Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Myślę,że to duża przesada z tą sterylką u starszych suniek.To nie jest obojętny zabieg i można przedobrzyć.Jeżeli sunia trafi w odpowiedzialne ręce ,to nie zaciązy się.
Tez tak myslę,że u Alpiny coś poważnego :-(,z jej poprzednich postów na innych wątkach wynikało,że miała bardzo dużo i to baaardzo poważnych problemów.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

co u Ciebie Bianko? chciałam zapytac co u Kobisia:evil_lol::eviltong:
Mój Dyzio struszek lepiej się czuje:loveu:

ta staruszka Shih MALWINKA-nie żyje-za późno-staruszki szybko się wykańczają w schronisku-bardzo szybko:shake::placz:

Posted

oktawia6 napisał(a):
co u Ciebie Bianko? chciałam zapytac co u Kobisia:evil_lol::eviltong:
Mój Dyzio struszek lepiej się czuje:loveu:

ta staruszka Shih MALWINKA-nie żyje-za późno-staruszki szybko się wykańczają w schronisku-bardzo szybko:shake::placz:

Kobiś rozrabia , szaleje , pańcio przyjechał , więc Kobi w siódmym niebie :evil_lol:
Jaka Malwinka ?

  • 3 weeks later...
Posted

Kropka ma cieczkę , więc Kobi jako jedyny jajeczny amant dostał głupawki totalnej :evil_lol: Jest grzeczny , nareszcie sam wychodzi na podwórko i nie muszę o 6 rano biegać w piżamie po ulicy . W samą porę , bo już za zimno na takie poranne eskapady . Spi ze mną na poduszce i niemiłosiernie chrapie :mad:
Ale jak się kładę , to leży pod łóżkiem :cool3: Czyli włazi na poduszkę , gdy jest pewny , że śpię . Wszyscy jakoś dogadują się ze sobą i nie ma psio - kocich awantur . Ma niesamowity apetyt , jak zresztą wszyscy . No i dzielnie szczeka z innymi , tak ze jazgot mam niemiłosierny . Nie wie o co biega , ale jak wszyscy szczekają , to on też . Warkoli jak warkolił , i nadal gryzie . Jak go popchnąć nogą lub miotłą w trakcie sprzątania , bo zawsze jest w centrum bałaganu , to rzuca się jak wściekły z zębami . Ale mnie to wcale nie rusza i robię swoje nie zwracając uwagi na jego fochy .

Posted

One chyba tak mają mój Julek też jak gdzieś leży lub śpi to przesunięcie Go jest niemożliwe jest wściekły i pokazuje ząbki :diabloti: ale tak jak piszesz można się do tego przyzwyczaić

Posted

Nareszcie wlazłam na wątek Kobusia...
Leżę w łóżku z gigantycznym przeziębieniem więc mogłam sobie na to pozwolić.
Nie martwcie się cioteczki, wrócę tu tak szybko, że nawet nie zauważycie ,że mnie trochę nie było..;)
Pozdrowienia dla Kobusia i wszystkich podopiecznych Bianeczki.
Bianeczko trzymaj się dzielnie w walce o maluchy.Sercem jestem z Tobą!
Uściskaj Oktawio moją ulubienicę oraz całe swoje "towarzystwo" ale w szczególności starego pekinka - biedusiek kochany...
Tylko ostrożnie cobyś go nie udusiła...;)

Posted

Alpina to zdrowiej i kuruj się kochana bo zima nadchodzi a już leżysz chora:-(-Twoja obecnośc jest zauważona-na pewno przeze mnie-ZAWSZE!

ja rówież dołączam się do pozdrowień dla Kobisia i Bianki-Bianko co za Kropka i jak z tą cieczką? długo jest u Ciebie?

ucałuję starusia Dyziunia:loveu:

Posted

Ja też się cieszę , że Alpinka do nas zajrzała . Coś długo Cię trzyma to przeziębienie .
Oktawio . Kropka jest u mnie od marca . Też jest z dogo . Ktoś ją wyrzucił na stacji u Lublinie . Przez tydzień siedziała zakopana w zaspie na mrozie . Bardzo wszystkiego się boi . Musiała być bita . Teraz jest znacznie lepiej . Jest malutka . Od niedawna przestała sikać po domu . Jak dokopię się do jej wątku , to Ci wkleję .
Kobi ma dwie dziewczyny do wyboru , bo Frytka też ma cieczkę .

Posted

[quote name='BIANKA1']
Ja też się cieszę , że Alpinka do nas zajrzała . Coś długo Cię trzyma to przeziębienie .
Oktawio . Kropka jest u mnie od marca . Też jest z dogo . Ktoś ją wyrzucił na stacji u Lublinie . Przez tydzień siedziała zakopana w zaspie na mrozie . Bardzo wszystkiego się boi . Musiała być bita . Teraz jest znacznie lepiej . Jest malutka . Od niedawna przestała sikać po domu . Jak dokopię się do jej wątku , to Ci wkleję .
Kobi ma dwie dziewczyny do wyboru , bo Frytka też ma cieczkę .

koniecznie Bianko! bo nie mogę z imienia znaleźc na PWP w przeszukiwarce:oops:

Posted

Alpina napisał(a):
Cioteczki miałam zapalenie płuc..Ale już lepiej...
Bianeczko napisz czy dotarła przesyłka.
Oktawia wielkie buziaczki dla Ciebie.

Jeszcze nie dotarła . Alpinko zdrowiej , nie ma czasu na choroby :lol:
Nadal mam zepsuty komputer . On już chyba dogorywa :placz:

  • 2 weeks later...
Posted

Bella11 napisał(a):
Bianko jak tam mój pupilek ?????????

śpi ze mną , je ze mną , myje się ze mną , a jak się obes......... to warczał , jak mu doopke myłam :cool3:Odkąd mąż wyjechał , to jego wielką miłością jest syn . Kobi szaleje jak tylko go zobaczy . Znosi zabawki i domaga się rzucania piłeczki . Je , utył trochę . Chodzi na spacerki i już razem z innymi wychodzi na podwórko . Nie muszę już po 5 rano biegać z nim po ulicy . Fajny jest , ale warczy jak warczał . Nic mu nie przeszło :razz: Kobi jako jedyny jest cały czas przy mnie . Nigdy nie zostanie w innym pomieszczeniu sam . Zawsze obok albo pod nogami . Nie mam pojęcia , jak ci ludzie mogli go kazać uśpić . Chyba jacyś nienormalni :angryy:

Posted

Kochany chłopczyk , widocznie one tak mają :cool3:muszą być blisko człowieka , a że czasem warczy to taka jego uroda musi się czymś wyróżnić :lol:. Wiesz zuważyłam że psy / może suczki innnaczej /tej rasy wolą jednak towarzystwo męskie mój Julek też uwielbia syna i męża a ja jestem dopiero na trzecim miejscu ;) Ostatnio u naszego weta byli państwo którzy adoptowali rok temu od nas shih -tzu Ediego pani go rozpieszcza niemożliwie a on i tak bardziej kocha pana więc coś w tym musi być ;)
Wygłaskaj Kobisia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...