Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękuję Wam moje kochane DOGOCIÓŁKI:loveu::loveu::loveu:

Byłyśmy we trzy - Ja i moje psiapsiółki - Agnieszka i Tania:loveu: Wszystkie nasze psiulki przywiozły CACIB i Championat Rumunii:multi::multi::multi:


OLENA - V1, CAC, CACIB, Championat Rumunii


Sasquehanna GORDON - V1, 2xCAC, Res.CACIB, CACIB, Championat Rumunii


HERMIONA BB - V1, 2xCAC, 2xCACIB, BOB, Championat Rumunii, Grand Championat Rumunii


Organizacja do doopySędzia pierwszego dnia w trakcie sędziowania białasków postawił na stole pieprzaka i nie kończąc oceny białych zajął się tym pieprzakiemNikt nic nie wiedział - jak w Ruskim filmie

Posted

puzzle napisał(a):
Wiecej tych fociszy!

Jak to jest z wystawami zagranicznymi, jak sie dogaduje z sedzia? Championat jak sie wyrabia? Kurcze ja to ciemna masa jestem:diabloti:.

Dogadujemy się po angielsku (raczej):p
W Rumunii, jak masz Championat innego kraju i na wystawie zdobędziesz CACIB, to automatycznie masz Championa Rumunii, a jak masz 2 x CACIB(dzień po dniu) to masz GRAND Championat Rumunii;)

Posted

Wiecej tych fociszy!

Jak to jest z wystawami zagranicznymi, jak sie dogaduje z sedzia? Championat jak sie wyrabia? Kurcze ja to ciemna masa jestem:diabloti:.

Posted

Doginka napisał(a):
Dogadujemy się po angielsku (raczej):p
W Rumunii, jak masz Championat innego kraju i na wystawie zdobędziesz CACIB, to automatycznie masz Championa Rumunii, a jak masz 2 x CACIB(dzień po dniu) to masz GRAND Championat Rumunii;)


No zasady championatow to ja znam chodzi mi o to jak sie go wyrabia, wysyla sie pozniej papiery do tego kraju, czy na miejscu, czy u nas:niewiem:

Posted

puzzle napisał(a):
No zasady championatow to ja znam chodzi mi o to jak sie go wyrabia, wysyla sie pozniej papiery do tego kraju, czy na miejscu, czy u nas:niewiem:


w dzikich krajach gdzie Championaty dostaje sie za Caciba lub nawet za Caca dyplomy wypisuja na miejscu - wystarczy zaplacic :evil_lol: ( np Championat Bulgarii kosztuje 40 EUR a zgloszenie na wystawe 45 EUR )

w krajach gdzie trzeba sie bardziej postarac wysylasz wniosek i dokumenty, no i kasiorke do krajowych zwiazkow

Posted

AnkaG napisał(a):
Doginko nie odpowiedziałaś na moje pytanie :mad: O Rapcia

Przepraszam, ja wciąż dochodzę po zmęczeniu do siebie:razz: Śpię nawet w tej chwili:diabloti:
:shake:Nie wystawiałam Rapcia:shake:


Cheritka, Dziękuję:loveu:
Madziamn, Dzięki:loveu:

Elitesse napisał(a):
w dzikich krajach gdzie Championaty dostaje sie za Caciba lub nawet za Caca dyplomy wypisuja na miejscu - wystarczy zaplacic :evil_lol: ( np Championat Bulgarii kosztuje 40 EUR a zgloszenie na wystawe 45 EUR )

w krajach gdzie trzeba sie bardziej postarac wysylasz wniosek i dokumenty, no i kasiorke do krajowych zwiazkow

Nie wiem jak jest w Bułgarii, bo byłam w Rumunii;):diabloti:Ale witam Cię w mojej fotogalerii:p

puzzle napisał(a):
No zasady championatow to ja znam chodzi mi o to jak sie go wyrabia, wysyla sie pozniej papiery do tego kraju, czy na miejscu, czy u nas:niewiem:

Elitesse już odpowiedziała;)



Vectra napisał(a):
trzymałam kciuki GRATULUJE z całego serca !!!!

