Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Tęsknię za Sarą, myślę, że ona myśli, że ją zdradziliśmy ;( Ona tak strasznie bała się ludzi, bała się wejść do budynku. Pan Janek ją przekonał do tego. Potem pokazała różki, miała wreszcie czas na zbyt późne dzieciństwo. Ech...


Nie trzeba sara dobrze trafiła na pewno jest jej tam lepiej niż z nami

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Tęsknię za Sarą, myślę, że ona myśli, że ją zdradziliśmy ;( Ona tak strasznie bała się ludzi, bała się wejść do budynku. Pan Janek ją przekonał do tego. Potem pokazała różki, miała wreszcie czas na zbyt późne dzieciństwo. Ech...


cos w tym jest. schronisko to był jej pierwszy dom. Z jej punktu widzenia jako totalnie wolny pies biurowy zle nie miała....Ale.. za co tak pieski kochamy to ich zdolność do adaptacji- a dom to dom. Ostatnimi czasy smutna chodzila. Każdy wyjeżdżał wieczorem, odchodził, a Sarunia wciąż trwała.

Posted

Charly napisał(a):
cos w tym jest. schronisko to był jej pierwszy dom. Z jej punktu widzenia jako totalnie wolny pies biurowy zle nie miała....Ale.. za co tak pieski kochamy to ich zdolność do adaptacji- a dom to dom. Ostatnimi czasy smutna chodzila. Każdy wyjeżdżał wieczorem, odchodził, a Sarunia wciąż trwała.


nie prawda nie każdy zostawała przecież 1 osoba zawsze na nocną zmianę ja jak miałem nocke jak nie miałem co robić to sie zawsze z nią bawiłem, a jak zmarzła na dworze, przylatywała i nie ważne czy leżałem czy siedziałem zawsze uwaliła sie na mnie, jak nie zwracałem na nią uwagi, szczypała w palce

u nas źle nie miała, teraz prawdopodobnie będzie miała jeszcze lepiej

Posted

Pawel.L napisał(a):
nie prawda nie każdy zostawała przecież 1 osoba zawsze na nocną zmianę ja jak miałem nocke jak nie miałem co robić to sie zawsze z nią bawiłem, a jak zmarzła na dworze, przylatywała i nie ważne czy leżałem czy siedziałem zawsze uwaliła sie na mnie, jak nie zwracałem na nią uwagi, szczypała w palce

u nas źle nie miała, teraz prawdopodobnie będzie miała jeszcze lepiej


to prawda- jednak była smutna, kiedy jej się stado rozjeżdżało.

Posted

Vitka napisał(a):
A które dziecko Sary? :)
Wspaniale, że Ida ma domek!


Ida ? Macie tu Idę?

a ja z innej beczki- Charly pomozesz nam z przedadopcyjną w Elblągu jak ostatnio? :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...