teqquila Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 dzis poznalam Lune jest sliczna :) i nawet poglaskac sie dala :) Quote
bea_m Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 Instrukcja porzucenia psa: 1. psa należy wyprowadzić jak najdalej od domu 2. przywiązać do płota, drzewa i czego się da 3. smycz/sznur musi być odpowiedniej grubości żeby zwierzak się nie zdążył oswobodzić zanim nie uciekniemy z miejsca zdarzenia 4. po przywiązaniu psa oddalić się z miejsca krokiem pewnym i szybkim 5. nie odwracać się, nie spoglądać, nie wzbudzać w sobie poczucia winy 6. po powrocie do domu uprzątnąć wszystkie rzeczy po psie, spalić zdjęcia (żeby psa nie przypominały 7. sąsiadom powiedzieć że pies odszedł za TM po długoletnim leczeniu Czy to nie jest proste? A kilka słów ode mnie: osoba która tak zrobiła powinna stanąć przed lustrem i spojrzeć sobie w oczy. Jeżeli sama sobie nie napluje w twarz to znaczy że nie jest człowiekiem. Quote
MichalMi Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 do znudzenia będę powtarzał: są ludzie i taborety z przewagą tych drugich. pytanie skąd się bierze takie odmóżdżenie? A sunia bardzo do Larysi podobna :) Quote
bellatriks Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 bea_m napisał(a):Instrukcja porzucenia psa: 1. psa należy wyprowadzić jak najdalej od domu 2. przywiązać do płota, drzewa i czego się da 3. smycz/sznur musi być odpowiedniej grubości żeby zwierzak się nie zdążył oswobodzić zanim nie uciekniemy z miejsca zdarzenia 4. po przywiązaniu psa oddalić się z miejsca krokiem pewnym i szybkim 5. nie odwracać się, nie spoglądać, nie wzbudzać w sobie poczucia winy 6. po powrocie do domu uprzątnąć wszystkie rzeczy po psie, spalić zdjęcia (żeby psa nie przypominały 7. sąsiadom powiedzieć że pies odszedł za TM po długoletnim leczeniu Czy to nie jest proste? A kilka słów ode mnie: osoba która tak zrobiła powinna stanąć przed lustrem i spojrzeć sobie w oczy. Jeżeli sama sobie nie napluje w twarz to znaczy że nie jest człowiekiem. Zapomniałaś w instrukcji dodać, żeby nie porzucać psa na widoku, bo ludzie mogą gadać, albo nie daj Boże ktoś go jeszcze odratuje i znajdzie dobry dom:diabloti: A Twoje "kilka słów" przyjmuję sobie jako kolejne motto życiowe ;) Quote
:: FiGa :: Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 Lunka, szczęscie w nieszczęsciu jednak, że do Buni trafiłaś... Dobry domek Ci ciotka znajdzie, masz szanse na lepsze życie :loveu: Tylko gdzie tego domku szukać :oops: Quote
bellatriks Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Tylko gdzie tego domku szukać :oops: Tylko tam, gdzie jest miłość do zwierząt:loveu: Quote
Ulaa Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Lunko dzień dobry! Może na dogo Cię ktoś wypatrzy bo i takie przypadki nieraz sie zdrzyły - więc podniosę :p Quote
:: FiGa :: Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Taak, dzisiaj do domku pojedzie Śnieżka, którą pancia na dogo wypatrzyła :loveu: Więc hop ponownie! Quote
bellatriks Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 :: FiGa :: napisał(a):Taak, dzisiaj do domku pojedzie Śnieżka, którą pancia na dogo wypatrzyła :loveu: Więc hop ponownie! Oby teraz szczęście postanowiło odwiedzić Lunkę..! :loveu: Quote
Ulaa Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Tylko przez dogo domek znalazły też od nas psiulki: Zuzia, Anuszko i jutro jedzie Batmanek. Quote
bunia Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Dzięki za słowa pocieszenia. Luna powinna jak najszybciej zmienić opiekuna. Póki co nabiera tylko złych nawyków... Śpi ze mną w łóżku,nie odstępuje mnie na krok,przy otwieraniu lodówki muszę uważać,aby jej tam nie zamknąć... Jeszcze trochę,a zacznie kraść jedzenie ze stołu.... Co do zdrówka,to nie jest najgorzej. W badaniach wyszedł st.zapalny i podwyższony mocznik. Póki co zbijamy mocznik ziołowymi tabletkami i szykujemy Sunię do sterylizacji. Po wczorajszych zastrzykach Luna już mniej pije i mniej siusia. W środę sprawdzimy poziom mocznika i kreatyniny. W życiu nie spotkałam tak cudownie wychowanego psa:crazyeye: Postaram sie o nowe zdjęcia,powinnam wieczorkiem wkleić. Quote
Gonitwa Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 Boże jakie śliczne maleństwo.... Aż mi się serce kraje... Quote
teqquila Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 wskakuj na pierwsza :) jestes sliczna !!Bunia nie wiem czy spanie w lozku to zly nawy :eviltong: nie odstepuje bo ja uratowalas :) teraz ma tylko Ciebie :) Quote
bea_m Posted September 30, 2007 Author Posted September 30, 2007 Bunia kiedy Luna będzie mogła być przetransportywana do DT? Quote
bunia Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Luna prawdopodobnie już w sobotę będzie sterylizowana. Po tygodniu będzie gotowa do adopcji :loveu: Tak wyglądam Kładę się byle gdzie,byle bliżej pańci Cały czas muszę ją mieć w zasięgu wzroku Najlepiej gdy mogę trzymać głowę na jej kolanach Quote
:: FiGa :: Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Lunka, po Ciebie to się kolejki powinny ustawiać :loveu: Quote
MichalMi Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Co zdjęcie to widzę jeszcze większe podobieństwo do Larysy. Trzeba szybko znaleźć dziewczynie dom - Luna bardzo szybko przywiązuje sie do ludzi. Quote
mulinka Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 jeśli Luna ma bannerek (przepraszam, nie przeczytałam całego watku :oops:) to wstawcie proszę kod do bannerka w pierwszym poście, może ktoś będzie mógł pomóc wklejając tą przecudną sunię do swojego podpisu może spróbujcie ogłosić sunię na forum fundacji Niechciane i Zapomniane S.O.S. dla Zwierząt www.niechcianeizapomniane.org i może jeszcze na forum www.miau.pl w dziale Koci-łapci wierzę, że Luna znajdzie już niedługo wymarzony dom Quote
katya Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 Lunko, szukaj domeczku. Mulinko, Lunka jest w psach do adopcji na stronie Fundacji :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.