Jump to content
Dogomania

SCHRONISKO ELBLĄG-Psy do adopcji: POST NR 1, NR 4.Miejsca na 80,a psów 220! Pomocy!


Recommended Posts

Posted

Co do Elki, to kilka miesięcy temu wyciągaliśmy ją z boksu na szczepienie przeciwko wściekliźnie. Zleciłam to zadanie Jackowi, bo myślałam, że sama nie dam rady. Dosyć sprawnie mu poszło, chociaż Ela nie należy do tych psów, które podchodzą do człowieka, gdy wejdzie się do boksu. Później trochę siedzieliśmy z nią w ambulatorium. Dawała się głaskać i pięknie siedziała u Jacka na kolanach i przytulała się do niego (zrobiłam im zdjęcia, których teraz nie mogę znaleźć :( ). Nie było też żadnych problemów ze zrobieniem jej zastrzyku. Niewątpliwie jest jednak co najmniej nieśmiała w stosunku do ludzi. Chociaż jak przypomnę sobie dzikusa Kleo... Kleo wydawała się znacznie bardziej nieufna a w domu proszę - wszystko git. Nawyraźniej na niektóre zwierzęta wpływa tak po prostu schronisko.

  • Replies 12.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Znalazłam zdjęcia Elki, które zrobiłam jej 25.05.10. Nie są rewelacyjne, ale może coś się przyda. Patrząc na nie przypomniałam sobie, że bidulka nie była na sczepieniu tylko na podaniu antybiotyku, bo jej jakaś koleżanka z boksu sutek nadszarpnęła... :(













Posted

Przypomnę też o Robiku. http://www.dogomania.pl/threads/135978-Robik-troch%C4%99-sznaucerowaty-6-letni-pies.-BEZ-SZANS

Parę dni temu Robik został niestety pogryziony przez nowego kolegę z boksu. Trzymajmy kciuki, by szybko doszedł do siebie.

A poniżej kumpel z boksy Robika - Tenor (zdjęcie zrobione po wizycie u fryzjera 08.07.10):



Parę dni temu Robik został niestety pogryziony przez nowego kolegę z boksu. Trzymajmy kciuki, by szybko doszedł do siebie.

Posted

biedny Rubik:( Ale jest zle jakos z nim bardzo? ech, tak to jest jak jest takie przepelnienie, a na portelu znowu ogloszonka i szczeniaczki. Zamiast to wszytko pokastrować, aborcyjne zrobić, ostatecznie uśpić slepy miot, ale nie;rozmnażalnie gdzie nie spojrzeć. Spoleczenstwo nie wyedukowane i tyle.

Rubik był oglaszany- intensywnie, ale nic nie wyszło z tego:(

Posted

[quote name='malkawil']Olu, zdjęcia Neli i kilka słów o niej znajdziesz na schroniskowej stronie: http://www.schronisko.elblag.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=34&Itemid=56

o dzięki Gosiu:)

ona jest taka ładna. Chyba były jej zdjecia gdzies tu na wątku. Poszukam więcej i od jutra ją oglaszam. W jakim może być wieku?

ze strony: "Neli - to już dojrzała suczka, która trochę ciągnie na smyczy. Jest bardzo spokojna i opanowana. Dość dobrze dogaduje się w boksie z innymi psami i suczkami."

ona już jest ciachnięta? :)

Patysiu-oglosiłam Elke na Twoj numer. Prywatny chyba. Mam nadzieję, że zyjesz i ząb Cię nie zmógł;)

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Neli nie jest ciachnięta, bo przyszła do nas szczenna i jest za późno :(

Dzisiaj do nowego domu poszła Uwaga Uwaga!!!!!!!!!!!!!



RITA!!!!!


a ja nawet nie mogę się cieszyć, bo nie wiem, która to Rita..Gosiu pomóz:)

Ajjjjjj...To co z nią? będzie ciachana? Gdyby znalazl się chętny, może iśc wkrótce do domu czy po wyszczenieniu?

Posted

Jutro pojedzie na usg i obaczymy co tam w niej siedzi.

Z uwagi na zarazę jaką rozsiewa Cicha, dzisiaj trafiła pod moją szczególną opiekę i stała się moim biurowcem. Się za nią wezmę ;)


Ragazza dziękujemy za super kanapę!!!

