BIANKA1 Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Agnie Koty napisał(a):ufff, to fajnie. Też się cieszę . Zabrałam je ze schronu , bo ktoś je oddał jako znalezione . Ładniej jedzą same jak ssą smoka . Oczywiście okropnie brudzą :evil_lol:Ale wszystkie pojadły i teraz śpią . Wysadziłam je do kuwety z podkładem , masowałam , ale nic nie zrobiły . Nasypię im brykieciki , może też same zrobią :lol: Quote
Jola_K Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 jestem wybaczcie ze nie bylo wiesci, wiem ze wiernie zgladalisce na watek, a tutaj cisza... jak juz wandul napisala, kociaki wczoraj do niej dostarczylam w komplecie, mialysmy ogroooomna nadzieje, ze Jorka przejmie maluchy, bedzie je karmic, wymyje itp niestety na "dzien dobry" Joreczka olala temat, wiec kociaki tylko zmienily adres pobytu, nadal karmione byly recznie jeszcze wczoraj wieczorem 4 kociaczki, poprzez ogromny korek w Zabrzu w zwiazku z koncertem (!) pojechaly do Ania w. (Aniu, jeszcze raz wielkie dzieki!!!! :) ) zostalo wiec 6 maluszkow + kotka Migotka z Kk zostalam na noc u Wandy, by podczas jej pobytu w pracy zajac sie kociakami, w nocy podjelam kolejna probe podpiecia pozostalej 6stki do cyckow Jorki i.... i sie udalo! :) rano maluszki juz byly najedzone i czysciutkie! ale ze nadal jest to zbyt duzo kociat dla kotki (karmi jeszcze 4 inne, w tym inna sierotke porzucona..), trzeba bylo jeszcze czegos szukac, tu pomoc okazala Formica, ktora zabrala do siebie 3 maluszki (Kasiu, dzieki!!!! :) wiec Jorka opiekuje sie trojka, jak pisala Wanda, a gdy jej starsi podopieczni zostana "wydani", pozostale kitki beda stopniowo odbierane z tymczasow natomiast kicia z kk, ktora dostala wdzieczne imie Migotka, jest od dzisiaj w klinice w Bielsku, jest kochana, bardzo przymilna, od razu zdobyla serce personelu, wazy cale 350g :) zostala odrobaczona, oczka zakropilismy, w klinice zostawilam jej domek i mleczko dzwonilam tam godzinke temu zapytac jak sie miewa, wiec jest ok, kicia poraz pierwszy sama zaczela jesc! karma Hils A/D przekonala ja do samodzielnego jedzenia! :) *************************************************** kolejne dobre wiesci: moja osobista kicia dzisiaj po poludniu zaczela jesc! od piatku praktycznie nie jadla (nie liczac kilku chrupek), byla osowiala, apatyczna... w sobote bylam w klinice, dostala leki itp, poprawa byla chwilowa, dzisiaj mialam ja zostawic na zdiagnozowanie, ale sie poprawilo nadal ja obserwuje, ale mam nadzieje, ze kryzys zostal zazegnany Quote
Jola_K Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 BIANCA1, teraz ja zycze powodzenia! :) sliczne czarnulki :) wydaja sie ciut wieksze, ale i tak sa malusienkie, takie malenkie i juz sierotki :( Quote
Agnie Koty Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Jolu, bardzo się cieszymy, że sytuacja nieco się rozładowała.:evil_lol: Quote
Agnie Koty Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 końca i tak nigdy nie będzie widać... :-( Quote
Tweety Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ale można się cieszyć, że już jest do przodu, że maluchy zdrowe, kicia przyjęła i karmi. Będzie dobrze i to najwazniejsze. Dziewczyny, jesteście wspaniałe i świetnie zorganizowane:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Agnie Koty Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 ale ja sie cieszę, cieszę. A o tym że dziewczyby są cudowne, wspaniałe, kochane, wrażliwe to nie piszę, zeby im się w glowach nie poprzewracło.:evil_lol: Quote
Jola_K Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 dzisiaj zawiozlam schroniskowa kotke w zaawansowanej ciazy na sterylke aborcyjna jest mi potwornie przykro ale niestety innego wyjscia nie widzialam, kotka od dawna jest w schronisku, co jakis czas rodzi, dzieciaki rodza sie martwe lub umieraja wkrotce po porodzie :( kotka ma miec dom, ona i jeszcze jedna wykesploatowana porodami koteczka, kotki mozna zobaczyc i wiecej przeczytac tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6659674#post6659674 w klinice odwiedzilam nasza koteczke Migotke :) kicia ma duzy apetyt, zaczrela sama jesc:)! jeszcze ma biegunke ale jest zadziorna, bawi sie... jest slodka, trzymamy kciuki za jej zdrowie i za domek tymczasowy lub najlepiej staly! oto kicia z dzisiaj :) (kliknij na zdjecie by je powiekszyc) Quote
