Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie było nas trochę, zwierzyną opiekowali się zaprzyjaźnieni sąsiedzi, gdy wróciliśmy Zuza wraz z całą resztą stada witała nas przy drzwiach. Jest już absolutnie i całkowicie członkiem naszej rodziny. Razem ze wszystkimi śpi, kradnie jedzenie, wyleguje się na trawie, kanapach i oczywiście na psich legowiskach.
Nigdy nie zapomnimy Zuzi Pierwszej, ale mam dziwaczne i cudowne wrażenie, że stado nadal jest kompletne.

  • Replies 449
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaerjot napisał(a):
Nie było nas trochę, zwierzyną opiekowali się zaprzyjaźnieni sąsiedzi, gdy wróciliśmy Zuza wraz z całą resztą stada witała nas przy drzwiach. Jest już absolutnie i całkowicie członkiem naszej rodziny. Razem ze wszystkimi śpi, kradnie jedzenie, wyleguje się na trawie, kanapach i oczywiście na psich legowiskach.
Nigdy nie zapomnimy Zuzi Pierwszej, ale mam dziwaczne i cudowne wrażenie, że stado nadal jest kompletne.


bo jest Kasiu :)

  • 2 months later...
Posted

U Klary wyczułam guz, jutro jadę do weterynarza. Tak strasznie się boję, od wczoraj ciągle mam przed oczami ten moment kiedy Zuzia odeszła. W środku mam jakiś supeł, który nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Rozsądek podpowiada, że Klara ma guzy dość często i zawsze wszystko było ok, ale rozsądek słabo się przebija przez strach.

Posted

Strach bedzie zawsze.Nie wiem,co napisać,powiedz,co u weta było. I spokojnie,to przecież Klara!
Sagusia tez ma jakiegos włokniaka,ale zrobię to przy jakiejś okazji,nie chce jej specjalnie do tego podawac narkozy,obserwujemy,mierzymy srednice. Jak bedzie miała jakąs łape do szycia,to sie załapie przy okazji na guza.

Posted

Już po zabiegu. Oczywiście weterynarz znalazł jeszcze następne guzki, powycinali wszystko. Wyniki Klara ma bardzo dobre, więc powinno być dobrze. Na razie jest otumaniona, ale wygląda na zadowoloną, że już wróciłyśmy do domu.

Posted

Przeczytałam cały Wasz wątek z zapartym tchem, mimo dziwacznej pory... Czasem mi się oczy spociły lekko :oops: Nie wiem co napisać, macie ogromne, złote serducha dla tych Waszych zwierzaków, oby więcej takich ludzi jak Wy! Metamorfoza Yody mnie powaliła. Ja osobiście mam lekko problematyczną sukę, pewnie nigdy nie będzie całkiem normalna, bywa też i tak, że czasem jej "jazdy" doprowadzają mnie do łez, ale jak sobie poczytałam o Was i o tym, że mimo wszystko daliście radę wyprowadzić Yodę na prostą... Naprawdę, jestem pełna podziwu

A Klara, z tego co zauważyłam, jest twarda babka, musi być dobrze ;)

Posted

Evel,Kasia i Jej TZ nieustannie mnie zadziwiają,to az glupio pisac,bo wylewna nie jestem,ale to sa najbardziej pozytywni ludzie,jakich znam.
Kasiu,a wiesz,że Ty mi sie kojarzysz ze smakiem kabanosow? niezapomniany smak bulek z kiełbasą w lesie,w czasie przystanku,gdysmy wiozły Delme i Olę.

Posted

Pamiętam jak razem z Rafałem zastanawialiśmy się w tym lesie jakim cudem mamy oderwać Cię od Delmy. Myślałam o tym ostatnio, gdy przeczytałam, że Delmy już nie ma.
Evel, dzięki za miłe słowa, ale z tym wyprowadzeniem Yody to wiesz, ciągle zdarzają się chwilę, że mam ochotę usiąść i wyć, ale cóż, jak się wzięło głupka do domu, to teraz trzeba z nim żyć.
Klara od rana masakruje drzwi izolatki, ona chce iść na swoją szafę i nie zamierza łatwo się poddać. Mała wredna ślicznota.

