Talia Posted May 5, 2009 Posted May 5, 2009 Dobrze wiedzieć, że nie jest się samemu na tym świecie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ogromne gratulacje. Mam nadzieje, że już więcej nie spotkasz tego weta:cool3: Quote
puzzle Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Doginka dzieki:loveu: Talia zalozmy grupe wsparcia:diabloti: Troche udokumentowania tego, ze moje psy nieszczesliwie zwiedzaly ze mna Łódź, Żgierz, Łęczycę i Licheń zamiast biegać po lesie:evil_lol::evil_lol: Quote
puzzle Posted May 7, 2009 Author Posted May 7, 2009 Łódzki Tuwim jak sie poiera jego nos to niby są pieniadze:cool3:, cala dlon mnie przez niego bolala:evil_lol: Bazylika w Licheniu Później będzie reszta, ide ogladac House:evil_lol: Tak w ogole wszystkie koty maja swierzb:shake:, BYNIU TEZ:placz:, nie wiem co teraz mam zrobic z Tola bylam juz 3 razy z Pyza 2, a z Byniuchem sie nie odwaze:shake: Quote
Justa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Ojezusicku! Biedne kociambry :mdleje: Byleby się ten świeżb na psiaki nie przeniósł, bo już wogóle będzie sajgon :shake: Zdrówka dla kociaków ! :loveu: A na ten świeżb nie ma jakichś maści, leków? Bo w sumie skoro wszystkie koty mają to samo, to wystarczy ze weźmiesz chyba jednago do weta? :roll: Hebe jest chyba generalnie niewielka, co? Bo jeśli chodzi o Gasskę to wyraźnie widać tą wielkość i różnicę między miniaturami, a nią :diabloti: Oj piękna jest :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Justa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 eria napisał(a):Justa problem chyba leży w tym by Byniowi ten lek do ucha regularnie aplikowac :roll: a nie w zdobyciu leku A ja myślałam, że problem leży w tym, że trzeba całe tworzystwo do weterynarza zabrać :mdleje: Jakaś nieprzytomna jestem :evil_lol: A kota w ręcznik i dawaaaaaaj - oglądałam kiedyś na animal planet :diabloti: Quote
eria Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Justa problem chyba leży w tym by Byniowi ten lek do ucha regularnie aplikowac :roll: a nie w zdobyciu leku Quote
ariss Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 http://i40.tinypic.com/993tbc.jpg ładnie tu wyszłaś:p fajne takie zwiedzanko, choć ja to wole chodzić i "zwiedzać" góry, łąki, jeziora itp... cywilizacja do szczęścia nie jest mi tak bardzo potrzebna;) Quote
Justa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ariss napisał(a): fajne takie zwiedzanko, choć ja to wole chodzić i "zwiedzać" góry, łąki, jeziora itp... cywilizacja do szczęścia nie jest mi tak bardzo potrzebna;) ..Powiedziała Warszawianka.. :diabloti: Quote
ariss Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Justa napisał(a):..Powiedziała Warszawianka.. :diabloti: daj mi kase na dom z dojściem do jeziora i już w Wawie mnie nie spotkasz:diabloti: Quote
Justa Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 ariss napisał(a):daj mi kase na dom z dojściem do jeziora i już w Wawie mnie nie spotkasz:diabloti: To co? Zaczynamy grać w totka? :cool3: Ja tam sie nie czuję związana z Warszawą, jam Lublinianka :loveu: Quote
Doginka Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 ariss napisał(a):daj mi kase na dom z dojściem do jeziora i już w Wawie mnie nie spotkasz:diabloti: A ja poproszę na dom nad morzem:diabloti: Quote
puzzle Posted May 15, 2009 Author Posted May 15, 2009 Czesc wszystkim:cool3:. Przepraszam, za ta gigantyczna nieobecnosc, ale mialam maly wypadek i wycial mi on kilka dni z zyciorysu:oops:. Na dzien dzisiejszy walcze z moja mamusia, zebym mogla isc na wystawe w niedziele:evil_lol:, jak to bedzie zobacze jeszcze:roll:. Od razu chcialabym przeprosic osoby, z ktorymi sie umowilam, bo jezeli mi sie nawet uda to bede tylko na chwile, wystawie Hebe i wracam do domu:cool1:.. weszka dzieki:evil_lol:, oby jak najmniej takich:oops: Justa weci ukrywaja przede mna nazwe leku i nie wiem co ewentualnie mialabym kupic:angryy:. Z badan dowiedzialam sie, ze to koci sierzb i na ludzi, ani psy sie nie przenosi (myslalam, ze swierzb to swierzb:oops:). Poki co nadal wszystkie maja uszy zapaprane i jestem w trakcie przeczesywania wszystkich bydgoskich klinik, moze od ktorejs w koncu dostane cos na "wynos", zeby cos z kocurkiem zrobic, bo akcji wyjscia z domu sie nie podejme:eviltong:. Hebe mala? Trudno mi to stwierdzic, bo kazdy ocenia inaczej. Ja wole drobniejsze suczki, ktore postawione przy psie wygladaja na suczki. Ona ma 47cm w klebie i wazy 15kg, wg wzorca prawidlowo, a wg gustu, to juz kazdemu inaczej;). ariss a na reszcie brzydko:placz::placz::placz:? Ja tez wole zwiedzac lasy, niz miasta, ale jak jade na wystawe to zawsze cos przy okazji zobacze:razz:. TO JA POPROSZE O MALY DOMEK Z DUZYM OGRODKIEM GDZIEKOLWIEK :cool3: To teraz wam sie przyznam, ze to psie zycie w Łodzi nie bylo az takie straszne:oops: Quote
