___Justyna___ Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Ale po co robić zbiórkę? Tak jak mówiłam, kupiłam 5 mocnych długich smyczy i już ich nie ma - minęło kilka dni. Nie wiem czy jest sens co i rusz kupować nowe smycze, dopóki nie wyjaśni się, co się z nimi dzieje... Quote
Charly Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 justyna takie żółte? są dwie chyba. smycze się rwą często. kazdy pracownik ma jedną w kieszeni no i psy przy budach też są na smyczach. raczej nikt smyczy nie wynosi, może gubi czy cos...sama nie wiem Quote
Patyś_ Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Żółte, taka niebieska... Było ich 5. Fajne, raczej dość mocne. Bardzo mi się podobały. Bolo dawał na nich radę, więc pokuszę się powiedzieć, że dość wytrzymałe. Charly wiesz przecież jak on wspaniale ciągnie ^^ Quote
Aga3006 Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Vitka napisał(a):Każdy wolontariusz powinien mieć swoją i za nią odpowiadać! Chować w szatni, czy gdziekolwiek indziej... no i kilka zapasowych w psiarni np. Bo to znikanie jest bardzo dziwne. A tak, jak każdy będzie miał swoją to będzie jej pilnował ;p Vitka na prezydenta! Już mi kiedyś chodził po głowie taki niecny pomysł:diabloti:. Jutro kupuję sobie smycz i będę z nią chodzić do schroniska i zanosić do domu jak będę wychodzić. Przynajmniej się nie zgubi:diabloti::diabloti: i nie bedą mi potrzebne żadne smycze z psiarni. Samolub ze mnie:diabloti::diabloti:. Quote
AgaiTheta Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Prawda jest taka, że smycze zostawiacie wszędzie. Przy izolatkach, na psiarni. Mokną a potem są zmurszałe i rwą się jak szmatki. Często rano zbieram smycze z barierek przy schodach. Dotarły plakaty, kto pomoże w rozwieszaniu? Quote
Pawel.L Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Charly napisał(a):b dobry pomysl:) popieram skoro każdy pracownik (poza dziewczynami) nosi 1 (podstawowe narzędzie w pracy) to każdy wolontariusz powinien sobie zadbać o własną smycz!!! jeszcze dziś pamiętam jak latem po całym schronisku walały się smycze pozostawione przez wolontariuszu (nie interesuje mnie kto ani dla czego) a tak by każdy miał swoją i by o nią dbał i pilnował ( i to mi sie podoba) Quote
malawaszka Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Vitka napisał(a):http://img248.imageshack.us/img248/3434/s7302409640x480.jpg Kaspar w twarzowym, modnym sweterku! :D :( ale biedny :( on ma taki brązowy kolor na pysiu czy to jakieś mazidło? Quote
Charly Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 raczej ma taki kolor. jest nowy kudlacz. oddany chyba przez wlasiccielkę- mowila, ze się przybłakał, ale uciekla zanim zdązylismy ją wylegitymować... Zrobcie mu proszę jutro zdjęcie dziewczyny malawaszko to juz tylko kwestia czasu. on wygląda juz lepiej i zarasta:) Quote
Charly Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 zdjęcie małej z poniedziałku i dziś z drogi do lekarza. Filipek tez pojechał- dla trenowania szarych komórek;) Dzięki Ewcia:) Quote
___Justyna___ Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Pawel.L napisał(a):popieram skoro każdy pracownik (poza dziewczynami) nosi 1 (podstawowe narzędzie w pracy) to każdy wolontariusz powinien sobie zadbać o własną smycz!!! jeszcze dziś pamiętam jak latem po całym schronisku walały się smycze pozostawione przez wolontariuszu (nie interesuje mnie kto ani dla czego) a tak by każdy miał swoją i by o nią dbał i pilnował ( i to mi sie podoba) Owszem, tylko miło byłoby, gdyby nowym wolontariuszom mówiło się takie rzeczy... Moja koleżanka kupiła dwie smycze ostatnio i nie ma żadnej z nich... Trudno powiedzieć, że jest jej przykro, ale czuje się co najmniej dziwnie, bo już na samym początku chciała zrobić coś