kasia14 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 czy nadal szukacie transportu dla jamniczka? Quote
modliszka84 Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 kasia14 napisał(a):czy nadal szukacie transportu dla jamniczka? tak, nadal poszukiwany Quote
kasia14 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 moja ciocia jezdzi do wrocławia co jakis czas na zebrania jakies może mogła by pomóc zapytam ale nic nie obiecuje nie mam pojecia kiedy teraz sie wybiera bo była tydzień temu... dowiem sie do srody Quote
Madzik77 Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 dowiedz sie! Było by super Piesek jest nie duzy, grzeczny i wychowany takze myśle z enie mialaby z nim wiekszych problemów. Quote
Madzik77 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 KREMIK SZUKA DOMU!! Moze na wtorek damy Kremika do gazety?? Quote
Bea1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Witam z bardzo daleka;), czyli Gucio jedzie w koncu do Wroclawia? mam prosbe do Cioci Modliszki, aby mnie informowala/chocby pw/, ze ma inny domek jeszcze na oku skoro wie, ze ja sie podjelam adopcji, bo niepotrzebnie w takiej sytacji trace czas i zawracam ludziom glowe..co by bylo gdyby jamnik pojechal do tamtego domku?jak wytlumaczylabym to tym starszym ludziom z Wroclawia? ktorzy juz przygotowuja wyprawke itd. Od poczatku informowalam nowa rodzine, ze nie ponosi zadnych kosztow..z tego co wydumalam po tych wpisach..byla chyba z nimi o tym rozmowa...troche to nie fair...:roll: . Mam nadzieje, ze Gucio bedzie szczesliwy we Wroclawiu...ludzie sprawiaja dobre wrazenie. Quote
Madzik77 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 nie rozumie Bea1 twojej wypowiedzi jaki inny domek? Jamnis był zarezerwowany do domku we Wrocławiu - gdyby ten nie wypalił to rezerwowym domkiem miał byc Zgierz (ew do sprawdzonego Zgierza miał byc podesłany inny jamnis -przy 100% pewnosci ze Gucio ma go we wrocławiu) No chyba ze cos jest jeszcze... Quote
Bea1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Madzik77 napisał(a):nie rozumie Bea1 twojej wypowiedzi jaki inny domek? Jamnis był zarezerwowany do domku we Wrocławiu - gdyby ten nie wypalił to rezerwowym domkiem miał byc Zgierz (ew do sprawdzonego Zgierza miał byc podesłany inny jamnis -przy 100% pewnosci ze Gucio ma go we wrocławiu) No chyba ze cos jest jeszcze... chodzi mi o post 45...wszystko dogralam, bylam na spotkaniu przedadopcyjnym i sama prosze zobacz..tez pewnie byloby Ci nieprzyjemnie, ale nie ma juz o czym mowic skoro sprawa sie wyjasnila. Quote
kasia14 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Dzisiaj wieczorem dam odpowiedz co z tym transportem bo z ciocią będę sie widzieć za jakieś 2 godzinki to jak wrócę do domu to napisze. Chciałam bym żeby to wypaliło ale naprawdę nie mogę nic obiecać :( Ale może akurat ciocia będzie jechała jak tak to na pewno sie zgodzi bo uwielbia psy ;] Quote
modliszka84 Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Bea - jamniś jedzie do Wrocławia. Ja rozmawiałam z państwem zaraz następnego dnia i wszystko ustalilismy. Do Zgierza chciałam sie dodzwonić, poniewaz w Łodzi był podobny rudy jamnik, więc gdyby był domek także dobry to czemu nie skorzystać... "Mojemu" sie niestety przedłużyła kwarantanna i pana poinformowałam o tym. Nie będą musieli ponieść żadnych kosztów, tak jak im mówiłaś. Teraz największym problemem jest znalezienie transportu, bo ja niestety nie mam na benzyne 150 zł żeby go zawieźć sama. Wszystko jest więc "po staremu" ;) i nie ma żadnego zamieszania. Quote
kasia14 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 Dzisiaj wieczorem dam odpowiedz co z tym transportem bo z ciocią będę sie widzieć za jakieś 2 godzinki to jak wrócę do domu to napisze. Chciałam bym żeby to wypaliło ale naprawdę nie mogę nic obiecać bo wogóle sie nie orienntuje na tą chwilę o wyjazdach :-( Ale może akurat ciocia będzie jechała jak tak to na pewno sie zgodzi bo uwielbia psy ;] Trzeba mieć nadzieje :) Quote
