Jump to content
Dogomania

Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!


Recommended Posts

Posted

paros napisał(a):
Przed chwilą rozmawiałam z p. Joanną i okazało się, że Floks siedzi cały czas w tych krzakach :-(:-( jest dokarmiany i może być zabrany tylko do domu docelowego :cool3::shake:


Przez takie postępowanie psina traci tylko szansę na normalne życie, bo pies o nieznanym charakterze i przyzwyczajeniach "prosto z krzaków" ma małe szanse na dom - większość ludzi nie zaryzykuje.
A nawet jak znajdą się chętni, to psa może już nie być :shake:

  • Replies 328
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajny jest ten piesio - gdybym nie miała mojego urwisa to bym go wzięła - strasznie rozczula to jego pysio, spojrzenie nie widzące sensu życia ..i te krótkie małe łapki :oops: - taki kochany kumpelek :oops:

DO GÓRY kumpelku !

Posted

bonika napisał(a):
Fajny jest ten piesio - gdybym nie miała mojego urwisa to bym go wzięła - strasznie rozczula to jego pysio, spojrzenie nie widzące sensu życia ..i te krótkie małe łapki :oops: - taki kochany kumpelek :oops:

DO GÓRY kumpelku !

A dwa urwisy to byłoby idealnie-przynajmniej dla nich

Posted

Witokret napisał(a):
Kobitki z jednej strony macie rację, że w schronisku miałby żarełko, boks itp... Nie wiadomo jednak jak zareagowały by na niego inne psy - czy np. nie siedziałby zastraszony w boksie, nie byłby gryziony i np. głodował nie dopuszczany do michy :shake: Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Na ulicy psiaka zostawiać też raczej nie bardzo można - może tak jak pisała Asia i Anouk udałoby się go umiescić w jakimś azylu. Na Paluch nie zawsze można ot tak sobie wejść i zająć się zwierzakiem, a z pracownikami różnie bywa...

Z tego co się orientuje, to jest duza szansa ze na Paluchu z racji swoich rozmiarow bylby w pojedynczej klateczce pod biurem,wiec nie tak zle, o miche walczyc by nie musial, zimno tez by nie mial, bo na noc te klatki chowane sa do biura, ja staralabym sie go wyprowadzac na spacerki i otoczyc opieką... Chyba lepiej w takich warunkach czekac na domek niz w krzakach,marznąć po nocach itd... Co chcecie czekac az zamarznie tam? i wtedy bedzie placz i lament :shake:

Posted

gamoń napisał(a):
No chyba Psi Anioł go nie przyjmie:shake:.
Asiuniap wyjechała .Nie bedzie jej cały tydzień.pewno tylko ona mogłaby pomóc


To może poczekamy aż wróci i może coś załatwi bo wydawało mi się że pisała że Agnieszka go przyjmie.

Posted

anouk92 napisał(a):
Ale z tego co się zorientowałam to Psi Anioł zgodził się na jego przejęcie - a wydaje mi się że to lepsze niż Paluch.

Pewnie ze Psi Aniol lepszy niz Paluch, ja tylko mowie ze Paluch lepszy niz krzaki !

Posted

Sluchajcie, ja naprawde moge mu zalatwic tam niezle jak na schronisko warunki, szkoda zeby marnial w tych krzakach:-( Pomijam juz fakt ze ponad polowa adopcji na Paluchu to sa psiaki z klatek przy biurze, wiec dalybysmy mu tez jakas szanse na domek....
Ostatnio tez na Paluch trafila potracona sunia z krzaków, z ktora mialysmy watpliwosci czy powinna tam jechac, i po 2 miesiacach pojechala do domku, watek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76801

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...