Agnie Koty Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 O mamo, jakim jestem tyglysem!:evil_lol: Quote
Jola_K Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 "na zdjeciach jestem rozespana, bo ciotka Jolka wymyslila sobie zdjecia :/" przygotowuje zdjecia niemowlakow do wklejenia :) Quote
Jola_K Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 Jola_K napisał(a):dzisiaj zawiozlam schroniskowa kotke w zaawansowanej ciazy na sterylke aborcyjna juz po operacji, Malwinka sie wybudza... miala 4 dzieciaki Quote
Jola_K Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 ponizej obiecane od wielu dni zdjecia niemowlakow kociach wklejam w kolejnosci jak byly robione najpierw u mnie, zdjecia z 29/08 spimy najedzone.... malenka szylkretka na dloni... :) a ponizej kociaki juz u Wandy :) zdjecia z 3/09 juz po rodzieleniu, cztery maluszki pojechaly do Ania_w :) tutaj z kocurkiem, ktory 9 dni wczesniej, tez jako malenki kotek zostal uratowany z tego samego schroniska przyrodni bracia i siostry chetni do zabawy, zabawa bedzie ale dopiero za jakis czas! wszyscy razem, starsi i mlodsi, w kupie cieplej! Quote
Tweety Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 nieziemskie są :crazyeye: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Jola_K Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 dzisiaj ma do Wandy powrocic jeden z kociakow ktore sa u Ania_w, pojedzi eten ktory najgorzej je i biegunkuje trzymamy kciuki za malucha, by to tylko przejsciowe bylo! stopniowo bedzie powracala reszta koeczkow, czyli trzy pozostale od ania_w i trzy od Formicy Quote
Tweety Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 kociuch, bez wygłupów, zdrowieć trzeba! Quote
Jola_K Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 jeszcze kilka zdjec, ktore zrobilam gdy koteczki jeszcze u mnie byly Migotka :) tak fajnie uczepiona klatki, jest bardzo towarzyska, gdy tylko przechodzilam obok, zaraz "wisiala" na pretach :) niestety, ze wzgledu na maluszki nie moglam jej wypuszczac, by swobodnie biegala.. "dziesiatka" niemowlakow :) po jednym z posilkow podziwiajcie ;) Quote
mulinka Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 są cudne - życzę im najlepszych domków Quote
BIANKA1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Śliczne maluszki :loveu: Zapraszam na wątek moich malców . http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6665629#post6665629 Quote
Jola_K Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 wlasnie sie dowiedzialam, ze dzisiaj odszedl jeden z maluskich tygryskow :cry: :cry: :cry: spij malutki, snij slodko.... jeszcze kiedys cie przytule ['][']['] Boze, jak to boli Quote
Patsi Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Straszne to wszystko...:-(:-(:-( Trzymaj się Jolu... Quote
BIANKA1 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Biedny maluszek . To ten z biegunką ? Ja też bardzo przeżyłam , jak poprzedni malec po tygodniu odszedł . Kocięta są takie delikatne .Bardzo mi przykro :-( Quote
halbina Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Przykro mi, Jolu, że maluch nie dał rady... Wanda ma złote serce i niespożytą energię! Quote
wandul 66 Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 odszedł jeden z kociaków sztucznie karmiony , miał biegunkę , nie tolorewał chyba sztucznej mieszanki , niestety Jorka nie jest w stanie wyżywić wszystkich , do tego dzisiaj z Katowic dojechał jeszcze mniejszy krówek !! Jorka krami juz 3 6 tygodniowe i 4 maluszki! Jutro zabiorę kolejnego od dziewczyn , to one zdecydują którego ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.