Jump to content
Dogomania

Molosowo-Onkowe Love - olbrzymki o ONki z Sosnowca czekają na dom !!


Recommended Posts

  • Replies 223
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Bella jest od dawna w Domu styałym, jest wpisana na DT ponieważ czekamy na odesłanie dokumentów adopcyjnych.  

Bella pojechała do DT, który jest jej domem stałym tylko umowa musi do nas dojść ;) Oskar miał pewne problemy w domu, ale rodzina z nim pracuje ;) w tym tygodniu zadzwonie dowiedzieć jak sie maja ;)

Dzisiaj oficjalnie została adoptowana Bella <3

Posted Images

Piękne zdjecia i piękne psiaki. Mnie szczególnie Delgado w serce zapadł. Oby te piękne foty przyniosły efekt w postaci kochających domów

 

 

Chyba nawet pamiętam dlaczego :p 

Link to post
Share on other sites

Niosę wieści, nowe wieści :D

 

Bąbelek nasz jest po spacerze zapoznawczym i w poniedziałek jedzie do nowego domu :)

 

Delgado czeka na zabieg usunięcia tłuszczaka na dupce, niestety powiększa się :(

Serce ma zdrowe jak na swój wiek, badanie krwi za nim i w normie. 

 

Zefir jest pod stałą kontrola lekarza, jest po kontrolnym badaniu krwi - podejrzenie niewydolności trzustki. 

 

Z naszego konta na konto Stowarzyszenia poszło 146zł za diagnostykę Zefira. 

Czekamy na koszta zabiegu Delgado. 

Link to post
Share on other sites
Na spacerze były dzisiaj nasze dwa "antenowce" :)
 
Zefirek, który jest po kastracji oraz Delgado, który jest po wycięciu tłuszczaka. Spacer był krótki żeby ich nie przemęczać na razie :)
Psy na spacerze szły razem, praktycznie nie zwracając na siebie uwagi :)
 
Czy ktoś da im domek??
11023890_616583255107884_547746303741654
11046768_616583381774538_128713683489215
 
Link to post
Share on other sites

W tym miesiącu z konta molosiaków poleciało parę wpłat na koto Stowarzyszenia. 

 

146zł za diagnostykę Zefira i 110zł za usunięcie narośli na łapce. 

10561745_619752971457579_412816298569128

1512405_619752964790913_7810003817654054

 

oraz 166zł za usunięcie kaszaka u Delgado. 

10460277_619752968124246_394795323953097

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...
  • 2 weeks later...

Wydarzenie Dorianka https://www.facebook.com/events/459195334235071/

 

Czekamy na miejsce w Domu SieRottka na Pomorzu by Dorian mógł tam pojechać :D

Potrzebujemy wsparcia finansowego na utrzymanie go tam - 450zł

Do tego karma i ewentualne leczenie :)

 

Pomorska Fundacja Rottka
Sopot 
Nr konta: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375
Do przelewów zagranicznych: kod SWIFT (BIC code): WBKPPLPP
Tytuł: Dorian

Za każdą złotówkę będziemy wdzięczni Emotikon smile
To wielka szansa dla niego by mógł wyjść ze swoich lęków i znaleźć nowy domek Emotikon smile

 

Link to post
Share on other sites

Z bólem serca przekazujemy Wam tą wiadomość, Gloria wróciła do schroniska. 

Niestety opiekunowie nie poradzili sobie z opieką nad tą cudowną i wymagająca sunią. 

 

Szukamy nowego domu. 

Link to post
Share on other sites
Kochani dzięki pomocy dobrych ludzi Dorian już na pokładzie auta u Anna Wu ;)
 
Bardzo dziękujemy dziewczynom za szybszą finalnosc transakcji zakupu klatki w której jedzie Dorian <3
Ani za to ze go zabrala że sobą na Pomorze i jej rodzinie <3
Kierownictwu schroniska za zaufanie i bezproblemowe załatwienie formalności w wydaniu psiaka, pracownikowi za miłą obsługę i pomoc w za pakowaniu Doriana do auta, oraz za karmę dla psiaka. <3
Fundacji za zrobienie wyjątku dla Doriana i przejęcie opieki nad nim <3
 
Was gorąco prosimy o wsparcie, potrzebne są pieniądze na pokrycie kosztu transportu, wizyte u lekarza (podstawowe badania, kontrolne badanie krwi). Miesiąc w hotelu zostanie opłacony z góry, jednak później znowu będziemy musieli zbierać na pokrycie kosztów utrzymania. 
 
Bardzo prosimy o wsparcie, to wielka szansa dla Doriana.
 
Pomorska Fundacja Rottka
Sopot 
Nr konta: 53 1090 1098 0000 0001 0587 2375
Do przelewów zagranicznych: kod SWIFT (BIC code): WBKPPLPP
Tytuł: Dorian
 
11160568_873613906018393_854167398522928 
10402857_873613922685058_167532331956660 
11156163_873613946018389_586235857384827 
11169957_873613979351719_123945228712369
Link to post
Share on other sites
ADOPTOWANY
Maurycy to wesoły około roczny psiak, wyglądam przypominający boksiołka. W schronisku od 11 Marca 2015 roku. Przeszedł u nas zabieg kastracji i miał szytą łapkę - prawdopodobnie pamiątka po innym psie. 
 
Niestety widać, że Maurycy nie do końca sobie radzi w sytuacji, w której się znalazł. Początkowo lękowy i wycofany, z upływem czasu pracownikom dał się poznać jako adhadowiec. Jak mówią, skacze na nich w boksie i ma bardzo dużo nienaturalnej energii. Jednak dla mnie to nie ma nic wspólnego z adhd. Trzeba pamiętać, że Maurycy jest psem młodym, który potrzebuje wysiłku fizycznego i psychicznego by rozładować swoje nagromadzone emocje spowodowane pobytem w boksie. 
 