Dlatego mamy CACIB i Championa Rumunii:multi::multi::multi:Musiałaś bidulko mocno zaciskać:thumbs::calus::bigcool:

Miałam zeskanować Championat i się chwalić do boolu:evil_lol:, ale nie mam siły:shake:Oczy mi się same zamykają, więc jutro to zrobię i Was wszystkich poodwiedzam i ponadrabiam zaległości:diabloti:
A teraz DOBRANOC:loveu:

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
Gratulacje :).

Dzięki Olu:loveu:


Teraz Wam opiszę straaaaaaaaaaaaaaszną przygodę z drogi powrotnej:razz:


Jedziemy sobie szczęśliwe z osiągnięć, jedziemy szybciutko, mamy zamiar wrócić do Polski w 8 godzinek:pSylwuni zachciało się jabłuszka, a one głęboko w bagażniczku leżały ukryte:razz:
Więc (nie zaczyna się zdania od więc) postanowiłyśmy zatrzymać się na króciutki postój, żeby się psieski wysikały.
Nagle słychać krzyk "AAAAAAAAAA, ZAMKNĘŁAM KLUCZYKI W SAMOCHODZIE!!!"
Dodam, że kluczyki były w stacyjce, samochód odpalony i z centralnym zamkiem:crazyeye:, a w samochodzie zatrzaśnięta Olenka - biała sznupeczka.
Z nikąd pomocy, dobrze, że stałyśmy na stacjii paliw na Słowacji. Jakiś chłopak powiedział nam, że nie da się otworzyć, więc myślałyśmy, że szyba pójdzie precz:cool3: Jakaś babeczka chętna do pomocy zaczęła wzywać pomoc z nr. 112, a my w tym czasie cały czas latałyśmy jak goopie wokół samochodu, w nadzieii, że Olenka naciśnie łapką dźwigienkę centralki, albo otworzy szybkę.
Biedna kochana sznupeczka zaczęła skakać z merdającym ogonkiem po samochodzie z przodu do tyłu i na odwrót:evil_lol:Pewnie myślała, że to fajna zabawa. Jej pańcia wciąż do niej przemawiała "NACIŚNIJ ŁAPKĄ":evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ale Olenka nie wiedziała o co chodzi, nawet chciała gryźć szybę:diabloti:
My zrezygnowane, Słowenka wzywa pomoc (pomoc kosztuje)
Aż tu nagle kolejny krzyk, wydany z trzech gardeł jednocześnie "AAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!" To był najcudowniejszy dźwięk w moim życiu - takie ciche "szszszszszszsz" otwieranej szyby:loveu:
Olence udało się otworzyć szybkę:multi:. Nasza mała, biała bohaterka:loveu:
Całe szczęście, że samochód stał na odpalonym silniku i że Tania wrzuciła olenkę do samochodu, zanim Agusia nacisnęła nie ten guziczek co trzeba:cool3: bo byłoby źle z nami:cool3:
Pomoc została odwołana zanim zdążyli przyjechać, usłużna Słowenka pojechała, życząc nam szerokiej dróżki, a my szczęśliwe ruszyłyśmy do Polski już w doskonałych humorach:multi::multi::multi:
Agunia chciała już wybijać szybkę młotkiem:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
W Polsce byłyśmy w 8 i pół godzinki:diabloti:

Posted

[quote name='ariss']No przygoda niezła:crazyeye:ale ja takie wycieczki lubie bo wtedy jest 2xwięcej do wspominania:razz:
Dokładnie własnie tak:diabloti:
[quote name='Justa']Gratulacje wielkie :loveu::loveu::loveu:
Gordon jest przepiękny, więc nie ma się czemu dziwić.. ;)

A podróż nie powiem - z przygodami :cool1:
Kocham tego psiula nad życie, ale muszę się przyznać, że potraktowałam go ostatnio bardzo źle - dostał wciry:oops::oops::oops:

A teraz to, na co czekacie :diabloti:Foty bardzo złej jakości, ale aparat wariował i ani na manualu, ani na programach nic nie można było zrobić, a to dlatego, że nasz ring był zadaszony, a z boków świeciło ostre słońce i Nikuś sobie nie radził:shake:
Ale cóż, jak Wam nie przeszkadza, to macie foty takie, jakie wyszły:oops:

Gordon i Nelly na godzinę przed wystawą:loveu:

A tu razem z Olenką:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...