Posted

Goosiu, ten pies którego pokazałaś to nie robik, a Tenor! :)
Robik ma wątek na pierwszej stronie :)

O, Robik. Dziś widziałam jak się kręcił u p.Agnieszki. Dziewczyny mówią, że dużo ropy mu się tam zbiera w tej ranie na plecach :( Kurde, ale mam nadzieję, że się wyliże...

Posted

Kurde, no ma i ja nawet tam wrzuciłam to zdjęcie... Teraz porównuję zdjęcia i chyba masz rację... Oni razem siedzieli, mogłam ich pomylić... Obaj mieli jechać wtedy do fryzjera, ale jeden nie zdołał dojść do samochodu, bo po drodze Bono na niego napadł. No i pojechał tylko ten drugi, czyli wychodzi na to, że Tenor... Zaraz edytuję opis w poprzednim poście.

Posted

[quote name='AgaiTheta']Jutro pojedzie na usg i obaczymy co tam w niej siedzi.[QUOTE]

oki. to czekam na wieści.

Strasznie się cieszę z Cichej- nikt jej nie chce- może w biurze w ciepelku wydobrzeje:)

A co z Sophie? Idzie do Szczecina? Czy można juz ściągnąc allegro?

Posted

GPooLCLD napisał(a):
U Was jest/był pudel Pazio w schronisku ?
Już się w tym troszkę gubię ... A mam o niego zapytania...


Był, ale jakiś miesiąc temu znalazł dom. Dzisiaj pojawiły się jego nowe ogłoszenia i telefon się urywał. Proszę zdjąć chłopaka.

Posted

Charly napisał(a):

oki. to czekam na wieści.
Strasznie się cieszę z Cichej- nikt jej nie chce- może w biurze w ciepelku wydobrzeje:)
A co z Sophie? Idzie do Szczecina? Czy można juz ściągnąc allegro?


Z Cichą bardzo się za kumplowałyśmy. Zjadła bardzo ładnie puszkę, ale mamy w schronisku tylko nędzne puszki. Jutro będę kupowała nowe Olci, to kupię jej lepsze, a może jej mięsko dawać? Zamówione są też już dla niej nowe witaminy i leki, dzisiaj wyglądała o wiele lepiej niż wczoraj. Nie mniej jednak trzeba pożegnać jej chorobę raz na zawsze!!!

Ola idzie, bynajmniej wszystko na to wskazuje :) Każdego dnia otrzymujemy maila od nowej Pani, fotograficznie znamy już każdy kącik jej nowego domu :) Zostaw ogłoszenia, żeby nie zapeszać ;)

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Był, ale jakiś miesiąc temu znalazł dom. Dzisiaj pojawiły się jego nowe ogłoszenia i telefon się urywał. Proszę zdjąć chłopaka.


Ja mu robiłam ogłoszenia , ale chyba przedwczoraj , nie wiedziałam że Pazio już w nowym domu.
Zaraz usunę ogłoszenia.

Posted

GPooLCLD napisał(a):
Ja mu robiłam ogłoszenia , ale chyba przedwczoraj , nie wiedziałam że Pazio już w nowym domu.
Zaraz usunę ogłoszenia.


Dziękuję Ci bardzo za ogłoszenia i przepraszam za brak informacji o nowym domu Pazia. W tek chwili nie mamy pudelkowych psiaków.

Posted

AgaiTheta napisał(a):
Z Cichą bardzo się za kumplowałyśmy. Zjadła bardzo ładnie puszkę, ale mamy w schronisku tylko nędzne puszki. Jutro będę kupowała nowe Olci, to kupię jej lepsze, a może jej mięsko dawać? Zamówione są też już dla niej nowe witaminy i leki, dzisiaj wyglądała o wiele lepiej niż wczoraj. Nie mniej jednak trzeba pożegnać jej chorobę raz na zawsze!!!

Ola idzie, bynajmniej wszystko na to wskazuje :) Każdego dnia otrzymujemy maila od nowej Pani, fotograficznie znamy już każdy kącik jej nowego domu :) Zostaw ogłoszenia, żeby nie zapeszać ;)


cicha chyba nie jest taka do kumplowania;)

Fajnie to wszystko wygląda z tym przyszlym domkiem. Ale dzwonią inny chętni i nie bardzo wiem, co im mówić. Mam im podac jakis termin, po którym moga pytac dalej? Wiadomo, kiedy mniej więcej pójdzie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...