Donvitow Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Znowu koty broją. Tak jak w zeszłym miesiącu.:roll: Quote
asiak Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Donvitow napisał(a):Znowu koty broją. Tak jak w zeszłym miesiącu.:roll: witam Donvitow :loveu: mieliśmy okazję sie poznać tego roku latem ;) jak się miewaja psinki? przytulisko w fazie rozwoju? Quote
andzia69 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Hakita napisał(a):Dziewczyny a 2 razy nie można zagłosować??? :cool3: Ja już zagłosowałam wcześniej na prośbę jednej osoby na kogoś innego... możesz i 5 - tylko z innych kompów.... Quote
Donvitow Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 asiak napisał(a):witam Donvitow :loveu: mieliśmy okazję sie poznać tego roku latem ;) jak się miewaja psinki? przytulisko w fazie rozwoju? Ostro do przodu. 10 nowych kojcy. Nowe budy itd. Zapraszam do Gaju. Głos oddałem Quote
asiak Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Donvitow napisał(a):Ostro do przodu. 10 nowych kojcy. Nowe budy itd. Zapraszam do Gaju. Głos oddałem bardzo dziękuje za zaproszenie jak, tylko to bedzie możliwe to zjawię się w Gaju :loveu: proszę wymiziać psiaki ode mnie i Zuzi :loveu: Quote
Donvitow Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 asiak napisał(a):bardzo dziękuje za zaproszenie jak, tylko to bedzie możliwe to zjawię się w Gaju :loveu: proszę wymiziać psiaki ode mnie i Zuzi :loveu: Jutro wymiziane:lol: Quote
andzia69 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 a moze jakieś zdjątka by tu kto wkleil????:mad: Quote
Hakita Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Mrówcia odcięta od świata wirtualnego...więc musimy poczekać...:cool3: Quote
dariaopole Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 no to czekamy na jakieś wieści no i zdjęcia !!! ;) Quote
Hakita Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 A no, Mrówcia - czekamy!!! :cool1: Gdzież Ty się Kobieto podziewasz...? :cool3: Ja stęskniona za moim Cudeńkiem ukochanym...:loveu: A w sumie to, już nie moim...:roll: :placz: Quote
doddy Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Mrowa szuka dziewczyny dla Norbiego ;) Dodam, ze to bedzie blondynka ;) Quote
Hakita Posted October 22, 2007 Author Posted October 22, 2007 Coś mnie słuchy dojszły...:lol: Jakaś Psinca ma zamieszkać niedaleko mnie, zatem czekam na wieści...;) Quote
Dobermania Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 Ooo, jak miło! A ja cały czas cichutko i nieśmiało kibicowałam Pięknemu Norbisiowi, skradł mi serce, chciałam dać mu DT, mało tego - jak przeczytałam, że jest zupełnie nieagresywny w stosunku do innych psów (mam dominanta po przejściach), to marzyłam sobie o adopcji. Też czekam za zdjęcia Przystojniaka w sweterku. PS. Fajne macie tam na działce "poidełko";) Takie... maleńkie;) Quote
andzia69 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Dobermania napisał(a):Ooo, jak miło! A ja cały czas cichutko i nieśmiało kibicowałam Pięknemu Norbisiowi, skradł mi serce, chciałam dać mu DT, mało tego - jak przeczytałam, że jest zupełnie nieagresywny w stosunku do innych psów (mam dominanta po przejściach), to marzyłam sobie o adopcji. Też czekam za zdjęcia Przystojniaka w sweterku. PS. Fajne macie tam na działce "poidełko";) Takie... maleńkie;) Dobermania to może lepiej jakąś suczynkę aścikową ci wynaleźć???:evil_lol: Quote
mrowa23 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 w koncu sie podpielam pod okno na swiat :) no wiec na wstepie musze przyznac ze obaj synowie byli dzieli czyli astor ktory niecierpi innych psow i zjada je w tempie blyskawicy a nie daj boze jakby ktorys pies zaznaczyl teren misia to wpada w furie a norbis to w koncu ten pies (ciotka casia wie o co chodzi) no wiec ten pies z tez psem dogadali sie perfekcyjnie tlyko jak astor spal a norbis probowal dupcia na nim usiasc zeby bylo miekko to sie astor wkurzal a tak to sielanka i wspolne igraszki nawet w jednym pomieszczeniu moga jesc;) a zdazalo sie ze w polowie jedzenia norbis podpinal sie do michy astorowej i razem jadly sobie...norbis nei lubikotow...wiec kocurek rodzicow zostal ekhm zagrozony ale wystarczy powiedziec nie wolno i daje luz choc czesie sie caly zeby kota wpier...dzielic;P fotki wstawie jak tlyko bede miala chwile wytchnienia bo dopiero co do domy wpadlam a jutro znowu wracamy na wioche delektowac sie przyroda L4 jest zbawieniem czasami;) dziekujemy wszytskim za mile slowa:) Quote
