Hakita Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Aniu, te Bidule to mają szczęście w nieszczęściu, że Cię odnajdują... Quote
polciuaa Posted September 2, 2007 Posted September 2, 2007 Hakita napisał(a):Aniu, te Bidule to mają szczęście w nieszczęściu, że Cię odnajdują... Zgadzam sie.. Quote
Hakita Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Aneczko i jak? Jak się czuje Szczeniorek? Co u Ciebie? Quote
Ania z Bytomia Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 Hakita napisał(a):Aneczko i jak? Jak się czuje Szczeniorek? Co u Ciebie? Kluska ma sie dobrze, zaczyna powoli normalnie jeść (mleczko pije sama, a i puszke podziabraną widelcem też zaczyna zajadać ze smakiem) rośnie jak... KLUSKA NA PARZE, głośno dopomina sie o swoje danie, jak w nocy mnie nie potrafi dobudzić to zaczyna rozpaczliwie wyć :diabloti: została już odrobaczona, tabletke zjadła dzielnie ;) w kojcu robi tylko sioo a na koopke wychodzimy na dwór / chyba że jest noc to robimy w kuchni :p Klusia chętnie podgryza wszystko co znajdzie na swojej drodze, łącznie z domownikami nie oszczedzając Mimki i Pepika :evil_lol: ładnie już chodzi choć zadek sie jeszcze chwieje / zaczynamy biegać za domownikami i nogi obgryzać :cool1: po 2 dawce odrobaczenia trzeba będzie ją zaszczepić, tylko problem w tym że nie mam za co :-( teraz każdy grosz odkładam na dzidzie, czekają mnie spore wydatki na start bo większość rzeczy po synusiu rozdałam :oops: trzeba będzie coś pokąbinować aby Klusia szła do nowego domku już zastrzepiona, nie chce żeby potem nagle coś wyskoczyło tak jak w przypadku Maji* "jest psinka - nie ma psinki" Mam nadzieje że zrozumiecie moje obawy... Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 może ktoś z dogomaniaków ma ciuszki po swoich dzieciaczkach? pomóżmy Ani!! Ona wszystkim pomaga... Quote
Ania z Bytomia Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 wpadłam na pomysł :cool3: dzisiaj szperałam w szafie za cieplejszymi ciuszkami dla Krzysia i całkiem zapomniałam że mam reklamówke z pysio bidonami :multi: mogłabym je wystawić na bazarek, są nowe, nie używane tylko troszke zakurzone bo 1,5 roku leżały w szafie :roll: koszt wysyłki pokryłaby osoba wygrywająca licytacje, w sumie grosz do grosza i uzbiera sie na szczepionko ;) bidony są plastykowe, czerwone z żółtym, mają "opaske" na rzep także można je doczepić np. do smyczy na szyje :razz: w sumie teraz zaczyna sie rok szkolny, bidon to wspaniała rzecz na picie do śniadanka, jest bardzo pojemny (na moje oko min pół litra napoju pomieści) choć nie mierzyłam pojemności / jutro jak nie zapomne to sprawdze ile w niego wejdzie :roll: tylko powiedzcie mi co myślicie o takim bazarku ? Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 Ania z Bytomia napisał(a):wpadłam na pomysł :cool3: dzisiaj szperałam w szafie za cieplejszymi ciuszkami dla Krzysia i całkiem zapomniałam że mam reklamówke z pysio bidonami :multi: mogłabym je wystawić na bazarek, są nowe, nie używane tylko troszke zakurzone bo 1,5 roku leżały w szafie :roll: koszt wysyłki pokryłaby osoba wygrywająca licytacje, w sumie grosz do grosza i uzbiera sie na szczepionko ;) bidony są plastykowe, czerwone z żółtym, mają "opaske" na rzep także można je doczepić np. do smyczy na szyje :razz: w sumie teraz zaczyna sie rok szkolny, bidon to wspaniała rzecz na picie do śniadanka, jest bardzo pojemny (na moje oko min pół litra napoju pomieści) choć nie mierzyłam pojemności / jutro jak nie zapomne to sprawdze ile w niego wejdzie :roll: tylko powiedzcie mi co myślicie o takim bazarku ? myślę, że to super pomysł:multi: Quote
Ania z Bytomia Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 zapomniałam dodać:p kolejny psiak na cito szuka domu, wabi sie Misiek, jest młody pod kolano, jego "pani" (alkoholiczka) stwierdziła że nie umie w nocy przez niego spać, bo... ....pcha sie jej do łóżka pod kołdre :angryy: narazie pies ma gdzie mieszkać, ale pamiętajmy o nim bo nie wiadomo jak długo będzie mógł tam pomieszkać :placz: poniżej wklejam kilka fotek Misia aha, Misiu nie jest kastrowany, szczepień także chyba nie ma :cool1: Quote
