Patyś_ Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ja korzystając z chwili wytchnienia. Szczeniorka w domu zaaklimatyzowała się szybko. Moja sunia szybko ją polubiła i ustawiła po swojemu. Każda śpi w swoim pokoju, wypijaja sobie na wzajem wodę z misek (bo z innej smakuje lepiej! ), CHodzą obok siebie na spacerach, razem obszczekują drzwi, jak tylko ktoś kręci się po klatce. Leżą teraz obie zmaltretowane na swoich kocykach ;) I kilka fotków :P [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4857/dscf6147d.jpg[/IMG] [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8107/modawdomu007.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6959/modawdomu009.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5712/modawdomu010.jpg[/IMG] W końcu sobie pośpie :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/46/modawdomu011.jpg[/IMG] Quote
Patyś_ Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Niestety, rodzice - najbardziej tata- po nieudanym porozumieniu Gaja - Bolek - Był anty na dorosłego psa. Były próby Szczoty, ale Szczota woli dominację - więc ni -.- Próbowałam chciałam zaproponować Kopiego - lecz padło po porannym porozumieniu - szczenie. Ale najważniejsze, że chodź jeden prawda... ;) Quote
Charly Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Patyś_ napisał(a):Niestety, rodzice - najbardziej tata- po nieudanym porozumieniu Gaja - Bolek - Był anty na dorosłego psa. Były próby Szczoty, ale Szczota woli dominację - więc ni -.- Próbowałam chciałam zaproponować Kopiego - lecz padło po porannym porozumieniu - szczenie. Ale najważniejsze, że chodź jeden prawda... ;) bardzo dobrze. to juz nie jest szczeniak. dla nas tak- ale dla większości ludzi nie. za kila tygodni ta suka będzie jeszcze większa. za 2,. 3 miesiace dorosła i poszłaby na boksy (które są totalnie przepelnione). jej szanse na dom były maleńkie. tak jak innych "szczeniąt" w jej wieku. Quote
Charly Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Pawel.L napisał(a):już dość dobrze cie znam żeby wiedzieć kiedy żartujesz :D z tekstem o ciasto do ciebie olu nawet w myślach nie chce mi się startować bo z góry wiem że to porażka na całej lini :evil_lol: a tak aporpo to podaj mi swój email wyśle ci przepis ... ten który tak chciałaś mądrala;). nikt Twojej mamy nie przebije- no może moja:) email wysyłam na pw:) dzięki:) Quote
Vitka Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Ależ ja ni mówię, że to źle :) Super! Miała bardzo małe szanse, bo dla zwykłego śmiertelnika podejrzewam, że nie jest ładna :p Wg mnie ma uroczy nosek :) A jak się nazywa? Charly wybrałaś coś dla Pipuchy? Quote
Charly Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 nie nie wybrałam, straszna *******a ze mnie, a czas leci. pipi slicznie,ale pipi znaczy siku. nie mogę wołac na nią siku hihihi ona zresztą teraz troszkę choruje. nie wiem co z tym szczeniakami. ledwo schronisko opuszczają chorują. może to stres, te zmiany wszystkie. zostaję kilka dni z nią teraz w domu i będę ją pielęgnować i pieścić. * p.i.e.r.d.o.ł.a:evil_lol: Quote
AgaiTheta Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [FONT=Arial][FONT=Arial]Dzisiaj dostałam bardzo dobrą informację!!! Prokuratura przyjęła (nie odrzuciła!!! ) sprawę zagłodzenia amstaffa Ramzesa i wszczęła postępowania przez sąd!!! To już o krok dalej niż odrzucenie i orzeczenie tylko o wykroczeniu! [/FONT][/FONT] Quote
Pawel.L Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Charly napisał(a):mądrala;). nikt Twojej mamy nie przebije- no może moja:) email wysyłam na pw:) dzięki:) przebicie akurat nie jest ważne z gury wiem że szybciej bym przesunął górę niż doprosił się ciasta wykonanego przez ciebie :evil_lol: Quote
Patyś_ Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Żeby tylko sprawiedliwości stała się zadość! Vitka - młoda za sprawą Taty [jak każdy niemal zwierz u mnie w domu] Zowie się Volta xP Mam nadzieje że mi się nie rozchoruje xP Jak na razie ma się świetnie :D [ wypowiedziała się po chyba 10 godzinach bytowania psa w domu xD ] Quote
