Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Daktyla-moja faworytka! Kochana, młodziutka, pocieszna suczka. Przybiega i tuli się do wszystkich. Taka typowa szczeniorka. Zgodna z innymi psami. Taka suczka do przytulania. Aportuje piłeczkę. Jest cudna!








Posted



Teraz pieski z 17. :)

Elmo - nie wiem w jakim może być wieku. Spokojny, trochę zdołowany sytuacją w jakiej się znalazł. Nie atakuje innych psów, ale nie lubi jak do niego podchodzą, wtedy warczy. Podobno podchodzi tylko do p. Andrzeja... ale jak dawałyśmy smakołyki to podchodził i do nas. ;)




śliczny


Posted

Ludwik - biedny, zdominowany, nieszczęśliwy... :( Próbował do nas podchodzić, ale zostawał przeganiany. Niewielkich rozmiarów...






Kołek - dominant, pewny siebie, lubi się tulić, ma bardzo szorstką sierść.


Posted





Hipolit - bardzo chudziutki! Jak mi wskoczył na kolana to ważył mniej niż mój kot! Bardzo kochany, przypomina mi bardzo Maxia, oj gdyby był suczką... :evil_lol:




O tak kocham Vitkę! :loveu: - wspaniały!

Posted

Rollo
Młody, skoczny, rządzi w boksie. Wszędzie musi być pierwszy i to jego trzeba głaskać. ;) Sympatyczny. Jak wyszłyśmy z boksu to wspinał się za nami po siatce...






Rzepak - znaleziony na ulicy Rzepakowej. ;) Tak samo nieśmiały i dominowany jak Ludwik. Przysiadał obok mnie i nieśmiało trącał noskiem.


Posted

Wszystkie te psy całkiem fajnie się ze sobą dogadują. Żadnych warków i spięć podczas naszego pobytu. Sama radość. :)

Paul - spokojny, stonowany, sympatyczny. Nie narzuca się, ale też nie olewa. Czeka, aż to ty do niego podejdziesz i pogłaszczesz :)








Posted

Selena - jak widać bardzo skrzywdzona... otyła. :( Była ponad rok z nowym domu i wróciła do schroniska, bo już nie jest potrzebna...
Spokojna, lubi kontakt z ludźmi. Nie jest już młoda. Czy ma jakieś szanse? :-(






Faraon - młody, głośno i groźnie szczekał, ale jak do niego weszliśmy to oszalał z radości. Przybiegał na zawołanie. Ładnie chodzi na smyczy, mogłam to sprawdzić, gdy nam nawiał jak wychodziłyśmy. :D Bez problemu dał się złapać i pięknie szedł z powrotem do boksu.


Posted

Play position! ;)


No i to wszystko. Nie wiem co pisać o tych pieskach, bo nawet nie braliśmy ich na spacer... byłoby to nierealne, chyba, że każdy wziąłby po 2 albo 3 na raz, ale wiadomo... :roll:
Jak jakieś pytania to proszę bardzo. Jak będę wiedziała to odpowiem.
Mógłby ktoś ogłosić Daktylę na portelu? :)

Posted

Jako, że ja nie mam niestety talentu do pisania ogłoszeń (ani pisania w ogóle) to czy mógłby ktoś miły napisać ogłoszenie Tajdze, a ja zajmę się resztą? Pliska?:oops:

Posted

rupaczku ale Ty ja bardzo lubisz. Myslę, że najlepiej wyjdzie ogloszenie wlasnie Tobie. Napisz coś prostego; ona sama się zareklamuje; jest piękna:)

Daktylce zrobię ogloszenie jutro na portelu

Patysiu na allegro ogloszone na Twoj numer są:
[FONT=MS Shell Dlg 2]Brunon, Rex, Pilot, Lulu,, Gera, Bella, Sophie,, Meganka, Groszek,. Tajga, Wars, papillon Żabka, Hipolit (jako PON :P )[/FONT]

[FONT=MS Shell Dlg 2]w sprawie organizacji transportu i w ogóle pisz na dogo:)[/FONT]