Bea1 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 modliszka84 napisał(a):Bea - jamniś jedzie do Wrocławia. Ja rozmawiałam z państwem zaraz następnego dnia i wszystko ustalilismy. Do Zgierza chciałam sie dodzwonić, poniewaz w Łodzi był podobny rudy jamnik, więc gdyby był domek także dobry to czemu nie skorzystać... "Mojemu" sie niestety przedłużyła kwarantanna i pana poinformowałam o tym. Nie będą musieli ponieść żadnych kosztów, tak jak im mówiłaś. Teraz największym problemem jest znalezienie transportu, bo ja niestety nie mam na benzyne 150 zł żeby go zawieźć sama. Wszystko jest więc "po staremu" ;) i nie ma żadnego zamieszania. bardzo dziekuje, bo troche sie zmartwilam;) Quote
kasia14 Posted October 17, 2007 Posted October 17, 2007 przykro mi :( nastepne spotkanie we Wrocławiu dopiero za ponad miesiąc....;( A tak chciałam pomóc... i nic. Trzeba szukac dalej. Quote
Madzik77 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Kremiik Sie Przypomina!!! Dziewczyny Na Tym Watku Jest Jeszcze Jeden Piesio Kory Tez Bardoz Teskni I Czeka Na Swojego Czloweka! Quote
modliszka84 Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Pilnie jest potrzebny transport ŁÓdŹ-WROCŁAW. Dzwoniłam do pana, pan się troche niecierpliwi... Ktoś ma pomysł jakiś? A jeśli nie ma transportu to potrzebne ok 120 zł na paliwo i osoba chętna do trzymania w podrózy :roll: Quote
Madzik77 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 jest ogloszenie na watku transportowym? Quote
taks Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 [quote name='Madzik77']jest ogloszenie na watku transportowym? Właśnie tam byłam- jest ogłoszenie A zaraz za nim prośba o transport Warszawa - Wrocław http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=24359&page=29 Jak się znam na geografii to to by można połączyć - może wtedy koszty się podzielą;) Quote
Madzik77 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Byloby dobrze jakos to polaczyc - zawsze troche taniej a co z Tojfelem-jeszcze bez domku?? Quote
modliszka84 Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 no to kto z Warszawy pojedzie do Wrocka :cool3: drogą przez Łódź ...? ;) 2 psiaki sie zabiorą Quote
Madzik77 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Kurcze tak nie wiele trzeba by dać szczescie jamnisiowi! Quote
modliszka84 Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Madzik77 napisał(a):Kurcze tak nie wiele trzeba by dać szczescie jamnisiowi! trzeba jeszcze przekonać mojego TZa zeby ze mna pojechał do Wrocka :evil_lol: albo znaleźć innego "trzymacza" Quote
Madzik77 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Ja odpadam - w wolnych dniach musze troche z idzeckiem pobawic sie bo zapomni kto to jest mama :) a moze kasia z pabia. jest bardzo chetna od pomocy.... Quote
modliszka84 Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 Kremik kilka dni temu został adoptowany! :multi: Dopiero dzis się dowiedziałam. Bo nie pamiętałam jego numeru i szukałam go po boksach, i w kartach się okazało że kilka dni temu adoptował go jakiś pan. Także to dobra wiadomość :) A teraz trochę gorsza i liczę na pomoc jamnikomaniaków. Otóż jamniś przez pierwszy tydzień w schronisku był bardzo przerażony, łagodny. Teraz szczeka na obcych i pokazuje zęby. Podczas szczepienia chciał ugryźć lekarza. Czy to normalne ?? On idzie do starszych ludzi. Boję się, żeby nie było z nim problemów... :roll: Quote
tanitka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Kremik - ma dom, super!!!! a jamniorek- być może, że przeżywa straszny stres i dlatego się denerwuje....:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.