Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ariss napisał(a):
o matko okropna ta historia i współczuje Wam!!!A jeszcze bardziej króliczkowi:-(biedne niewinne zwierze:placz::placz::placz:

O matko, Ewcia, zebyś Ty go widziała - takie maleństwo, same żebra i futerko:placz: I wielka rana zamiast główki i pysia:placz::placz::placz: Dominika srasznie płakała i tym mocniej postanowiła, że zostanie vetem i będzie leczyć takie zwierzątka. Jak zaczęła płakać w tej mordowni(TYGRYSEK) to myślałam, że tę beduszną Szatanek uduszę własnymi rękami:angryy::mad:I taka nazywa się Panią weterynarz:angryy: - tfu! - rzeźniczka jedna:mad::mad::mad:


Ale powiem szczerze, że miałam pietra jak nas te wyrostki zaczęli gonić:crazyeye::oops:

Posted

[quote name='Doginka']O matko, Ewcia, zebyś Ty go widziała - takie maleństwo, same żebra i futerko:placz: I wielka rana zamiast główki i pysia:placz::placz::placz: Dominika srasznie płakała i tym mocniej postanowiła, że zostanie vetem i będzie leczyć takie zwierzątka. Jak zaczęła płakać w tej mordowni(TYGRYSEK) to myślałam, że tę beduszną Szatanek uduszę własnymi rękami:angryy::mad:I taka nazywa się Panią weterynarz:angryy: - tfu! - rzeźniczka jedna:mad::mad::mad:


Ale powiem szczerze, że miałam pietra jak nas te wyrostki zaczęli gonić:crazyeye::oops:

aż mi dreszcze do tej pory przechodzą ja pomyśle o tym biednym królisiu


a co do tych wyrostków to wcale się nie dziwie,ja bym zwiewała gdzie pieprz rośnie:scared:

Posted

[quote name='ariss']aż mi dreszcze do tej pory przechodzą ja pomyśle o tym biednym królisiu


a co do tych wyrostków to wcale się nie dziwie,ja bym zwiewała gdzie pieprz rośnie:scared:
Ola od Zosi ma mi jutro dać znać, co z tym królisiem, bo ma znajomą na Paluchu;)

Posted

Doginka napisał(a):
Ola od Zosi ma mi jutro dać znać, co z tym królisiem, bo ma znajomą na Paluchu;)


czekam z niepokojem na info i trzymam kciuki z całych sił!!!!!

Posted

[quote name='ariss']czekam z niepokojem na info i trzymam kciuki z całych sił!!!!!
Ciekawe, czy na stronce Palucha będzie jakaś wzmianka o króliczku:razz:




A teraz żeby nie było tak smutno, to trochę foteczek starszych wkleję;)








Posted

[quote name='ariss']a gdzie Twój nikuś się podział:razz::diabloti:
U Jarka biwakuje:placz:

AngelsDream napisała:

Szatanek znam, a i owszem z najgorszych opinii znajomych i widać nie zmieniła się nawet o cal, a za uszatka trzymam mocno kciuki.

Ja też ją znam i to odkąd mam Gordonka, bo próbowała mi wmówić, że Pani Supronowicz sprzedała mi chorego psa z gronkowcem i świerzbowcem w uszkach, a biedny Gordonek miał poprostu strupki po kopiowaniu uszek, które mu jeszcze nie zeszły:razz:
Dopiero Karolina L. otworzyła mi oczy:cool3:









Posted

o jezuu ale historia z tym króliczkiem :-(:-(
oby go tylko wyleczyli ..... Doginka będziesz się kontaktować ze schroniskiem w jego sprawie ???

Posted

No niestety nie wolno wychodzić wieczorem bez telefonu.
Szkoda królisia :placz::placz::placz:, ale sie biedny zacierpiał,

pokazywali taki reportarz w telewizji;

""Chłopcy"" dla zabawy podpalali pudla z długą sierścią
i nagrywali sobie jak się pachodnia z niego robi :angryy::mad::angryy::mad:,
czasem to myślę, że powinni doznać takiego samego bólu,
to wtedy by do nich dotarło co robią.:shake:

Posted

eria napisał(a):
o jezuu ale historia z tym króliczkiem :-(:-(
oby go tylko wyleczyli ..... Doginka będziesz się kontaktować ze schroniskiem w jego sprawie ???

Tak, narazie wiadomo mi, że królik jest na Paluchu, bo dzwoniłam do SMeko.;) I będę wiedziała więcej jak już koleżanka Oli, która jest wolontariuszką na Paluchu dowie się czegoś na miejscu;)


Cheritka, nie wiadomo czy króliś był poparzony, czy może był chory i dlatego go tak porzucili. Na pierwszy rzut oka wyglądał na poparzonego, ale ja nie jestem vetem i mogę się mylić. Tylko Strażnik myślał tak samo jak ja:-(
Teraz czekam na wieści od Oli;)

Posted

O cholera nie zazdroszczę przygody. Biedny króliś :( Oby przeżył. Co za zwyrodnialstwo jest na tym świecie.

Doginko :loveu: widzę że wstawiłaś sobie w podpis linka do sznaucerzego bloga tylko masz błąd w adresie :razz: 2 x http

Posted

[quote name='weszka']O cholera nie zazdroszczę przygody. Biedny króliś :( Oby przeżył. Co za zwyrodnialstwo jest na tym świecie.

Doginko :loveu: widzę że wstawiłaś sobie w podpis linka do sznaucerzego bloga tylko masz błąd w adresie :razz: 2 x http
Już poprawiłam podpis:diabloti:
Czekam na wieści o kukuliczku:razz:


Helga&Ares wreszcie nas odwiedziłaś:diabloti:


Qrcze, wgrałam jeden filmik, a już kolejnych nie mogę:shake::angryy:

Posted

ID: 0052/08/E
Gatunek: KRÓLIK [ MIESZANIEC ] [ samiec ]
Masc: czarny
Waga: 0,500
Skad: z ul. Waszyngtona



Nie mogę dodzwonić się na Paluch, ale znalazłam króliczka w dziale KWARANTANNA:multi: - foto z tej zdrowej strony, bo z drugiej jest łysy na pyszczku:placz: Może jednak nie był poparzony, tylko chory, ale żyje:multi::multi::multi: - a ta rzeźniczka Szatanek chciała go uśpić:angryy::mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...