andzia69 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 mrowa - a co za Astor???? doinformuj co niektore ciotki:cool3: Quote
mrowa23 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 no moj czarny kun czyli czarny dog niemiecki :) kliknij ciotka na moj banerek co...:P a mam problem z jagoda....musi szukac noego domku nawet dt na wczoraj...:-( Quote
andzia69 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 mrowa23 napisał(a):no moj czarny kun czyli czarny dog niemiecki :) kliknij ciotka na moj banerek co...:P a mam problem z jagoda....musi szukac noego domku nawet dt na wczoraj...:-( To wiela ty tych doziow jeszcze masz????:crazyeye: A dlaczego Jagodka ma szukac domku??? Ona to dozia - twoja czy tymczasowka???? Dać info na dozie??? Quote
Hakita Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 Mrówcia, napisz Ty mnie Kobitko więcej o Jagódce. :cool3: Muszę wiedzieć, jaka ona wszem i wobec, bedziemy wtedy myśleć. ;) A tak poza tym, to ta Twoja dzisiejsza Sita...hmmm, jakby to ująć...:roll: Miałam ochotę "uciekać"...:diabloti: A jak wiesz, obcasy miałam konkretne, jak to zwykle bywa, kiedy właśnie jest akcja z pisutkami. :lol: I powiem szczerze - jest kochana, ale to nie Norbisiowe niewiniątko...:roll: Quote
mrowa23 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 sita to przerazona klucha ktora stracila swoja kanape :-( ja mam fane astora i jagodke i norbisia jagoda musi szukac nowego domku bo niestety zaczela byc agresywna do astora fan (od norbiego od razu seprawoana) bez podstaw je atakuje...:( sprawdzalam sama nie chodzi o wlasciiela o adoracje czy zabawki czy ze inny pies wszedl w droge po prostu nic...nagle sie budzi rozglada i atakuje z pelna agresja:( dom bez innych stowrzen musi byc na spacerach idealnie dogaduje sie z innymi zwierzetami na spacerach lubi brykac i wszystko ok ale w domu probuje wymordowac reszte psiego stada./...koty toelruje na molosy wrzuce mala wieczorem .... Quote
doddy Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Ja juz nie wiem kto to Jagoda - pogubilam sie kurcze... Ciotka napisz lopatologicznie blondynce! Co z amstaffka. Quote
Hakita Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 Amstaffka Sita dojechała dziś do mojego kojca prosto z kanapy...:placz: To przekochany pies... Zostawiłam ją na 20 min, by załatwić miejsce w domu, chociaż na jedną noc... Jutro coś ciocia Mrówcia ma dalej wykombinować. Jak przyjechałam by ją zabrać do tego ciepłego miejsca, warczała na mnie i to konkretnie... :roll: Nie powiem, chyba po raz pierwszy bałam się psa. :oops: No, ale cóż - strach w kieszeń i zaprowadziłam ją w końcu do ciepłego miejsca...a ona już później cały czas patrzyła na mnie tymi smutnymi ślepiami i chodziła za mną w kółko...:placz: A ja musiałam ją zostawić...:placz: Jutro będę u niej... Quote
doddy Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Zrobcie Sicie zdjecia i watek. Czy ona jest po sterylce? W razie co musimy zbierac na zabieg i ja ciachnac przed adopcja. Quote
Hakita Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 Mrówcia miała dziś porobić, ale nie wiem, czy w końcu zrobiła... Ja mogę jutro jej porobić fotencje. Nie jest wysterylizowana, właśnie ma cieczke...:roll: Swoją drogą, jutro ma się coś tam u Mrówci wyjaśnić...:cool1: Trzymajmy kciuki... Quote
Hakita Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 No nic, Mała nie pozwoliła nikomu dzisiaj wejść do siebie...:shake: jest tak zestresowana...:placz: Cały czas warczy... A ja, no cóż - spróbowałam...:roll: Mega zestresowana, bo jeszcze w takiej sytuacji nie byłam...:shake: Podeszłam do niej na odległość 1 - 1,5 metra, tylko tyle mi się udało... Później zobaczyłam w jej oczach ten niesamowity lęk, niepewność...:placz: Dziewczyny poduczcie ciocie Hakite, jak sie zachowywać w takiej sutyacji, bo ja na tej rasie kompletnie się nie znam...:roll: Mrówcia jedzie i zabiera Małą, ale nie wiem dokąd. Później napiszę więcej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.