Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Daktyla-moja faworytka! Kochana, młodziutka, pocieszna suczka. Przybiega i tuli się do wszystkich. Taka typowa szczeniorka. Zgodna z innymi psami. Taka suczka do przytulania. Aportuje piłeczkę. Jest cudna! Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Moja, moja, moja!! :evil_lol: Z rozpędu wskoczyła Dorotce na kolana. :D Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Hattona - również młodziutka, żywiołowa, radosna. Bardziej lubi biegać niż się przytulać. Zgodna z psami Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Teraz pieski z 17. :) Elmo - nie wiem w jakim może być wieku. Spokojny, trochę zdołowany sytuacją w jakiej się znalazł. Nie atakuje innych psów, ale nie lubi jak do niego podchodzą, wtedy warczy. Podobno podchodzi tylko do p. Andrzeja... ale jak dawałyśmy smakołyki to podchodził i do nas. ;) śliczny Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Ludwik - biedny, zdominowany, nieszczęśliwy... :( Próbował do nas podchodzić, ale zostawał przeganiany. Niewielkich rozmiarów... Kołek - dominant, pewny siebie, lubi się tulić, ma bardzo szorstką sierść. Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Hipolit - bardzo chudziutki! Jak mi wskoczył na kolana to ważył mniej niż mój kot! Bardzo kochany, przypomina mi bardzo Maxia, oj gdyby był suczką... :evil_lol: O tak kocham Vitkę! :loveu: - wspaniały! Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Rollo Młody, skoczny, rządzi w boksie. Wszędzie musi być pierwszy i to jego trzeba głaskać. ;) Sympatyczny. Jak wyszłyśmy z boksu to wspinał się za nami po siatce... Rzepak - znaleziony na ulicy Rzepakowej. ;) Tak samo nieśmiały i dominowany jak Ludwik. Przysiadał obok mnie i nieśmiało trącał noskiem. Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Murzyn - wiem o nim tylko tyle, że jest bardzo bojaźliwy. Nie ucieka jak się do niego podchodzi, ale sam na pewno nie podejdzie... Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Psy i suki z 16 - wszystkie wykastrowane i wysterylizowane. ;) Charcia Lulu. Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Wszystkie te psy całkiem fajnie się ze sobą dogadują. Żadnych warków i spięć podczas naszego pobytu. Sama radość. :) Paul - spokojny, stonowany, sympatyczny. Nie narzuca się, ale też nie olewa. Czeka, aż to ty do niego podejdziesz i pogłaszczesz :) Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Selena - jak widać bardzo skrzywdzona... otyła. :( Była ponad rok z nowym domu i wróciła do schroniska, bo już nie jest potrzebna... Spokojna, lubi kontakt z ludźmi. Nie jest już młoda. Czy ma jakieś szanse? :-( Faraon - młody, głośno i groźnie szczekał, ale jak do niego weszliśmy to oszalał z radości. Przybiegał na zawołanie. Ładnie chodzi na smyczy, mogłam to sprawdzić, gdy nam nawiał jak wychodziłyśmy. :D Bez problemu dał się złapać i pięknie szedł z powrotem do boksu. Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Pilot - o nim już ktoś pisał chyba. ;) razem z innymi Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Play position! ;) No i to wszystko. Nie wiem co pisać o tych pieskach, bo nawet nie braliśmy ich na spacer... byłoby to nierealne, chyba, że każdy wziąłby po 2 albo 3 na raz, ale wiadomo... :roll: Jak jakieś pytania to proszę bardzo. Jak będę wiedziała to odpowiem. Mógłby ktoś ogłosić Daktylę na portelu? :) Quote
Rupak Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Jako, że ja nie mam niestety talentu do pisania ogłoszeń (ani pisania w ogóle) to czy mógłby ktoś miły napisać ogłoszenie Tajdze, a ja zajmę się resztą? Pliska?:oops: Quote
malkawil Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zrobiłam Kamie ogłoszenia na: nadzieja-doberamana.pl cafeanimal.pl ale.gratka.pl a Bohunowi na: portel.pl cafeanimal.pl ale.gratka.pl Quote
Charly Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 rupaczku ale Ty ja bardzo lubisz. Myslę, że najlepiej wyjdzie ogloszenie wlasnie Tobie. Napisz coś prostego; ona sama się zareklamuje; jest piękna:) Daktylce zrobię ogloszenie jutro na portelu Patysiu na allegro ogloszone na Twoj numer są: [FONT=MS Shell Dlg 2]Brunon, Rex, Pilot, Lulu,, Gera, Bella, Sophie,, Meganka, Groszek,. Tajga, Wars, papillon Żabka, Hipolit (jako PON :P )[/FONT] [FONT=MS Shell Dlg 2]w sprawie organizacji transportu i w ogóle pisz na dogo:)[/FONT] Quote