od siebie, a tu taka "niespodzianka"... No trudno kasa poszła, psy i tak się cieszyły i to najważniejsze... Trzeba kupić kolejne, które będzie się miało przy sobie i tyle... Quote
AgaiTheta Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Jejku przecież nikt tych smyczy nie bierze do domu. Nie obruszajcie się proszę! Skoro psów jest 200 szt to zawsze znajdzie się taki, który przegryzie każdą. Smycze się niszczą. Ja już też wszystkie zapasowe wyniosłam z domu do schroniska. Znalazłam fajne na allegro, zaraz kupię parę sztuk, a jak się sprawdzą, to nawiążemy z panią współpracę i będziemy u niej zamawiać. Quote
malkawil Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Dokładnie! Oprócz tego, że się rwą i walają tam gdzie nie powinny, to psy je przegryzają. Tak na przykład dwie z tych osławionych 5 nowych przegryzł beznogi Jack... Przywiązywały go pewnie dwie różne osoby, które nie wiedziały, że pies smycze przegryza i stało się. Quote
Vitka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Jaka Pipuszka słodka ! :D http://img299.imageshack.us/img299/9639/schowek12.jpg to jest super! :) Quote
AgaiTheta Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Zobaczcie, jakoś mnie to wzruszyło: http://www.youtube.com/watch?v=9b3u86K3cJ0&feature=player_embedded Może ten dziecięcy głos, nie wiem... Quote
Vitka Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Może zmajstrować jakiś filmik o 1% podatku dla naszego schroniska? ;) Quote
basia0607 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 [quote name='AgaiTheta']Zobaczcie, jakoś mnie to wzruszyło: http://www.youtube.com/watch?v=9b3u86K3cJ0&feature=player_embedded Może ten dziecięcy głos, nie wiem... Tak ,tak, to na pewno dziecięcy głos, zwłaszcza, że mamy "schroniskowe dziecko" .Wczoraj pracował z nami. Praca szła marnie ale za to było bardzo wesoło . Quote
Charly Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 wieści z domu Mailo są dobre:) Co prawda chłopaki trochę konkurują między sobą, trochę się "chwyciły", ale po wszystkim zasypiają obok siebie- więc nie jest zle. Mailo jest wspaniały, grzeczny, kochany. Utrzymuje czystość w domu od pierwszego momentu. Cały czas wyraznie się stara nie zawadzać i być grzecznym:) Labka to samo. Zachowuje się zgodnie zimieniem. Na dworze energiczna, w domu jest kochana, szczególnie do najmniejszego dziecka. Dzieciaki moga z nią robić wszystko; Labka kocha dzieci:) no i pozostał Tołdi, nie wiem czy zostanie w domu. Tołdi jak zawsze po wyjęciu z boksu był kochany, nieśmialy, wskoczył na kolanka...W domu pokazał rózki. Wiemy z jego czasów biurowych jak to może wyglądać, więc możemy tylko czekać. dzisiaj pewnie do domu poszła Anielka- ale to Gosia napisze:) no i jest zapytanie o Bolka. trzeba osoby z Bydgoszczy na wizytę edit: aaaaa bylabym zapomniała;); Szufelek jedzie do domu w środę po świętach. jego ząbki absolutnie nikomu nie przeszkadzają. Hop i Kordoniu; dzięki Wam dzieją się cuda i wszystko jest możliwe. Quote
___Justyna___ Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Zagadka "znikających" smyczy została dziś rozwiązana... :) No ale teraz najważniejsze, że wolontariusze będą nosić ze sobą swoje smycze i pieski będą mogły chodzić na spacerki :) Quote
___Justyna___ Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Na tym zdjęciu najpiękniejszy pies na świecie :) Quote
___Justyna___ Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Ryciu to na razie wszystko co znalazłam :) Quote
___Justyna___ Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Przepraszam, zapomniałam o fox terierce... ;) Quote
Aga3006 Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Foxterierka jest wspaniała. Jakie ma oczy smutne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.