Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

Posted

Ja korzystając z chwili wytchnienia. Szczeniorka w domu zaaklimatyzowała się szybko. Moja sunia szybko ją polubiła i ustawiła po swojemu. Każda śpi w swoim pokoju, wypijaja sobie na wzajem wodę z misek (bo z innej smakuje lepiej! ), CHodzą obok siebie na spacerach, razem obszczekują drzwi, jak tylko ktoś kręci się po klatce.
Leżą teraz obie zmaltretowane na swoich kocykach ;)
I kilka fotków :P
[IMG]http://img130.imageshack.us/img130/4857/dscf6147d.jpg[/IMG]

[IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8107/modawdomu007.jpg[/IMG]
[IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6959/modawdomu009.jpg[/IMG]
[IMG]http://img638.imageshack.us/img638/5712/modawdomu010.jpg[/IMG]
W końcu sobie pośpie :)
[IMG]http://img710.imageshack.us/img710/46/modawdomu011.jpg[/IMG]

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety, rodzice - najbardziej tata- po nieudanym porozumieniu Gaja - Bolek - Był anty na dorosłego psa. Były próby Szczoty, ale Szczota woli dominację - więc ni -.-
Próbowałam chciałam zaproponować Kopiego - lecz padło po porannym porozumieniu - szczenie.
Ale najważniejsze, że chodź jeden prawda... ;)

Posted

Patyś_ napisał(a):
Niestety, rodzice - najbardziej tata- po nieudanym porozumieniu Gaja - Bolek - Był anty na dorosłego psa. Były próby Szczoty, ale Szczota woli dominację - więc ni -.-
Próbowałam chciałam zaproponować Kopiego - lecz padło po porannym porozumieniu - szczenie.
Ale najważniejsze, że chodź jeden prawda... ;)


bardzo dobrze. to juz nie jest szczeniak. dla nas tak- ale dla większości ludzi nie. za kila tygodni ta suka będzie jeszcze większa. za 2,. 3 miesiace dorosła i poszłaby na boksy (które są totalnie przepelnione). jej szanse na dom były maleńkie. tak jak innych "szczeniąt" w jej wieku.

Posted

Pawel.L napisał(a):
już dość dobrze cie znam żeby wiedzieć kiedy żartujesz :D
z tekstem o ciasto do ciebie olu nawet w myślach nie chce mi się startować bo z góry wiem że to porażka na całej lini :evil_lol:

a tak aporpo to podaj mi swój email wyśle ci przepis ... ten który tak chciałaś


mądrala;). nikt Twojej mamy nie przebije- no może moja:)

email wysyłam na pw:) dzięki:)

Posted

Ależ ja ni mówię, że to źle :)
Super!
Miała bardzo małe szanse, bo dla zwykłego śmiertelnika podejrzewam, że nie jest ładna :p
Wg mnie ma uroczy nosek :)
A jak się nazywa?

Charly wybrałaś coś dla Pipuchy?

Posted

nie nie wybrałam, straszna *******a ze mnie, a czas leci.
pipi slicznie,ale pipi znaczy siku. nie mogę wołac na nią siku hihihi

ona zresztą teraz troszkę choruje. nie wiem co z tym szczeniakami. ledwo schronisko opuszczają chorują. może to stres, te zmiany wszystkie. zostaję kilka dni z nią teraz w domu i będę ją pielęgnować i pieścić.

* p.i.e.r.d.o.ł.a:evil_lol:

Posted

[FONT=Arial][FONT=Arial]Dzisiaj dostałam bardzo dobrą informację!!! Prokuratura przyjęła (nie odrzuciła!!! ) sprawę zagłodzenia amstaffa Ramzesa i wszczęła postępowania przez sąd!!! To już o krok dalej niż odrzucenie i orzeczenie tylko o wykroczeniu!
[/FONT]
[/FONT]

Posted

Charly napisał(a):
mądrala;). nikt Twojej mamy nie przebije- no może moja:)

email wysyłam na pw:) dzięki:)



przebicie akurat nie jest ważne z gury wiem że szybciej bym przesunął górę niż doprosił się ciasta wykonanego przez ciebie :evil_lol:

Posted

Żeby tylko sprawiedliwości stała się zadość!
Vitka - młoda za sprawą Taty [jak każdy niemal zwierz u mnie w domu] Zowie się Volta xP
Mam nadzieje że mi się nie rozchoruje xP Jak na razie ma się świetnie :D [ wypowiedziała się po chyba 10 godzinach bytowania psa w domu xD ]

Posted

Charly napisał(a):
nie nie wybrałam, straszna *******a ze mnie, a czas leci.
pipi slicznie,ale pipi znaczy siku. nie mogę wołac na nią siku hihihi

ona zresztą teraz troszkę choruje. nie wiem co z tym szczeniakami. ledwo schronisko opuszczają chorują. może to stres, te zmiany wszystkie. zostaję kilka dni z nią teraz w domu i będę ją pielęgnować i pieścić.

