Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kobi miał już okropnie śmierdzący ryjek . Jako że nie da się umyć samego ryjka , trafił do wanny . Szorowanko przebiegło pomyślnie , poogladałam mu uszy i inne zakamarki . Z wanny też go wyjełam bez problemu. On nie daje się wycierać w wannie . Trzeba go wyjąc mokrego na podłogę i dopiero wycierać , a do mordki dać inny recznik , coby mógł się na nim wyżyć :evil_lol:. Cała operacja przebiegła bez strat własnych , a w celu całkowitego osuszenia najlepiej wyjść z nim na podwórko na upał , gdzie się wytrzepie do sucha . Ciekawe jak to będzie zimą .:shake:
Narazie jest czysty i pachnący .
Tym olejem z nornika pryskać aż całkiem wyschnie , czy na wilgotno ?


Czy przebarwienia na mordce są do wywabienia , czy tak ma być ?


Posted

Olejkiem norkowym pryskać na wilgotne włosy i od razu rozczesywać.
Najlepiej jakby Ci się dał rozczesać na wilgotno aż do wyschnięcia bo jak wyschnie nie rozczesany to będzie od skóry beton..Ja w zimie kąpię na noc po ostatnim spacerze i po kąpaniu czeszę susząc suszarką..
Bianko spróbuj go po kąpaniu postawić na pralce...Moje na podłodze nie dają się czesać a na pralce stoją jak trusia...
Zobacz jak reaguje na suszarkę do włosów...Gdyby nie panikował to miałabyś problem z głowy..
Z przebarwieniami można walczyć ale ....Są preparaty do wywabiania plam ale...
Moje po skończeniu kariery wystawowej nie są poddawane tym zabiegom.
I jeszcze taka osobista uwaga...Nie wszystkie te wybielacze działają...Czasem powodują alergię ...
Możesz go karmić z ręki i podawać pić w poidełku takim, jak mają gryzonie, wtedy ograniczysz powstawanie przebarwień...Ale..
Sama oceń czy chcesz je stosować...
Tyczy się to również śladów łez przy oczach...
Ja codziennie przemywam shih- tzkom oczy Optexem uszy czyszczę Otiseptolem (oczywiście zdrowe uszy -raz na dwa tygodnie trochę preparatu głębiej do ucha, rozmasować delikatnie za uchem żeby preparat się rozszedł, przetrzeć delikatnie wacikiem nadmiar płynu)

Posted

Oczu i uszu to nie ma szans mu wyczyścić , bo mnie zagryzie . U mnie pralke od łazienki dzielą 2 piętra więc odpada .Suszarki wcale nie mam :shake:
Wywabiać go nie będę bo na wystawy nie idziemy .
Reszta porad OK , do zastosowania . Dziękuję :lol:

Posted

malagos napisał(a):
Ja tak sobie tu zagladam i też się uczę :cool3:
Jejku, ależ czlowiek żył w nieswiadomości shihaków :-o

To dlatego Malagos , że dla nas pies to pies . I tu myliłyśmy się :shake:

Posted

To prawda przy shih-tzu jest trochę pracy ale za to jaki efekt :razz: Kobo super wyprany , pachnący , kochany cóż jeszcze mu trzeba do szczęścia chyba tylko tego żeby swoich ząbków używał tylko do noszenia piłeczek :razz:

Posted

Ja mam też aluchy z oczami wypukłymi-ten sam problem-ale ja rozwiązuję go w bardzo prosty sposób..: otóz stale pod oczkami wycieram chustczką chigieniczną-jak widzę, że już troszkę przyłzawione-tak przyklepuję-potem gęsty grzebyk i gotowe-nigdy żadnych wybielaczy, żadnych preparatów-żadnych przebarwień! a to nie jest łatwe.....na moim avku prawie biały Gryfonik-to mój sukces, że ma taką wypielęgnowaną bródkę-przy brodach nie jest to łatwe i przy jasnych włosach-ale moja metoda skutkuje.
Oczywiście okulistę nie raz odwiedzałam-był i wrzód rogówki, zapalenie spojówek-kropelki po kilka rodzajów....ale do rzeczy-te prozaicznie proste metody działają!!!

Posted

oktawia6 napisał(a):
Ja mam też aluchy z oczami wypukłymi-ten sam problem-ale ja rozwiązuję go w bardzo prosty sposób..: otóz stale pod oczkami wycieram chustczką chigieniczną-jak widzę, że już troszkę przyłzawione-tak przyklepuję-potem gęsty grzebyk i gotowe-nigdy żadnych wybielaczy, żadnych preparatów-żadnych przebarwień! a to nie jest łatwe.....na moim avku prawie biały Gryfonik-to mój sukces, że ma taką wypielęgnowaną bródkę-przy brodach nie jest to łatwe i przy jasnych włosach-ale moja metoda skutkuje.
Oczywiście okulistę nie raz odwiedzałam-był i wrzód rogówki, zapalenie spojówek-kropelki po kilka rodzajów....ale do rzeczy-te prozaicznie proste metody działają!!!


Oktawio . wklej zdjątko całego Gryfonika . proszę :modla:

Posted




Ci trzej belgijscy muszkieterowie są w zasadzie odmianami tej samej rasy - niektóre z nich były kompanami woźniców dyliżansów, inne zaś siadywały na kolanach koronowanych właścicieli.
Mnie osobiście najbardziej podobają się belgijskie...