Skacze na człowieka, gdy się ekscytuje. Bardzo często to my ludzie sami wprowadzamy psa w pobudzenie swoją postawą i tonem głosu. Na spacerze nie ciągnie i w mojej opinii na smyczy chodzi idealnie. Do psów ma bardzo różne nastawienie, jedne z nich po chwili akceptuje i bardzo ładnie z nimi idzie na spacer, a inne odstrasza szczekaniem. 
 
Nie lubi przemieszczających się pojazdów takich jak rower czy motor. Jego nieprzychylność wzbudził również mężczyzna idący z piwem. Do ludzi, których zna jest bardzo łagodny. Jednak z obcymi bywa różnie. Jednym pozwoli się głaskać i się przytuli, innym pozwoli to robić tylko chwilę i zaczyna na nich szczekać, próbuje łapać za rękaw, a jeszcze innych od razu odstrasza. 
 
Powoli zaczyna łapać komendę ''siad''. Potrzebuje człowieka spokojnego, cierpliwego , który poświęci mu uwagę na zabawę i da możliwość wybiegania się oraz czas na socjalizację, która w jego przypadku widać, że została zaniedbana. Maurycy jest młody i pozostawiony w schronisku z czasem może stać się psem, którego zachowanie znacznie wpłynie na szansę adopcji. 
 
 
 
11209749_474209029412734_521872565563683
10410424_474209109412726_191256623153422
10498444_474209132746057_655486983909291
Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

ADOPTOWANY

ROKI SZUKA DOMU TYMCZASOWEGO LUB OD RAZU STAŁEGO !!

Roki to cudowny psiak o bardzo spokojnym usposobieniu. Do schroniska trafił, jako pogryziona, wychudzona znajda... 
Pewnie znudził się komuś, albo nowy pies nie zaakceptował go i został zwyczajnie wyrzucony. 
Biedak został adoptowany i wszyscy ogromnie się cieszyliśmy, że ten wspaniały psiak znalazł dom! 
Myśleliśmy, że był odpowiedni, jednak wystarczył tydzień, żeby przekonać się, że byliśmy w błędzie. 
Pies nie sygnalizuje, że musi wyjść za potrzebą. Wystarczył taki pretekst, aby pozbyć się go, znowu... 
Bez chwili namysłu wrócił do schroniska. 
Los zdecydowanie nie był dla niego łaskawy, już dwa razy zawiódł się na człowieku. 
O dwa za dużo. 
Teraz Rokuś potrzebuje trochę czasu, aby przyzwyczaić się do kolejnej, nowej sytuacji. 
Ponad setka szczekających psów, nowe miejsce, nowi ludzie, nowe zapachy. 
Za kratami jest lekko wycofany, woli się nie wychylać, pewnie boi się, żeby znowu nie zostać ofiarą... 
Jednak po tym całym stresie przychodzą te piękne chwile, kiedy Roki idzie na spacer i daje poznać się na prawdę. 
Jest doskonałym kompanem na spacerach, ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, swobodnie obwąchuje otaczający go świat. 
Pomimo całego zła, jakie go spotkało nadal uwielbia kontakt z człowiekiem, wystarczy poświęcić mu chwilę uwagi, a sam garnie się do przytulania i pieszczot. 

Szukamy mu raczej domu bez innych zwierząt, gdzie będzie mógł w końcu poczuć się bezpiecznie. 
Stosunek do innych psów jest mieszany, zazwyczaj obok innych psów przechodzi grzecznie, jednak zdarza się, że drugi psiak nie podoba się mu i ostrzegawczo powarkuje, czasem widać, że się boi i próbuje ominąć psa szerokim łukiem. 

Rokuś potrzebuje tego jedynego człowieka, który odda mu całe swoje serce i poświeci mu czas. 
Ten wspaniały psiak czeka aby pokochać kogoś już na zawsze.

Kinga 531-915-830, [email protected]

11403127_494051187428518_607320090641404

Link to post
Share on other sites

Delgado... 
Starczy pies, który nie powinien być w schronisku... 

Delgado ma 13 lat - na tyle został oceniony być może ma mniej, jednak ząbki już zniszczone, siwa mordka, łapka koślawa... 
Jednak co zadziwia, energiczny, na spacerach wesoły - brykający za piłeczką. 

Czy swoje ostatnie lata ma spędzić za kratami?? 
Za co? Za miłość, którą oferował? Za lata oddania? 

Oddany... bo stary, nie potrzebny już, nie prezentuje się ładnie... Bo wiek daje o sobie znać.... bo trzeba by było zapłacić psu za zabieg <usunięcie kaszaka>.... 
Za co to wszystko, za co musi siedzieć zamknięty za tymi kratami? 

Czy ktoś go pokocha? Dam mu spokojną i pełną miłości starość? 
Czy na prawdę musi ją przeżywać w schronisku mając radość tylko ze spacerów? Czy to właśnie za tymi kratami ma w przyszłości wydać swoje ostatnie tchnienie? 

Kochani proszę o pomoc dla Delgado on tego potrzebuje. 
Potrzebuje kochającej rodziny, która mu zapewni godny byt na jego starsze lata.

11232014_496141007219536_148515186157791

Link to post
Share on other sites

Kochana a masz jakieś jego ogłoszenie żeby udostępnić? 

Ma miec wydarzenie na FB. Czy ma już ogłoszenia? nie wiem. Trzeba zapytać Zofija. Na razie zbieramy na DT i leczenie, bo jego tylne łapki są w złym stanie. Na FB ma na razie tylko album https://www.facebook.com/media/set/?set=a.966857270003006.1073742833.212228012132606&type=3

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...