* p.i.e.r.d.o.ł.a:evil_lol:



a ja bym ją nazwała Tosia albo Mili ;-))) ona taka milunia kochana Tosinka ;-)) ha ha

Posted

dzisiaj byłam w odwiedzinach u Rydzyka/ Rudego..... Nie uwierzycie, ale Rudy chodzi na 4 łapach, ja nie mogłam się nadziwić , normalnie chodzi!!! jest czyściutki po sobotniej kąpieli i ustawia swojego współlokatora Rokiego ;-)))
Jest cudny i bardzo zakochany w swojej pani. Wydaje mi się, że jest wdzięczny i będzie bardzo oddany.

Posted

hm...no Tośka tez w sumie mi się ladne wydaje. Mili też. wypróbuję jutro:)

suuuuuuper wieści o Rydzyku kochaniutkim. wspaniale!!!!!!!!!!! nie kuleje?

a jak po sterylce?

Posted

Rydzyk ma się dobrze, nie kuleje, tylko czasami coś tam z nogą ;-))) czasami jeszcze siada tak dziwnie, ale po schodach sam schodzi z 2 piętra i naprawdę aż oniemiałam dzisiaj jak przyszłam na jego widok ;-)))))
po sterylce dobrze, chodź Sali jest strasznie cwana. już 2 razy odgryzła sobie sznurki z kubraczka, a dzisiaj. nie było nas od 2 - 7, bo pojechaliśmy do trójmiasta, to zjadła mi firankę w sypialni ;-))) nudziło jej się. zwymotowała 3 razy firanką i ma czkawkę dalej. Firanka do śmieci a on zadowolona. Wydaje mi się, że teraz nie może tak biegać i szaleć, bo chodzi cały czas na smyczy i jest niewyżyta i rozpiera ją energia,. Bo tak naprawdę wy jej nie znacie takiej. Ona w domu tak ciapka, maślane oczka do głaskania i tylko miziu miziu, a na dworze nie ma dla niej równego. wszystkie psy wymiękają : Bigle, Labradory, Owczarki, i inne większe.... ona tak gania i szaleje i cały czas zadowolona na dworze. Chodzimy z nią do parku koło Bema , tam około 7: 7;30 wieczorem, spotykają się ludzie z dużymi psami, czasami jest nas kilkanaście osób, i wszyscy czekają na Sali bo ona jak przychodzi to ciągle biega i się bawi, i czasami 3 psy za nią ganiały ;-))) ona zadowolona i oni też, jeden to zakochany w niej Golden Retriver,
teraz na razie nie może i biedna musi się jakoś wyżyć w domku ;-(((( tylko dlaczego na moich firankach !!! ;-(((
jak mi się uda to jutro przyjadę do was z obiecaną niespodzianką, a jak nie to w czwartek, wezmę od razu aparat to może zrobiłabym trochę zdjęć tym szczeniaczkom...

Posted

pewnie Sally chciała patrzeć przez okno kiedy wrócicie;) a tak naprawdę to się jej nie dziwię- pewnie miała stresa biedaczka- no ale pora się przyzwyczajać:)

Posted

dream team; zdjęcie jeszcze ze schroniska. Basia spózniła się o sekundę. mała stała obok Bratka Połamańca, a on okolił jej ciałko główką- niestety pipucha na widok ludzi reaguje jak widać, pozycja zabawowa, uszy kładzie ogonek w ruch i dlatego nie ma tego pięknego ujęcia

Posted

Maxiu już po kastracji... nieszczęśliwy trochę, ale przejdzie mu ;p

Ależ trafiłam na akcję! Strzyżenie Kaspara. Biedaczek wyglądał tragicznie... niewykluczone, że po strzyżeniu będzie wyglądał gorzej :evil_lol::evil_lol:
Ale Gosia i pani Beata się starały :)

Mam zdjęcie, właśnie się wgrywają. Mam nadzieję, że uda się je dodać, bo dogo trochę muli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...