Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

kurcze na bazarku Doginka napisała, że Rapcio ma krwotoczne zap jelit i żołądka :crazyeye: przecież to parwo chyba nie? a on na pewno był szczepiony - może jakieś zatrucie kurcze - mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!!! :kciuki:

Posted

Kochane jesteście:loveu:
Rapcio nie ma parvo, tylko podobne goowno:angryy:
Nie wiadomo od czego, ale u nas na grochowie panuje wirusówka, która daje takie objawy.
Rapcio wczoraj od 6 rano wymiotował. Myślałam, że coś chapnął, bo to śmieciarz jest:mad: Ale jednak nie:shake:
Już o 15 dałam mu normalnie jeść, bo zachowywał się normalnie i po dwóch godzinach zaczęło się:crazyeye::placz:
Rapcio zaczął wymiotować - w ciągu godziny 6 razy:crazyeye: Wiem na 100%, że bolał go brzuszek, bo już się wyuczyłam tych objawów na pamięć. Brzuch twardy, bolesny, skurcze:placz: Dałam mu 1/2 no-spa i wtedy się zaczęło na dobre:placz:
Obsrał mi całe mieszkanie - tryskało z niego krwią jak z armatki wodnej:crazyeye:
Rzygać też zaczął krwią:crazyeye::placz:Był osłabiony, skólony z bólu i cały się trząśł:-(
Zadzwoniłam do Oli, bo mój J zbagatelizował sprawę i razem z Olą pojechałyśmy na nocny dyżur.
Raper dostał serię zastrzyków.
Dzisiaj rano też seria zastrzyków, a teraz resztę zastrzyków przez 5 dni będę robić sama (już się przyzwyczaiłam - Karolina L. mnie naumiała:p)
Teraz Raper czuje się o niebo lepiej, nawet zjadł łyżkę kleiku ryżowego i nie wymiotował. Koopa też powstrzymana:multi: Tylko jest smuteczek jeszcze, ale już brzuszek go nie boli:multi:
Kocham to moje małe duże maleństwo:loveu::evil_lol:
A Gordonek co chwilę podchodzi do Rapcia i go obwąchuje i liże po oczkach:loveu:
A dziś na spacerze, po wyjściu od Veta Raper dokazywał jak zwykle:p:multi:

Będzie żył:diabloti::loveu:


I ogromnie się cieszę, że mam wokół siebie takich ludzi bezinteresownych jak Ola:loveu:
Olu z całego serca dziękuję Ci za pomoc:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='weszka']Biedny Rapcio :( Dobrze że już się poprawia. Wykiziaj go ode mnie!
dziś Rapcio wreszcie zrobił siku po dwóch dniach:multi:( zapomniałam napisać, że nie robił siusiu:-()


Eria napisała:

ale ten malamut ogromnyyyyyy :crazyeye:

dobrze że z Rapciem już lepiej...

Nioooooo, większy od dożyc był:crazyeye: i nie dawał się odgonić:mad:, a do psów się stawiał:angryy::mad: - ciekawe, gdzie w tym czasie był jego właściciel:cool3:


A Rapcio dziś zrobił siusiu, ale od wizyty u veta nie robił wcale koopy:-(
Nie wiem czy to dobrze, czy źle:razz:

To, czego tygryski nie za bardzo lubią:placz:




A tu chory Rapcio:-(



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...