyszczenie rany, na tą chwilę nie stosują dodatkowych preparatów, poprosze bunie żeby tu zajrzała i coś poradziła, przy nastepnej wizycie w schronisku postaram sie obić jakimś materiałem wejście do jego budy, niestety o przeniesieniu do szpitalika na razie nie może byc mowy ,nie ma miejsca :placz: wogole nigdzie nie ma miejsca:placz: wiekszośc amstaffów mieszka w boksach 1x1,5 w tym buda ,większośc z nich rozpiera energia, tylko Rufus przesiaduje wiecznie w budzie,on chyba stracił nadzieję,a to na prawde świetny pies ,może troche uparty ale bardzo kochany:loveu: a co do tamtego psa to on miał czas do soboty, całkiem możliwe że został uśpiony :( ja nie jestem w stanie tego wszystkiego ogarnąć informacje dostałam od głownej wetki ze schroniska ,więcej wie Olga bo ja nie dosłyszałam bo byłam w drodze do pracy Quote
andzia69 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 aaaa - bo na watku Alterka wlasnie pisalas o jakimś psie z nowotworem i podalas wątek Rufusa - więc myślałam, że to ten Quote
ruda76 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Jesli chodzi o psa z nowotworem ( nie jest to Rufus) to ta kobitka wczoraj się go zrzekła. Czyli chory niepotrzebny, problem został oddany i pozostawiony w schronisku:angryy::angryy: Quote
dariaopole Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 ruda76 napisał(a):Jesli chodzi o psa z nowotworem ( nie jest to Rufus) to ta kobitka wczoraj się go zrzekła. Czyli chory niepotrzebny, problem został oddany i pozostawiony w schronisku:angryy::angryy: :angryy::angryy::angryy: :-(:-(:-( a macie jego fotki ? Quote
ewatonieja Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Rufus chłopie jutro idziemy na spacer:cool3: Quote
ruda76 Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 Dzis Natalia jest w schronie i pewnie Rufus juz spaceruje;) Quote
ewatonieja Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 Rufus i Tessa to zgrana para :) świetnie sie z nimi chodzi na spacer Quote
ewatonieja Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 rany na pyszczku sie goją ,ale oni nie stosują zadnych preparatów przemywają mu to woda i koniec Quote
invictus hilaritas Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 moze tym razem kts go zauwazy.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.