erka Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Cieszymy sie bardzo, że Minka takie szybkie postepy robi:loveu:. A odnośnie tego kiepskiego apetytu, to muszę zapytać Elwiry , jak ona u nas jadła:roll:. Betel, zapomniałam zapytać o to odrobaczanie:oops:. Quote
halbina Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 :loveu::multi::loveu::multi::loveu::multi: Quote
betel Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Wieczorem Minka nawet przyzwoicie zjadła ,ale mama musiała jej parokrotnie rozrzedzać ( gęste jest be). Za to witaminki wcina z ochotą. Powoli się przystosowuje do nowych warunków. Dziś , kiedy mama wróciła z pracy psinka posiusiała się z radości, chodzi za nią krok wkrok ,ale nie przepada za dotykaniem. Za to pierszy raz spała w nocy rozluźniona - do góry brzuszkiem, przytulając sie jednocześnie i do panci i do cioci Sary!!!!:evil_lol::multi: Quote
erka Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Jeszcze parę dni i przytulanko też będzie:loveu:. Quote
betel Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Marcin , był u swojej mamy i przy okazji zrobił troszkę fotek Minki. Oto mały fotorepotaż , pokazujący maleństwo w nowym domku i z psią rodzinką: Najmniejsza w rodzinie W jednym koszyczku z Frygą U pani na rączkach Zabawa w ogrodzie z Sarą i patyczkiem śliczności:lol: proporcje Sara - Minka:evil_lol: cd. w następnym poście:lol: Quote
betel Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Cd. fotki Mineczki: Zabawy patyczkiem. Wytworana psia panienka- drobniutka i delikatna Ach , jaki kształtny kuperek!:evil_lol: Sarenka Psia baletnica Bystre oczka , dzielna minka, oto mała psia dziewczynka:) Sam wdzięk, szyk i elegancja!!! Pozostawiam te zdjęcia bez komentarza , bo same mówią za siebie:lol: Ps. Minka początkowo bała się Marcina , jak samego :diabloti:, ale potem troszkę się oswoiła- nie podchodzi do niego, ale też już nie ucieka. Marcinowi natomiast mała bardzo się podoba!!! Quote
halbina Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Sam wdzięk, szyk i elegancja!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
DuDziaczek Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Prawdziwa sarenka i niewidac tego strachu w oczach!! :evil_lol: Quote
erka Posted October 10, 2007 Posted October 10, 2007 Jaka ona śliczna:loveu:. Nabrała pewności siebie i jakie cudne pozy przybiera:lol:. Quote
ewelinka_m Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 jaka ona szczęśliwa :loveu: kruszynka, malutka.. tak ddobrze trafiła i ilu psich towarzyszy ma :loveu: a w oczkach, samo szczęście widać Quote
saga_86 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Jak idą postępy Mnikowe w zachowaniu? Zrobiła sie już ufniejsza?:cool3: A oczywiście na mini Minkę napatrzeć sie nie mogę:lol: Quote
betel Posted October 14, 2007 Author Posted October 14, 2007 Dzikus z niej nadal spory ,ale zaczyna sie czuć już, jak u siebie. Porusza się po całym domu całkiem swobodnie. Na dole schodów prowadzących na pięterko jest "brameczka", żeby psiaki nie zawsze mogły same tam wchodzić. Minka ma ją w nosku i nauczyła się przechodzić między szczebelkami barierki, o co diabli biorą Frygę , które jest grubsza i starsza więc nie może za nią pójść. Znalazła też sobie zabawkę, są nią skarpetki mamy ( oczywiście używane), uwielbia z nimi biegać, szarpać je i zarzucać je sobie na łepetynkę. Mama zostawiła jej tą "zabawkę", bo doszła do wniosku ,że jak jej zabierze , to gwizdnie jej następne. Poza tym nauczyła się obszczekiwać przechodniów , robi to na dystans i na wszelki wypadek nie podbiega do samej siatki , ale dzielnie ujada. Jeśli chodzi o kondycję zdrowotną , to je ostatnio lepiej -okazało się, że woli rzadsze jedzenie i bardzo smakuje jej, gdy jest zmieszane z kluskami. Z psiakami się dogaduje, nie ma większych konfliktów. Tyle na dziś:lol: Quote
halbina Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Tak, grunt to zdrowie, odpowednia dieta i duża dawka miłości! Quote
betel Posted October 15, 2007 Author Posted October 15, 2007 Minka ma w sobie jednak coś odmiennego. Popatrzcie na kolor jej oczu!!! Pierwszy raz widzę psa, którego ślepka fosforyzują nie na zielono czy czerwono , ale na niebiesko:razz: Quote
betel Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Minka zaczyna czuć się coraz swobodniej i wykazuje zabawne przejawy przedsiębiorczości. Ostatnio, z góry domu dobiegł mamę jakiś rumor, zaciekawiona poszła tam i zobaczyła zabawny widok, oto Minka ciągnęła z pokoju, w którym kiedyś mieszkała malutka Monia, jej starą zabawkę- wielkiego ( 70 cm długości i 30 cm wysokości) pluszowego psa. Niestety zablokował jej się między ławą a kaloryferem i nie zdołała dotrzeć z nim do schodów – stąd te hałasy. Kiedy Minka zobaczyła mamę, czym prędzej czmychnęła, pozostawiając swoją zdobycz. Dziś natomiast, kiedy mama robiła porządki, w ogrodzie, postawiła na chwilę na trawie 2 złożone razem puste plastikowe doniczki , gdy zamierzała je zabrać, zniknęły. Niebawem za to ujrzała biegnące przez ogród dziwaczne stworzenie składające się z łap i… doniczek. To Minka pędziła przed siebie, trzymając w pyszczku doniczki, a że jest malutka, przesłaniały jej one cały widok, co z resztą zupełnie jej nie przeszkadzało. Minka ma też specyficzne upodobania kulinarne, nie toleruje ryżu czy kaszy, za to bardzo smakuje jej makaron. I teraz mama gotuje zagęszczacze osobno dla niej i osobno dla reszty. Przy okazji sama przeszła na dietę makaronową - gotuje więcej makaronu i sama też go wcina, w ten sposób ma mniej pracy. Poza tym jest doskonałym stróżem, pierwsza biegnie do ogrodzenia i wszczyna raban, kiedy słyszy lub widzi nadchodzących ludzi. Taki z niej bojowy pies!!! Teraz kilka najświeższych fotek: Pozdrowionka:lol: Quote
halbina Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Fajna z niej psina rośnie! Bedzie jeszcze przyczyną niejednej zmiany w życiu swojego stadka... i dostarczy rozrywek!!! Quote
erka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 No , to w końcu Pani Maryla dorobiła się psa obronnego:evil_lol:. Minka, jak zwykle piękna!:loveu: Quote
ewelinka_m Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Ale się Minka odważna zrobiła :loveu: prawdziwy pies stróżujący, a do tego jak chce pomagać doniczki nosząc :lol: strasznie się rozbrykała, z czego się bardzo cieszę Quote
betel Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Mama właśnie mi mówiła, że doniczka stała się ulubioną zabawką Minki, więc kiedy są na dworze, służy suni jako piłka. Pewnie podoba jej się dlatego, że jest lekka i ma za co chwycić:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.