Vikii Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Charly napisał(a):nie nie wybrałam, straszna *******a ze mnie, a czas leci. pipi slicznie,ale pipi znaczy siku. nie mogę wołac na nią siku hihihi ona zresztą teraz troszkę choruje. nie wiem co z tym szczeniakami. ledwo schronisko opuszczają chorują. może to stres, te zmiany wszystkie. zostaję kilka dni z nią teraz w domu i będę ją pielęgnować i pieścić. * p.i.e.r.d.o.ł.a:evil_lol: a ja bym ją nazwała Tosia albo Mili ;-))) ona taka milunia kochana Tosinka ;-)) ha ha Quote
Vikii Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 dzisiaj byłam w odwiedzinach u Rydzyka/ Rudego..... Nie uwierzycie, ale Rudy chodzi na 4 łapach, ja nie mogłam się nadziwić , normalnie chodzi!!! jest czyściutki po sobotniej kąpieli i ustawia swojego współlokatora Rokiego ;-))) Jest cudny i bardzo zakochany w swojej pani. Wydaje mi się, że jest wdzięczny i będzie bardzo oddany. Quote
Charly Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 hm...no Tośka tez w sumie mi się ladne wydaje. Mili też. wypróbuję jutro:) suuuuuuper wieści o Rydzyku kochaniutkim. wspaniale!!!!!!!!!!! nie kuleje? a jak po sterylce? Quote
Vikii Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Rydzyk ma się dobrze, nie kuleje, tylko czasami coś tam z nogą ;-))) czasami jeszcze siada tak dziwnie, ale po schodach sam schodzi z 2 piętra i naprawdę aż oniemiałam dzisiaj jak przyszłam na jego widok ;-))))) po sterylce dobrze, chodź Sali jest strasznie cwana. już 2 razy odgryzła sobie sznurki z kubraczka, a dzisiaj. nie było nas od 2 - 7, bo pojechaliśmy do trójmiasta, to zjadła mi firankę w sypialni ;-))) nudziło jej się. zwymotowała 3 razy firanką i ma czkawkę dalej. Firanka do śmieci a on zadowolona. Wydaje mi się, że teraz nie może tak biegać i szaleć, bo chodzi cały czas na smyczy i jest niewyżyta i rozpiera ją energia,. Bo tak naprawdę wy jej nie znacie takiej. Ona w domu tak ciapka, maślane oczka do głaskania i tylko miziu miziu, a na dworze nie ma dla niej równego. wszystkie psy wymiękają : Bigle, Labradory, Owczarki, i inne większe.... ona tak gania i szaleje i cały czas zadowolona na dworze. Chodzimy z nią do parku koło Bema , tam około 7: 7;30 wieczorem, spotykają się ludzie z dużymi psami, czasami jest nas kilkanaście osób, i wszyscy czekają na Sali bo ona jak przychodzi to ciągle biega i się bawi, i czasami 3 psy za nią ganiały ;-))) ona zadowolona i oni też, jeden to zakochany w niej Golden Retriver, teraz na razie nie może i biedna musi się jakoś wyżyć w domku ;-(((( tylko dlaczego na moich firankach !!! ;-((( jak mi się uda to jutro przyjadę do was z obiecaną niespodzianką, a jak nie to w czwartek, wezmę od razu aparat to może zrobiłabym trochę zdjęć tym szczeniaczkom... Quote
Charly Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 pewnie Sally chciała patrzeć przez okno kiedy wrócicie;) a tak naprawdę to się jej nie dziwię- pewnie miała stresa biedaczka- no ale pora się przyzwyczajać:) Quote
Charly Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 dream team; zdjęcie jeszcze ze schroniska. Basia spózniła się o sekundę. mała stała obok Bratka Połamańca, a on okolił jej ciałko główką- niestety pipucha na widok ludzi reaguje jak widać, pozycja zabawowa, uszy kładzie ogonek w ruch i dlatego nie ma tego pięknego ujęcia Quote
Vitka Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Maxiu już po kastracji... nieszczęśliwy trochę, ale przejdzie mu ;p Ależ trafiłam na akcję! Strzyżenie Kaspara. Biedaczek wyglądał tragicznie... niewykluczone, że po strzyżeniu będzie wyglądał gorzej :evil_lol::evil_lol: Ale Gosia i pani Beata się starały :) Mam zdjęcie, właśnie się wgrywają. Mam nadzieję, że uda się je dodać, bo dogo trochę muli. Quote
Vitka Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Na początek koty o które prosiła pani Beata. Podobno możemy umieszczać po jednym kocie w jakiejś gazecie? Quote
Vitka Posted March 10, 2010 Posted March 10, 2010 Najcudowniejsze kocie na świecie! :loveu: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.