Rupak Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 No dobrze, spróbuję. W ogłoszeniach mam podawać numer schroniska? Quote
Charly Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 nie nie. zadzwonią po 17 i kto odbierze telefon...;) Do patyś ten ogloszeniowy. Quote
Patyś_ Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Zaczynam wracać do życia, zaraz biore zdjęcia i część psów wrzucam na strone i zasówam ogłoszenia :) Studia mnie zabijają dziń po :P I tyle :) Rupaczku jak bardzo chcesz to mogę Ci pomóc coś o tajdze napisać : Moje gg 4121665:) Dziekuję Olu :** :loveu: Jeden telefon mnie dziś zabił: Proszę pani ja dzownię w takiej sprawie. Te pieski u państwa w schrosniku takie śliczne, i mają tak dobrze. - tak, dziekujemy, wszyscy robimy co mozemy zeby zylo sie im jak najlepiej - No właśnie, dlatego ja bym chciała swojego pieska oddać do waszego schroniska... Ja OO_OO ... - Ale tylko na troche! Bo on jest bardzo niegrzeczny, jakbym, go do was oddała, to on by sie pokory nauczył... I tu zaczał sie mój wywód I pani postanowiła oddać psa na szkolenie... 20 minut łopatologii. Quote
Patyś_ Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Nie działa mi edycja, ale jakie mam niusy!! Do domu poszedł ruda stop!!!! I to najprawdopodobniej wróci do swojej właścicielki. Przyjechała pani, która psa znała, wyciągneli z boksu, pies każdą podaną komende wykonywał!! Pani wzieła psa na siebie, ale powiadomi jego prawowita właścicielkę, która jest w stanach! Zdrowie Rudego! I już dzownia o Tajgę. Pani z Elbląga, najmłodsze dziecko ma 14 lat. Pani miała już psy, i teraz gdy dzieci są już większe, chcieli by, żeby wychowywały się w domu z psem... Quote
Vitka Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Ale jazda! :D Nigdy nie sprawdzałam czy Ruda stopa coś potrafi! :) Świetnie! Quote
malkawil Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Tyle razy byłam z Rudym na spacerze i też nigdy nie sprawdzałam! A Ania mówi, że jest rewelacyjny w wykonywaniu komendy "Zdechł pies" ;) Cała historia Rudego jest troszeczkę skomplikowana (opowiadała mi Ania). Ma na imię Majk (Mike?) i mniej więcej rok temu miał wyjechać ze swoją właścicielką do USA. W przeddzień wyjazdu uciekł właścielce (jak często miał w zwyczaju), która w rezultacie wyjechała bez niego. Pani, która dziś adoptowała Stopę powiedziała, że jest przyjaciółką właścicielki i niedawno wróciła z Niemiec, gdzie jakiś czas mieszkała. Gdy prawowita właścicielka psa mieszkała jeszcze w Elblągu, pani z Niemiec często ją odwiedzała i przywoziła mu smakołyki, toteż Stopa dobrze ja znał. O pomyłce chyba nie może być mowy, bo owa pani opowiadała m.in, że Stopa miał tendencję do molestowania wszystkich seksualnie (Ola na pewno to potwierdzi ;) ) i na zawołanie potrafił przykrywać się kołderką (potrafi, potrafi :)). Mówiła też, że przekaże właścicielce Stopy, że go odnalazła i że ta może chcieć go odzyskać. Ja pamiętam z kolei jak ładnych parę miesięcy temu (chyba jesienią lub zimą zeszłego roku) pojawiła się pewna pani, która twierdziła, że zna Rudą Stopę i że jego właścicielka wyjechała za granicę zostawiając psa ze swoim mężem alkoholikiem, który go pewnie z domu wyrzucił... Czemu nie przekazała wtedy pani z USA, że Rudy jest w schronisku..? Może to jednak inna znajoma a informacje, których mi wtedy udzieliła nie były do końca prawdziwe> Pewnie nigdy się nie dowiemy. Grunt, by Rudemu było już teraz tylko lepiej!! Quote
Charly Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Patyś_ napisał(a):Nie działa mi edycja, ale jakie mam niusy!! Do domu poszedł ruda stop!!!! I to najprawdopodobniej wróci do swojej właścicielki. Przyjechała pani, która psa znała, wyciągneli z boksu, pies każdą podaną komende wykonywał!! Pani wzieła psa na siebie, ale powiadomi jego prawowita właścicielkę, która jest w stanach! Zdrowie Rudego! I już dzownia o Tajgę. Pani z Elbląga, najmłodsze dziecko ma 14 lat. Pani miała już psy, i teraz gdy dzieci są już większe, chcieli by, żeby wychowywały się w domu z psem... Nie no!!!!!!!!!!Moja Ruda stopa!!!!!!!!!Mój indianin!!!!!!!!!!!!!!! ależ się cieszę:multi::multi::crazyeye::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.