Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):

Kasia no mogloby byc fajnie, tez kiedys dawno miala z bordowym.
sprobuj se, co Ci szkodzi?
Najwyzej walniesz cale na czerwono :evil_lol:


no i byłam ale se walnęłam z brązem takim ciemnym, czekoladowym znaczy się :loveu:
oczywiście nie obcięłam się tak jak Ona bo szkoda mi zapuszczania mojego ale mam ciemny brąz z blondem i jest gites :lol:

Posted

Dziołchy tragedia.
Moja Ala miała zapaść, niedawno wróciłyśmy od weta.
Nie wiadomo co sie stalo, mama spala i nagle Alusia zaczela plakac. Miala twardy brzuszek, lewo oddychala i serduszko tez ledwo bilo.
Jak zobaczylam, ze jezor ma siny to od razu pognalysmy do weta. Miala luzny odbyt, temperature o stopien nizsza niz powinna. zrobil jej badanie krwi od razu i cukier, podal glukoze jakies inne zastrzyki i nitrogliceryne na jezor i w uszka. powoli zaczal jej wracac kolorek, a teraz jestesmy w domu, szczur spi, momentami szczeka i jest dobrze.
wysiusiala sie ale pan dr mowil, ze bedzie sikac i sikac, bo costam jej podal. brzuszek ma juz prawie normalny.
o jezu, leb mi peka :shake:

Posted

Anusia & Alutka napisał(a):
wlasnie nie wiadomo od czego!
sie nagle stalo i w kilkanascie minut by bylo po psie :-(
dobra ide do niej pa


To leć! Bidula:-(

Posted

Biedna Alka:-o Anusiak bedzie dobrze:glaszcze:
kurcze to trzeba bedzie serca pilnowac...
trzymaj sie cieplo:calus:
i napisz jak co bedziesz wiedziec wiecej...
ale jaka to zapasc byla bo teraz czytam ze tchawicza tez jest..
ja sie nie znam nie wiem czemu ale zapasc skojrzyla mi sie z serduchem..

Posted

Magda napisał(a):

hahaha Madźka to naprawdę Twój kierunek?:roflt::roflt: Żartowałam:evil_lol:

Ty się nie chichraj z goopot Anki, tylko poszczuj lepiej adminów Mikulińskim, bo już mnie szlag trafia z tą niemożnościa multi-cytowania :angryy:



Boże, zapaść! :crazyeye: Biedne maleństwo, chwała Bogu, ześ się Anusia refleksem wykazała...

Posted

nie wiadomo skad ona. z krwi wyszlo tyle, ze to napewno nie bylo zadne wirusowe.
pozniej Alicja wymiotowala kilka razy ale wet mowi, ze tak ma byc, bo teraz sie caly brzuszek rozkurcza. nawodnil ją podskornie, bo do żył by chyba nie polecialo nic wiec ma nie dostawac do jutra jedzonka ani wody. sika non stop :grins: i szczeka jak cos uslyszy.
wogole sluchajcie jak krew pobieral, to ledwo lciala :shake:

mowie Wam, normalnie nie bylo czasu nawet myslec co by bylo gdyby...
weta uprzedzilam na komorke ze jedziemy, ale akurat i tak byl w lecznicy. zreszta w domu ma :) i jakby co to mowil ze komorke ma wlaczona. ale mam nadzieje, ze to jakis chwilowy spadek formy.

Posted

Cze Anusia,

O matko, co to za cholerstwo przyplątało się do Alutki :shake:

Musiała napędzić wam starcha :glaszcze: Oby więcej się nie powtórzyło. Zdrówka życzę i troszkę spokoju.

Posted

Matko!:crazyeye:
Anuśka......

Skąd to dziadostwo?
Zachowywała się wcześniej jakoś podejżanie - czy tak nagle atak miała?
Kurcze...
Współczuję Ci -nie chciałabym być na Twoim miejscu - chyba bym zeszła jakbym małą w takim stanie zobaczyła.
A wet mowił jaka przyczyna?

Buziaki dla niej i pisz jak tam czuje się malutka.

Posted

Straszne:shake:
Mam nadzieję, że to było pierwszy i ostatni raz.
Buziaczki dla Was i.... jak będziesz w domku wymiziaj te kochane potworki kartonikowe ode mnie:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...