tanitka Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 w schronisku w Celestynowie od pół roku przebywa taki piękny 3 letni pies. Jest trochę nie ufny, ale opiekunkę , którą poznał bardzo lubi. Pies ma ranę na zadku, która w warunkch schroniska cięzko sie goi. Dajmu mu szanse na znalezienie domu. zainteresowani prosze o kontakt tutaj lub [email protected] Quote
ewajanka Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Ta rana to w wyniku choroby czy może została wygryziona, bo na zdjęciach nie widać. Quote
oktawia6 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 Piesek szuka domu-trzeba go szybko stamtąd zabrac nawet dom tymczasowy !!! Tanitka mówiła, że tam jest koszmar, setki odchodów-bród, padnięte rozkładające się szczury, wymioty z odchodami - pośród tego chodzą psy-suki samce duże ze szczeniakami-już poza bramą schroniska luzem-koszmar nie do opisania, lekarz wet. dochodzący-z samej rozmowy z Tanitką-byłąm w szoku-nawet pan-twardy facet-który tam był płakał-jak dziecko to co tam widział-Tanitka też:placz: . Quote
ania14p Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Chyba nie piszesz o moim mężu, on nie płakał, tylko oczy mu się pociły :cool3:, a przy okazji zakochał się w jednym starszym psiaku, takim co ma miejscówkę pod bramą. Jeśli o wyżła chodzi to on nie chciał nam tej rany za bardzo pokazać, ale duża była, zainteresowany tym psem musi wiedzieć, że początki nie będą łatwe, ale pies piękny i całkiem prawdopodobne, że jak tylko wyjdzie za bramę tego strasznego miejsca, to zmieni stosunek do świata. Quote
Ola Warszawa Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 wiecie co był już jeden cały wątek dot.Celestynowa, warunków tam panujących itd., chciałyśmy pomagać w adopcjach psów i kotów, tyle z tego wyszło że wątek został zamknięty, jak chcecie to poczytajcie sobie, troche więcej się dowiecie o w.w. schronisku, ja też uważam że warunki tam są koszmarne, ale jest to bardzo drażliwy temat jak się okazało... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=64157&highlight=celestynow Quote
ania14p Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Tym razem chodzi o konkretnego psa, a nie i schronisko :shake:! Quote
ania14p Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Szukamy wyżłoluba z wielkim serduchem, czeka na niego piękny pies! Quote
Ulka18 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Aniu, czy Twoj Pawel byl z Tanitka w Celestynowie :crazyeye: Czytalam tamten watek ogolny, ale rzeczywiscie nie wiadomo co robic, zeby pomóc. Sprawa drażliwa i nieslychanie ambicjonalna dla poniektórych ;) Quote
tanitka Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 nie piszmy tu o schronisku proszę, każdy kto tam był wie jak to wygląda:-( . Proszę o pomoc dla tego wyzełka, on ma nawet imię ale z tego wszystkiego zapomniałam. Aniu czy ty pamietasz jak on się nazywa ? ta rana to prawdopodobnie z wygryzania na tle nerwowy. Ten pies ma nerwicę schroniskową, muszę go z tamtąd zabrać! Idą upały, muchy a tu taka rana!! Quote
ania14p Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Też nie pamiętam jak ma na imię, ale chyba Bruno, Brunio, jak najszczęśliwszy wyżeł z forum -mielecki Bruno z Wejcherowa! Ago, Paweł robił za kierowcę, bo ja nie jeżdżę samochodem od czasu jak sobie zafundowałam dachowanie z przemieszczeniem :angryy: ! Quote
ania14p Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Niestety nie mam pewności z tym imieniem, byłyśmy tak przejęte z Tanitką, że jeszcze teraz jestem trochę zagubiona :cool3:! Quote
Ulka18 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Trzeba wierzyc, ze ten Bruno znajdzie tak wspanialy dom jak nasz mielecki Bruno :kciuki: Ten jest duzo mlodszy, na pewno bedzie mial domek :kciuki: Quote
ania14p Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Przepraszam :oops: , ale przy tym stresie i upałach mogłam coś pokręcić z imieniem, muszę to sprawdzić w sobotę, choć Bruno to fajne i szczęśliwe imię :lol: ! Quote
ania14p Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Może jednak ktoś zauważy pięknego wyżła w wielkiej potrzebie?! Quote
Ulka18 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Aniu, Tanitka na pewno da wyzelka na allegro. Tam czasami znajduja sie takie fajne domki jak nasz Brunonek znalazl. Quote
ania14p Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Pewnie już dała, gdzie się dało, dzisiaj rozmawiałyśmy o nim, dobrze, że się troszkę ochłodziło! Quote
Ulka18 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Aniu, gdzie sie ochlodzilo :crazyeye: U nas w galicji 35 stopni jak nic :mdleje: biedne mieleckie psiaczki....w ogole wszystkie psiaki ze schronisk :shake: A ta wyzlina to straszne poczciwisko :p Quote
tanitka Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 nie mogę przestać o nim myśleć.... żeby mu sie nic nie stało, żeby nie poszedł na zatracenie .... Quote
ania14p Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Niestety ochłodzenie było chwilowe i nie takie znowu znaczne, a dzisiaj znowu upał :angryy:! Znajdziemy dom Tanitko, byle go nie wydali w międzyczasie :mad:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.