dariaopole Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 czyli ruda to staffiko-amstafko-azjatka ;) ja kiedyś chorowałam na staffiki, azjaty lub dogo canario a skończyłam z trzema bullowatymi mixiorkami Quote
eria Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 [quote name='ruda76'] Własnie 2 dni temu ją pogryzł i musiała miec szytą rękę:mad:[/quote] typowy ON :roll: Quote
ruda76 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 eria napisał(a):typowy ON :roll: serio a ja myslałam ,ze owczarkom niemieckim trudno cokolwiek zarzucic:p Quote
eria Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 poznałam te psy od najgorszej strony, znam tylko jedną normalną ONkę ,która nie jest niezrównoważona , rozhisteryzowana i agresywna:roll: cóż...... Quote
ruda76 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Dzisiaj było nowe wydarzenie w życiu Chupiego. Po raz pierwszy poszedł na spacer do lasu z Killerem.:multi: Kisio na poczatku był w kagancu ale skoro nie zaczepiał Chupiego to pusciłam wolno chłopakow.:cool3: Byłam z nich dumna bo ani jeden ani drugi nie miał ochoty na awantury a wrecz przeciwnie Chupi pokazywał Killerowi ,że go nawet lubi. Lizał go po uszach i zaczepiał do zabawy.:evil_lol: Chupi ma bardzo fajny charakter muszę tylko pilnowac aby jakis awanturnik nie dawał mu złego przykładu;) Quote
eria Posted October 13, 2007 Author Posted October 13, 2007 :loveu::loveu::loveu:ah ten Chupi:loveu: Quote
ruda76 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Gonitwa napisał(a):Super! Mały to mądry chłopak;) no bardzo jestem z niego dumna. Jest koffany:loveu::loveu: i oczywiscie Killer tez bo nie wszczynał awantury;) Quote
dariaopole Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 i Chupi i Kisio to dwa słodziaki, świetnie ,że się nie awanturowały. Mądre te Twoje psiska :loveu: Quote
ruda76 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Zaraz idziemy na spacer i zabieramy babcię Suzi ( awanturnicę) a potem jak Tz ruszy tyłek złozka to na pierwszy wspolny spacer idzie Pirat i Lolka Quote
dariaopole Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 ruda76 napisał(a):Zaraz idziemy na spacer i zabieramy babcię Suzi ( awanturnicę) a potem jak Tz ruszy tyłek złozka to na pierwszy wspolny spacer idzie Pirat i Lolka no to trzymam kciuki za psiapsiulki coby odbyło się wszystko spokojnie i bezkrwawo ;) Quote
ruda76 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 A Chupi zrobił się dobrym psem strożującym. Oprocz tego ,że strasznie przejmuje sie swoja rolą i jak na Cao przystało nie ma mowy aby ktokolwiek wszedł na podworko to nawet idąc do lasu jak spotkamy przypadkowego człowieka ( pomijam ,ze na naszym terenie) Chupi terz chce go zjesc:evil_lol: Quote
dariaopole Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 ruda76 napisał(a):A Chupi zrobił się dobrym psem strożującym. Oprocz tego ,że strasznie przejmuje sie swoja rolą i jak na Cao przystało nie ma mowy aby ktokolwiek wszedł na podworko to nawet idąc do lasu jak spotkamy przypadkowego człowieka ( pomijam ,ze na naszym terenie) Chupi terz chce go zjesc:evil_lol: no prosze jaki bohaterski chłopak :diabloti: Quote
ruda76 Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 I juz po spacerze. Byli na nim Chupi , Killer ,Zuzia i Suzi wszyscy razem ,zgodnie bez sporów i awantur . Wszystko było fajnie do momentu kiedy Chupi wpadł na pomysł odwiedzenia krów( robi to bardzo czesto) A jak krowy to i koopy:razz: Chupi zrobił przewrot i juz jest cały zieloniutki a jaki happy. Mnie nie było juz do śmiechu:shake: i tak zakonczylismy spacver. Teraz 2 godzinki dla mnie bez psow bo wsiadam na konisia i galopem do lasu. A po powrocie znow praca :tym razem Pirat i Lolka:evil_lol: Quote
Gonitwa Posted October 14, 2007 Posted October 14, 2007 Zazdroszczę! Ja też chcę galopem do lasu- ale chyba na Oriencie...:) Quote
ruda76 Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Chupi chyba dorasta:mad:wczoraj po raz pierwszy to on zaatakował Lolitę:mad:Tz miał pełne rece roboty bo był sam z nimi na podworku a rozdzielic takie byki to sztuka. Nie byłam nawet na niego zła :shake:( chociaz dostał w dupę od Tz) bo to zawsze on był tym atakowanym ( bez powodu) dzieckiem zaraz po przyjexdzie do nas przez Lolkę. Teraz jak nabrał wagi i rozumu to sie odgrywa:cool3: Mam nadzieje ,ze nie bedzie tego robił przy kazdej nadarzajacej sie okazji bo to nie jest takie zabawne docieranie:mad: Poza tym idzie zima a on nie uznaje wchodzenia do budy:placz:Ja nie wiem ale on mi chyba zimą zamarznie:roll: Normalnie on boi się wchodzic nawet do domu. W weekend wciagnelismy go siła :evil_lol:bo nie było innej zachety. Po paru minutach go wypuscilismy ale nadal nie ma ochoty na goscinę w domu , w stajni , w kojcu z dachem . Czy to mozliwe aby miał klaustrofobie? P.S. chupi kocha Killera i zuzię:loveu: Quote
dariaopole Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 ojjj niedobry Chupek :mad: nie ładnie tak inwalidkę atakować !!!! dziwne ,że on się tak boi zamkniętych pomieszczeń :cool1: Quote
eria Posted November 7, 2007 Author Posted November 7, 2007 może rzeczywiście jakaś psia klaustrofobia:roll: Quote
ruda76 Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 eria napisał(a):może rzeczywiście jakaś psia klaustrofobia:roll: tylko co w zimie bedzie:placz: Quote
ruda76 Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 Taka malutka a powaliła taakiego misia Quote
olgaj Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 :loveu:Moja Zuzolda jest jak zwykle the best, a czupek to poprostu gentelmen Quote
ruda76 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 olgaj napisał(a)::loveu:Moja Zuzolda jest jak zwykle the best, a czupek to poprostu gentelmen Ty zobacz wogole, kto wstawił te zdjęcia:multi: Quote
eria Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 fajne fotki śniegiem już trochę sypnęło -jak się trzyma Chupi ????????? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.