Jump to content
Dogomania

Malenka Migotka, najmniejsze lapki swiata. Odeszla... ['] a nam serce peklo.


Recommended Posts

  • Replies 316
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

maluszki zostaly przegrupowane, tzn szostka kociat z tymczasow powrocila do Wandy, liczylysmy na to ze jorka podejmie sie karmienia calej dziewiatki, niestety, wiesci mam takie ze nie chce ich karmic :(
ciagle licze na to ze jeszcze podejmie sie ich karmienia, przeciez na poczatku tez protestowala a pozniej je karmila, wiec ciagle kciuki zaciskam..

Posted

wczoraj odwiedzilam Migotke w klinice, spala, obudzilam ja, od razu zaczela zabawe :)






po czym przypomniala sobie o miskach i poszla dojesc co tam jeszcze zostalo :)





nadal kupki ma luzne, zmieniono jej antybiotyk, czekamy na efekt

jak widac na pierwszym zdjeciu na lewym oczku nadal widoczna jest trzecia powieka, nie zsuwa sie w ogole, jest nieruchoma... co to jest?


************************************************

dziewiatka niemowlakow juz na chodzie, nadal karmione sa recznie bo mamka nie chce ich karmic, od swoich wlasnych 7mio tygodniowych maluchow tez ucieka

Posted

Tweety napisał(a):
a czy ona nie jest przeciążona tymi maluchami? podajecie jej jakieś preparaty wapniowo-magnezowe? żeby nie łapnęła ją tężyczka albo inna cholera:shake:
Jorka jest chudziutka , ale cały czas dostaje najlepsze jedzenie , plus witaminy. Karmi sporadycznie swoje już prawie 7 tygodniowe kociaki . One jedza juz wszystko same , do mamy tylko na moment przychodzą . Przyjeła 3 zŻywca plus malutkiego z Katowic , niestety po wymianie , nie zaczęła karmić . Wczoreaj byłam cały dzien w parcy , więc rano kociaki pojechały do ani w i formici , dzisiaj spróbujemy ,,oddać '' jej te , które karmiła!!! Jak nie , to koszmar - mamy ich 10 :shake:

Posted

Tweety napisał(a):
te kociuchy kiedyś nas wykończą, z dziecmi nie było tyle zachodu co z tą gówniażerią:evil_lol:
dokładnie tak , Jorka nie zaczęła karmić maluchów , choć niem,alże na siłę udaje mi się ją na moment położyć i przez chwilę ciągną , zapewniam , nie chcielibyście usłyszeć , jakie kotka wtedy dżwieki wydaje :razz:ale choć trochę mleka zawsze łykną . Wczoraj mała tri butli nie chciała , ale jak poczuła cyca , zaraz ozyła;)Tak więc potem dokarmiam cała 5 , masuje , myję :p:p:p

Posted

A moje smarki już same chodzą do kuwety :loveu:
Jestem z nich bardzo dumna , jeszcze żeby jadły same to byłby pełen luzik :lol:

Trzymajcie się Cioteczki . Na szczęście kocieta szybko rosną ;)

Posted

i niech to bedzie koniec smierci... ogromnie mi przykro :(


w klinice widzialam sie dzisiaj z Migotka, tez bohateka tego watku, urosla troszke, ma pekaty brzusze ale z powodu apetytu, nie pasozytow... ;)
jest maiuczasta, przytulasta... cudenko nie kotek!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...