Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hakita napisał(a):
Aneczko i jak? Jak się czuje Szczeniorek? Co u Ciebie?

Kluska ma sie dobrze, zaczyna powoli normalnie jeść (mleczko pije sama, a i puszke podziabraną widelcem też zaczyna zajadać ze smakiem) rośnie jak... KLUSKA NA PARZE, głośno dopomina sie o swoje danie, jak w nocy mnie nie potrafi dobudzić to zaczyna rozpaczliwie wyć :diabloti: została już odrobaczona, tabletke zjadła dzielnie ;) w kojcu robi tylko sioo a na koopke wychodzimy na dwór / chyba że jest noc to robimy w kuchni :p
Klusia chętnie podgryza wszystko co znajdzie na swojej drodze, łącznie z domownikami nie oszczedzając Mimki i Pepika :evil_lol: ładnie już chodzi choć zadek sie jeszcze chwieje / zaczynamy biegać za domownikami i nogi obgryzać :cool1: po 2 dawce odrobaczenia trzeba będzie ją zaszczepić, tylko problem w tym że nie mam za co :-( teraz każdy grosz odkładam na dzidzie, czekają mnie spore wydatki na start bo większość rzeczy po synusiu rozdałam :oops: trzeba będzie coś pokąbinować aby Klusia szła do nowego domku już zastrzepiona, nie chce żeby potem nagle coś wyskoczyło tak jak w przypadku Maji* "jest psinka - nie ma psinki" Mam nadzieje że zrozumiecie moje obawy...

Posted

wpadłam na pomysł :cool3: dzisiaj szperałam w szafie za cieplejszymi ciuszkami dla Krzysia i całkiem zapomniałam że mam reklamówke z pysio bidonami :multi: mogłabym je wystawić na bazarek, są nowe, nie używane tylko troszke zakurzone bo 1,5 roku leżały w szafie :roll: koszt wysyłki pokryłaby osoba wygrywająca licytacje, w sumie grosz do grosza i uzbiera sie na szczepionko ;) bidony są plastykowe, czerwone z żółtym, mają "opaske" na rzep także można je doczepić np. do smyczy na szyje :razz: w sumie teraz zaczyna sie rok szkolny, bidon to wspaniała rzecz na picie do śniadanka, jest bardzo pojemny (na moje oko min pół litra napoju pomieści) choć nie mierzyłam pojemności / jutro jak nie zapomne to sprawdze ile w niego wejdzie :roll: tylko powiedzcie mi co myślicie o takim bazarku ?

Posted

Ania z Bytomia napisał(a):
wpadłam na pomysł :cool3: dzisiaj szperałam w szafie za cieplejszymi ciuszkami dla Krzysia i całkiem zapomniałam że mam reklamówke z pysio bidonami :multi: mogłabym je wystawić na bazarek, są nowe, nie używane tylko troszke zakurzone bo 1,5 roku leżały w szafie :roll: koszt wysyłki pokryłaby osoba wygrywająca licytacje, w sumie grosz do grosza i uzbiera sie na szczepionko ;) bidony są plastykowe, czerwone z żółtym, mają "opaske" na rzep także można je doczepić np. do smyczy na szyje :razz: w sumie teraz zaczyna sie rok szkolny, bidon to wspaniała rzecz na picie do śniadanka, jest bardzo pojemny (na moje oko min pół litra napoju pomieści) choć nie mierzyłam pojemności / jutro jak nie zapomne to sprawdze ile w niego wejdzie :roll: tylko powiedzcie mi co myślicie o takim bazarku ?

myślę, że to super pomysł:multi:

Posted

zapomniałam dodać:p kolejny psiak na cito szuka domu, wabi sie Misiek, jest młody pod kolano, jego "pani" (alkoholiczka) stwierdziła że nie umie w nocy przez niego spać, bo... ....pcha sie jej do łóżka pod kołdre :angryy: narazie pies ma gdzie mieszkać, ale pamiętajmy o nim bo nie wiadomo jak długo będzie mógł tam pomieszkać :placz: poniżej wklejam kilka fotek Misia


aha, Misiu nie jest kastrowany, szczepień także chyba nie ma :cool1:

  • 2 weeks later...
  • 10 months later...
Posted

Sunia została u swoich właściceli i nie może zostać odebrana bo zostałaby z mety uśpiona, jak sie nieoficjalnie dowiedziałam od osoby blisko spokrewnionej z tą rodziną Sunia dostawała od swojej właścicielki tabletki psychotropowe ( właścicielka sadzi że na uspokojenie ) i ma wyniszczony układ nerwowy, Sunia jest agresywna na podłożu psychicznym/lękowym
Sunia została wysterylizowana 8 maja tego roku dzięki fundacji SOS dla zwierząt, sytułacja była podbramkowa dlatego że sunia była zaciążona i 5 dni rodziła zanim trafiła na stół do wet.Czogoły, miała w sumie 10 maluchów jak nie więcej (o konkretnej liczbie nie zostałam poinformowana) u właścicieli urodziła 8 maluchów ( wszystkie martwe ) w klinice na brynowie usg wykazało że ma wbrzuchu jeszcze 2 szczeniaki także martwe (jak nie więcej bo mogły sie pochować za te 2, było niewyraźnie widać) wszystkie szczeniaki miały perforacje

Posted

tak to jest, jeśli ja potrzebuje pomocy to cisza jak makiem zasiał a jak ktoś poprosi mnie o pomoc to nigdy nie odmawiam :shake: a potem jest wielkie ale czemu nic nie próbowałam zdziałać w jakiejś sprawie... :angryy:

Posted

nawet na moją prośbe na watku i na pw do moderatora o przeniesienie wątku do psów w potrzebie nie dało rezultatu, chyba sie poddam w tej sprawie i zostawie to jak jest, niech wszyscy widzą jaka jestem podła i zła :roll:

Posted

:razz:

dogomanka_ napisał(a):
Ludzie czy nikt nie moze pomoc.?! Ja moge tylko podrzucać,ale chociaż Ania bedzie miala jakies wsparcie.:roll:

widocznie nikt nie może... lub nie chce, dziękuje dogomano że chociaż ty sie odezwałaś;), jutro Maja wraca do właściciela :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...