Posted

Zaczynam wracać do życia, zaraz biore zdjęcia i część psów wrzucam na strone i zasówam ogłoszenia :)
Studia mnie zabijają dziń po :P I tyle :)
Rupaczku jak bardzo chcesz to mogę Ci pomóc coś o tajdze napisać : Moje gg 4121665:)
Dziekuję Olu :** :loveu:
Jeden telefon mnie dziś zabił: Proszę pani ja dzownię w takiej sprawie. Te pieski u państwa w schrosniku takie śliczne, i mają tak dobrze.
- tak, dziekujemy, wszyscy robimy co mozemy zeby zylo sie im jak najlepiej
- No właśnie, dlatego ja bym chciała swojego pieska oddać do waszego schroniska...
Ja OO_OO ...
- Ale tylko na troche! Bo on jest bardzo niegrzeczny, jakbym, go do was oddała, to on by sie pokory nauczył...
I tu zaczał sie mój wywód I pani postanowiła oddać psa na szkolenie... 20 minut łopatologii.

Posted

Nie działa mi edycja, ale jakie mam niusy!!
Do domu poszedł ruda stop!!!! I to najprawdopodobniej wróci do swojej właścicielki. Przyjechała pani, która psa znała, wyciągneli z boksu, pies każdą podaną komende wykonywał!! Pani wzieła psa na siebie, ale powiadomi jego prawowita właścicielkę, która jest w stanach!
Zdrowie Rudego!
I już dzownia o Tajgę. Pani z Elbląga, najmłodsze dziecko ma 14 lat. Pani miała już psy, i teraz gdy dzieci są już większe, chcieli by, żeby wychowywały się w domu z psem...

Posted

Tyle razy byłam z Rudym na spacerze i też nigdy nie sprawdzałam! A Ania mówi, że jest rewelacyjny w wykonywaniu komendy "Zdechł pies" ;) Cała historia Rudego jest troszeczkę skomplikowana (opowiadała mi Ania). Ma na imię Majk (Mike?) i mniej więcej rok temu miał wyjechać ze swoją właścicielką do USA. W przeddzień wyjazdu uciekł właścielce (jak często miał w zwyczaju), która w rezultacie wyjechała bez niego. Pani, która dziś adoptowała Stopę powiedziała, że jest przyjaciółką właścicielki i niedawno wróciła z Niemiec, gdzie jakiś czas mieszkała. Gdy prawowita właścicielka psa mieszkała jeszcze w Elblągu, pani z Niemiec często ją odwiedzała i przywoziła mu smakołyki, toteż Stopa dobrze ja znał. O pomyłce chyba nie może być mowy, bo owa pani opowiadała m.in, że Stopa miał tendencję do molestowania wszystkich seksualnie (Ola na pewno to potwierdzi ;) ) i na zawołanie potrafił przykrywać się kołderką (potrafi, potrafi :)). Mówiła też, że przekaże właścicielce Stopy, że go odnalazła i że ta może chcieć go odzyskać.

Ja pamiętam z kolei jak ładnych parę miesięcy temu (chyba jesienią lub zimą zeszłego roku) pojawiła się pewna pani, która twierdziła, że zna Rudą Stopę i że jego właścicielka wyjechała za granicę zostawiając psa ze swoim mężem alkoholikiem, który go pewnie z domu wyrzucił... Czemu nie przekazała wtedy pani z USA, że Rudy jest w schronisku..?
Może to jednak inna znajoma a informacje, których mi wtedy udzieliła nie były do końca prawdziwe> Pewnie nigdy się nie dowiemy. Grunt, by Rudemu było już teraz tylko lepiej!!

Posted

Patyś_ napisał(a):
Nie działa mi edycja, ale jakie mam niusy!!
Do domu poszedł ruda stop!!!! I to najprawdopodobniej wróci do swojej właścicielki. Przyjechała pani, która psa znała, wyciągneli z boksu, pies każdą podaną komende wykonywał!! Pani wzieła psa na siebie, ale powiadomi jego prawowita właścicielkę, która jest w stanach!
Zdrowie Rudego!
I już dzownia o Tajgę. Pani z Elbląga, najmłodsze dziecko ma 14 lat. Pani miała już psy, i teraz gdy dzieci są już większe, chcieli by, żeby wychowywały się w domu z psem...


Nie no!!!!!!!!!!Moja Ruda stopa!!!!!!!!!Mój indianin!!!!!!!!!!!!!!!

ależ się cieszę:multi::multi::crazyeye::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...