Posted


Wszystkie trzy odmiany gryfoników.... brukselski, brabancki i belgijski..
W jednym miocie mogą urodzić się wszystkie odmiany gryfonika...
Pięć lat temu chciałam kupić gryfonika na wystawie od hodowcy z Litwy- jednak nie miał suczki odmiany belgijskiej..

Posted

proszę moja droga Bianko specjalnie dla Ciebie Gryfonik Brukselski-mój Gryficzek:loveu: i Dandiłka-rudy:

a na dowód tego jak można skutecznie miec takiego mikołajka do tego prawie białego i bez przebarwień-zbliżenie:

tylko na to pracuję prawie 4 lata-o Kobiego poprzednia paniuszia nie dbała:shake: wszyscy o tym wiemy-teraz Ty Bianko masz zadanie-i nadrabianie po tamtej dziumdzi-ale jesteś uparta i wszystko Ci się uda!:lol: służymy radą!

P.S. Wandul 66 w piątek posłała d Cibie z ostatniej aukcji pieniążki za szkatułkę-25+5 zł-ale jak to mi napisała ze swojej "wsiowej poczty":evil_lol: więc 3-4 dni będą iśc na Twoje konto;)

Posted

malagos napisał(a):
wszystkie sa urocze! :loveu:
A Kobi to i takwyjatkowy egzemplarz, gwiazdka wśród kudłaczy! Co nie, Bianko? :cool3:

Masz rację . Kobi jest wyjątkowy :evil_lol:
Najpierw panicznie bał się kotów . Żeby mu pomóc , przepędzałam koty , i teraz Kobi je gania , jak tylko który pojawi się na widoku . Koty są trochę zdziwione , ale grzecznie uciekają .
Nigdy nie widziałam psa , który potrafi sie tak cieszyć . Jak wracam skądś do domu , nawet po kilku minutach , Kobi wykonuje szaleńczy taniec radości :loveu:
Podskakuje , szczeka , warczy , kręci się w kółko , turla po podłodze , bije pokłony . Jednak w niczym mu to nie przeszkadza , żeby mnie za chwilę nie capnąć , jak mu coś nie pasi . :lol: On naprawdę jest totalnie walnięty :cool3:

Posted

on jest w typie Skandynawa-tak ponoc ten typ ma: właśnie prezentuje wzorzec zachowania Kobiego-agresja jest dziedziczona-więc to też przez dobranie rodziców-wiadomo-jak się dorwą do "maskotek" i zaczną rozmnażac to potem tak się dzieję! już słów brak! zarobic i przyrżnąc kasy na zwierzęciu! chamstwo! zdenerwowałm się:motz:
wieczorem tutaj zajrzę Bianko.

Posted

:laola::laola::laola::laola:
Na cześć Bianeczki i jej kochanego TZ -ta Hiiippp Hiiip Hurrraaa! Huurraaa! Huurraa!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kobi szczęściarzu - ale masz farta!
I Fytencja oczywiście też druga farciara:)
:laola::laola::laola::laola:

Posted

Kobi nieświadom doniosłości chwili , pogonił na spacerku PONka sąsiadów , a po powrocie do domku wysępił trochę chlebka z masełkiem . On gustuje w takim plebejskim żarełku :evil_lol:

Posted

[quote name='Alpina']:laola::laola::laola::laola:
Na cześć Bianeczki i jej kochanego TZ -ta Hiiippp Hiiip Hurrraaa! Huurraaa! Huurraa!:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kobi szczęściarzu - ale masz farta!
I Fytencja oczywiście też druga farciara:)
:laola::laola::laola::laola: Z OGROMNĄ RADOŚCIĄ SIĘ "PODŁĄCZYŁAM" I GRATULUJĘ SUPER DECYZJI !!!!:multi: :multi: :multi:

Posted

aniac50 napisał(a):
Z OGROMNĄ RADOŚCIĄ SIĘ "PODŁĄCZYŁAM" I GRATULUJĘ SUPER DECYZJI !!!!:multi: :multi: :multi:

Na tą decyzję zasłużył sobie swoim niekonwencjonalnym zachowaniem :shake:
Gdziekolwiek z nim poszłam , wszystkim sie podobał i chcieli go głaskać . Szczególnie , gdy popisuje sie jak małpka . Ale gdy sie wściekle rzuca do wyciągnietej ręki , ludzie reagują zdumieniem , a nawet niecenzuralnymi epitetami :shake: Nawet mój syn , który nie zabije pająka , nieraz go wyzwał od głupków . Dlatego jego wyadoptowanie spędzało by mi sen z powiek . Czy go nie biją , nie karzą :-( Ale mi się trafiły dwa gryzonie . :cool3: I wygryzły innych z DT u mnie . Za każdym razem biorąc tymczasa miałam świadomość , że może zostać z jakiegoś powodu na stałe . Ale żeby dwa naraz . :roll:

Posted

Bianko gratuluję decyzji a zarazem dziękuję że dałaś dom Kobiemu i Fryci bo tak szczerze gdzie by im było lepiej , Kobi to prawdziwy szczęściarz , on już was bardzo kocha a to że czasem dziabnie to musisz mu wybaczyć ten typ tak ma ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...