Jump to content
Dogomania

zbyt zaangażowana


magia
 Share

Recommended Posts

Moja suka w typie pitbulla robi teraz szkolenie PO na każdych zajęciach robimy posłuszeństwo i jest świetnie. Problem się zaczyna kiedy Ghia zobaczy rękaw i pozoranta, normalnie dostaje świra, szczeka, ciągnie w ogóle nie potrafi się opanować, a wszelkie posłuszeństwo trafia szlag. Oczywiście pozorant to najlepszy przyjaciel, a szkolenie - świetna zabawa, ale suka jest tak nakręcona ze nawet kolczatka by nie pomogła. W każdym razie czy ktoś z was miał podobny problem?? Jak sobie z tym poradziliście??

Link to comment
Share on other sites

no coz...cwiczenie przejscia z lupowego na socjalny czeeesto jest ...hmmm...lekkim problemem:roll: :evil_lol: .ale praca czyni mistrza wiec....:diabloti: .kolce tutaj uzyte prawidlowe nakreca poped na ktorym pracuje pies. czyli podkreca lupowy.musialaby byc na socjalnym,wychodzi pozorant i wtedy jak byla na socjalnym to kolce maja tryzmac socjalny.

Link to comment
Share on other sites

[quote name='magia']Moja suka w typie pitbulla robi teraz szkolenie PO na każdych zajęciach robimy posłuszeństwo i jest świetnie. Problem się zaczyna kiedy Ghia zobaczy rękaw i pozoranta, normalnie dostaje świra, szczeka, ciągnie w ogóle nie potrafi się opanować, a wszelkie posłuszeństwo trafia szlag. Oczywiście pozorant to najlepszy przyjaciel, a szkolenie - świetna zabawa, ale suka jest tak nakręcona ze nawet kolczatka by nie pomogła. W każdym razie czy ktoś z was miał podobny problem?? Jak sobie z tym poradziliście??[/quote]
Czy pozorant tez w tym upatruje jakis problem? bo jesli nie, to mu zaufaj, poradzisz sobie z opanowaniem psa kiedy juz nauczy sie aktywnej obrony. Posluszenstwo przy pozorancie robi sie bardzo pozno, cala praca jest nakierowana na rozwiniecie popedu na lup, a potem takze walki.

Link to comment
Share on other sites

tez mialam taki problem . i ile wczesniej (inne osoby pozorujące) z zajec na zajecia bylo gorzej tak teraz mimo wydawałoby mi sie jakiejs specjalnej walki z tym zaczyna sie to fajnie ukladac (inna osoba pozorujaca i dowodząca ) . fakt tez ze inaczej niz wczesniej bawimy sie w posluszenstwo .

Link to comment
Share on other sites

Magia, Raptus zachowywał sie identycznie. On po prostu dostawał szału już na sam widok pozoranta (nawet bez rękawa). Leciał do niego sprawdzać, gdzie ma "zabawkę". A jak złapał rekaw to musiał sie porządnie na nim wyżyć, żeby puścić (inne psy w grupie nie potrafiły tak sie nakręcić).

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...