ariss Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 ojej a co Ci:crazyeye:mam nadzieję, że nic złego:p na wszystkich ładnie wyszłaś, szczególnie jak porównasz się do mnie:evil_lol:(galeria doginki):evil_lol: Trzymam kciukasy za niedziele:p Quote
weszka Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 I ja tez mam nadzieję że wszystko z Tobą dobrze. Ładnie Hebe wyszła na tych fotkach :) A jakie szaleństwa ze Scoobem! Fajni sa razem. Quote
Vectra Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 [quote name='Justa']Ala, hameryke odkryłam :mdleje: więc wpadłam się pochwalić :D Mianowicie, Galinie jak wiesz podszerstek wyrwałam palcami, bo jakoś trymerem średnio mi szło.. a że włos już dość długi, to postanowiłam wspaniałomyślnie wyrwać podszerstek . No więc rwę, ale wyłazi okrywówka - ŻYWA ! I jakoś nagle mnie oświeciło, że inaczej rwie się podszerstek (przed wyczesywanie, bez pomocy kciuka) a inaczej okrywówkę.. I tym oto sposobem Galina została pozbawiona całego właściwie zniszczonego włosa za pomocą rękawiczki lateksowej i trymera za 15zł. Dziękuję za uwagę. Czekam na oklaski :evil_lol: Quote
Justa Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Ala, hameryke odkryłam :mdleje: więc wpadłam się pochwalić :D Mianowicie, Galinie jak wiesz podszerstek wyrwałam palcami, bo jakoś trymerem średnio mi szło.. a że włos już dość długi, to postanowiłam wspaniałomyślnie wyrwać podszerstek . No więc rwę, ale wyłazi okrywówka - ŻYWA ! I jakoś nagle mnie oświeciło, że inaczej rwie się podszerstek (przed wyczesywanie, bez pomocy kciuka) a inaczej okrywówkę.. I tym oto sposobem Galina została pozbawiona całego właściwie zniszczonego włosa za pomocą rękawiczki lateksowej i trymera za 15zł. Dziękuję za uwagę. Czekam na oklaski :evil_lol: Quote
puzzle Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 Justa, :klacz::klacz::klacz: co prawda Vectra juz naklaskala za wszystkich:evil_lol: ariss, weszka jezeli chodzi o mnie to jest lepiej:razz:, bede zyc, ale nie moge siedziec przed kompem, tv i generalnie mam prowadzic oszczedny tryb zycia przez ok miesiac, ale to tylko teoria:evil_lol:. Postaram sie ponadrabiac wszystko, ale to dopiero za ok tydzien, jak nie bede za szmaty wywalana zza kompa:evil_lol:, mamusia dba o moje zdrowko:loveu:. Co do okolicznosci tejze oszczednosci pradu doprowadzanego do kompa to wynika ona z tego, ze zachcialo mi sie rolek z pieseczkami:loveu:. Pieseczki byly grzeczne i kochane i akurat biegly dosyc szybko, wiec ja jechalam tez dosyc szybko (mysle, ze ok 30 km/h), zapomnialam tylko, ze Eska ma 5m smycz, z ktora robi co chce. Maly oplatal slupek, a ja polecialam do tylu:evil_lol:, ucieklo mi kilka dni, kilka wspomnien:evil_lol:, ale jest dobrze, skonczylo sie bardzo delikatnie bo tylko wstrzasem mozgu, nic nie mam polamane, ani uszkodzone, lekarz wyrokowal duzo gorzej, ale jak widac glupi ma szczescie:multi:. Wiec za ok tydzien do was w pelni wracam:multi:. Na wystawie oczywiscie bylam:diabloti: Hebulowa oc.dosk. lok.I, CWC a to Hebulowa starsza siostra:razz: (oc.dosk. lok.I CWC, BOS) i tatus:razz: (oc.dosk. lok.I BOB, BOB vet) :drinking:100 stronka:drinking: Quote
Justa Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ojesusie, a mówią, że sport to zdrowie :mdleje: Kobieto, uważaj na siebie - ja na stare lata trochę spokorniałam, złagodniałam i generalnie sie uspokoiłam, bo za cudownych czasów nastoletności to i pod ciężarówkę zdarzyło mi się wjechać rowerem i w drzwo uderzyć i do rowu wpaść.. i wiele wiele innych :diabloti: Powrotu do zdrówka ! :loveu: 100 :drinking: Quote
Doginka Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 ariss napisał(a):ojej a co Ci:crazyeye:mam nadzieję, że nic złego:p na wszystkich ładnie wyszłaś, szczególnie jak porównasz się do mnie:evil_lol:(galeria doginki):evil_lol: Ej, no nie jest aż tak źle;):diabloti: Ale miałaś przygodę:crazyeye:dobrze, że nic poważniejszego Ci się nie stało:razz::shake: Chyba do końca życia nie zapomnisz, że z pieskami na smyczy nie jeździ się na rolkach:shake::evil_lol: (ta emotka to taki śmiech trochę z przekory - pewnie kość ogonowa zbita, a to strasznie boli:roll:) Grartulacje dla Hebe:loveu: Quote
weszka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Toś poszalała. Pies+rolki=masakra :diabloti: Fajne spotkanie rodzinne miałaś :loveu: I gratulacje oczywiscie! Quote
Pestka Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 http://i42.tinypic.com/2i1koyo.jpg :loveu: Gratulacja setnej stronki :klacz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.