Posted

Klara wypuszczona z izolatki, darła się pod drzwiami tak, że nie dało się tego słuchać. Wygląda na to, że o zabiegu już nie pamięta i rządzi w domu jak zawsze. Weterynarz zna ją nie od wczoraj, więc szwy ma rozpuszczalne. Tak więc dużo strachu, ale na szczęście wszystko jest ok. "Terminator"
Gizmo wygląda dużo gorzej, bo ostatnio namiętnie tłucze się w lesie z kotem sąsiadów, niby dwa kastraty, a jakieś resztki testosteronu w nich świrują. "Głupek"
Zuza chodzi ze mną i z Yodą na spacery, w schronie ciągle widywała psy, które gdzieś chodzą i zapewne ciekawiło ją to, w domu zaczęła od wyglądania zza płotu, później siedziała na podjeździe, później wychodziła coraz dalej, teraz maszeruje drogą przy nodze, mojej lub Yody. "Dziwaczka"
Yoda, jak każdy wioskowy wilczur, drze ryja przy płocie i cieszy się z tego, jakby jej kto w kieszeń nasmarkał, ostatnio 3 letnie dziecko sąsiadów uczy ją robić "pa pa". "Hau hau - ciiiiiiiiiiiiii" (tak mówi do niej to dziecko od sąsiadów, a ona słucha)

  • 3 weeks later...
Posted

...nie tylko wioskowe wilczury drą ryja przy płocie...:diabloti:...wioskowe jamniki tyż...na balkonie nawet na ptaki,które śmią przelatywać nad ICH niebem :mad:

Te określenia nie tylko pasują do Twoich Maleństw:evil_lol:

  • 2 months later...
Posted

Po zaciemnionym niebie biegnie smuga kolorowa, z ogonem rozpryskującym się po królestwie nocy. Po chwili znika w blasku księżyca, tak jak rok miniony. Lecz coś po nim pozostanie- wspomnienia i marzenia. Szczęście i te dni gorsze, słowa raniące i te kojące. Uśmiech igrający ze łzami. A ja życzę Ci, aby te wspomnienia, które pozostaną w pamięci w Nowym Roku były inne. Z marzeniami, masą dobrych dni, słowami płynącymi z serca, które uszczęśliwią, wspomnienia z masą miłości i przyjaźni.



  • 9 months later...
  • 1 month later...
Posted

Kiedyś dawno miałam Psotkę, ale odeszła .......................... tam daleko
później miałam Klarę
i Zuzię
i Gizma
i Yodę
później Zuzia odeszła ....................... tam daleko
pojawiła się Zuza

teraz Klara odeszła ....................... tam daleko


Niech to wszystko trafi szlag

Posted

a może to i łaska dla niej,że los oszczedził jej długiego chorowania i odchodzenia tygodniami...
Miala piękne,bardzo długie kocie zycie. Pewnie wlaśnie o to chodzi w byciu kotem,aby tak zyć,jak zyla u Was Klara.
Kasiu,potwornie mi przykro,nie spodziewalam sie tej wieści tak szybko.

Posted

Dzięki dziewczyny.

Próbuję nauczyć się żyć w świecie, w którym nie ma Klary. Kiepsko mi idzie.
Powtarzam zwierzętom, że Klary nie ma, że umarła, że już nie wróci, ale jak mają mi uwierzyć, skoro ja sama wciąż w to nie wierzę.

  • 2 weeks later...
Posted

...ja też przytulam mocno.....

Boże Narodzenie wkrótce, więc życzę Ci szczerze
Ciepłych chwil w rodzinie w Wigilijną Wieczerzę
Wszystko w złocie, zieleni, czerwieni
Niech Nowy Rok będzie pełen nadziei
By spełniło się choć jedno z twoich marzeń
Dużo szczęścia i niezapomnianych wrażeń!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...