Helga&Ares Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 śliczny psiak, bosh, co za ludzie w tym Bytomiu (bez urazy, chodzi mi tylko o tych wszystkich nie najlepszych właścicieli psów:() Ania, dzięki Bogu za takie osoby jak ty... Quote
Hakita Posted September 4, 2007 Posted September 4, 2007 Anuś, ja na razie nie mam jak pomóc...:placz: Quote
Patsi Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Kochani, założyłam małej Klusce wątek-podnoście, może ktoś zauważy maleństwo. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6663490#post6663490 Quote
polciuaa Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 Może by zmienic tytuł.?Mai niestety już nie ma.:( [*] Quote
Mysia_ Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 ojej... Ale tu zmian :roll: Prosze, zmieńcie tytuł, bo ja juz zupełnie się nie orientuje co i jak..... :oops: Quote
polciuaa Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Czy ktos wie co sie dzieje z Sunia.? Quote
Ania z Bytomia Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 Sunia została u swoich właściceli i nie może zostać odebrana bo zostałaby z mety uśpiona, jak sie nieoficjalnie dowiedziałam od osoby blisko spokrewnionej z tą rodziną Sunia dostawała od swojej właścicielki tabletki psychotropowe ( właścicielka sadzi że na uspokojenie ) i ma wyniszczony układ nerwowy, Sunia jest agresywna na podłożu psychicznym/lękowym Sunia została wysterylizowana 8 maja tego roku dzięki fundacji SOS dla zwierząt, sytułacja była podbramkowa dlatego że sunia była zaciążona i 5 dni rodziła zanim trafiła na stół do wet.Czogoły, miała w sumie 10 maluchów jak nie więcej (o konkretnej liczbie nie zostałam poinformowana) u właścicieli urodziła 8 maluchów ( wszystkie martwe ) w klinice na brynowie usg wykazało że ma wbrzuchu jeszcze 2 szczeniaki także martwe (jak nie więcej bo mogły sie pochować za te 2, było niewyraźnie widać) wszystkie szczeniaki miały perforacje Quote
Ania z Bytomia Posted July 27, 2008 Author Posted July 27, 2008 aktualizacja 1 post, POMOCY I RAD ! Quote
Ania z Bytomia Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 nikt nie pomoze biednej suczynce ? :placz: Quote
Ania z Bytomia Posted July 28, 2008 Author Posted July 28, 2008 tak to jest, jeśli ja potrzebuje pomocy to cisza jak makiem zasiał a jak ktoś poprosi mnie o pomoc to nigdy nie odmawiam :shake: a potem jest wielkie ale czemu nic nie próbowałam zdziałać w jakiejś sprawie... :angryy: Quote
UeMka Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Czy Peter się odezwał? Bo do mnie nie pisał, nie wiem czy już się dogadaliście? Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 niestety mimo alarmów z prośbą o pomoc do 3 fundacji nikt sie nie odezwał... :mad: Quote
Ania z Bytomia Posted July 29, 2008 Author Posted July 29, 2008 nawet na moją prośbe na watku i na pw do moderatora o przeniesienie wątku do psów w potrzebie nie dało rezultatu, chyba sie poddam w tej sprawie i zostawie to jak jest, niech wszyscy widzą jaka jestem podła i zła :roll: Quote
polciuaa Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Ludzie czy nikt nie moze pomoc.?! Ja moge tylko podrzucać,ale chociaż Ania bedzie miala jakies wsparcie.:roll: Quote
Ania z Bytomia Posted July 30, 2008 Author Posted July 30, 2008 :razz:dogomanka_ napisał(a):Ludzie czy nikt nie moze pomoc.?! Ja moge tylko podrzucać,ale chociaż Ania bedzie miala jakies wsparcie.:roll: widocznie nikt nie może... lub nie chce, dziękuje dogomano że chociaż ty sie odezwałaś;), jutro Maja wraca do właściciela :roll: Quote
polciuaa Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Nie ma za co.;) Niestety tylko tyle moge zrobic.:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.