Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Przeklejam z bordożego forum:
Witam.
Pilnie poszukujemy domu dla Ponga!
Jest to 5letni dalmatyńczyk, który w najbliższym czasie ma zostać uspany. Powodem rezygnacji właścicielki jest choroba- pies jest ślepy. Z tego co narazie wiem koszta leczenia nie są zbyt wielkie a pies powinien wrócić szybko do zdrowia (tak wynika z relacji tej pani). Czekamy na wizytę weterynarza po której będzie wiadomo wszystko dokładnie.
Na szyji ma jakieś obtarcie niewiadomego pochodzenia (wygląda to jak długonoszona zaciśnięta obroża), pies stoji w bagnie, wśród kup i moczu. Zresztą warunki można zobaczyć na zdjęciu. Nie chodzi na spacery, a większość życia spędzał zamknięty. Teraz w te deszcze ten pies godzinami siedzi w budzie- nie ma jak wyjsc wszedzie bloto i kupy!!! Nawet nie chcecie wiedzieć czym jest karmiony:angryy:
________________________________________________
karmiony był mięsem z padniętych świnek i nieświeżymi odpadami z mięsa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:shake: :angryy: :crazyeye: :-(

  • Replies 203
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Czy ktoś z forumowiczów może , i zechce wystawić "cegiełki" na allegro?

Nie wiadomo jakie koszty leczenia beda dla Pongo.

Dziewczyna Dabasca któta zamiesciła informacje o tym psiaku niedawno ok. 2 tygodnie temu adoptowała DDB 5 letniego Basa.

Tutaj mozna przczytać historie DDB Basa:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5159477#post5159477
i tutaj:
http://www.ddb.fora.pl/pies-ddb-do-oddania-t1771.html


Jej rodzina i Dabasca to ludzie o ogromnym sercu.

Prosze o pomoc dla Dalmatyńczyka Pongo i umieszczenie tego ogłoszenia na wszystkich możliwych psich forach.

Posted

Niedożywiony pies mieszkajacy w błocie.... Nieee no suuuper - tą włascicielke tam bym z chęcią i przyjemnością wrzuciła na łańcuch a jego zabrała na kanape:angryy::angryy::angryy:

Posted

Karilka napisał(a):
Niedożywiony pies mieszkajacy w błocie.... Nieee no suuuper - tą włascicielke tam bym z chęcią i przyjemnością wrzuciła na łańcuch a jego zabrała na kanape:angryy::angryy::angryy:

Myślę że wszyscy by najchętniej tak zrobili!:evil_lol:
Pongo pokaż sie wszystkim!

Posted

A jak on zostal zauwazony? gdzie on teraz przebywa, jest nadal u tej baby?!:angryy::angryy::angryy: on tak dlugo nie pociagnie!:placz::placz::placz::placz::placz:

Posted

Wlasnie, to wrak a nie pies... kurcze jaka mnie zlosc ogarnia ze takiego psa przywiazac do budy!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

cholera, zastanawiam sie - ludzie o głuchych psach słyszeć nie chcą, a co dopiero ślepy...
A tak w woli wyjaśnienia - ślepy pies jeżeli tylko pozna otaczający go świat, to bardzo dobrze w nim się potrafi znaleźć. Mieliśmy kiedyś ślepego przybłędę - po rozpoznaniu terenu zaczął nawet biegać. Trzeba tylko było do niego mówić żeby z rozpędu w nogi nie uderzył.

ŚLEPY PIES WCALE NIE JEST PROBLEMEM!

Posted

Matko kochana niech ktoś weżmiego na tymczas.To rasowy piękny psiak i mimo ślepoty naperwno szybko go ktoś przygarnie.Ja zawsze daję ogłoszenia do gazety lokalnej i naprawde dużo w ten sposob psów wydalam.Np dziś znalazł super domek mix damateńczyka.

Posted

Tytuł już zmieniony.Myślicie, że teraz jest ok?
Ponga "wypatrzyła" Ewa- dziewczyna, która adoptowała Basa, Dogue de bordeaux.
cytat: po zawiadomieniu lekarza weterynarii i policji wreszcie dostaje cześciej jeść. Przedtem można było uczyć sie anatomii na nim.
źródło: http://www.ddb.fora.pl/dalmatynczyk-pilnie-szuka-domu-t1878.html
Wnioskuję iz pies nadal przebywa u tych zwyrodnialców
Z tego co mi wiadomo (napisałam maila do p.Ewy-czekam na odpowiedź) Pongo mieszka w Malborku.
Czekamy na wizytę weterynarza po której będzie wiadomo wszystko dokładnie.
cytat:Na szyji ma jakieś obtarcie niewiadomego pochodzenia (wygląda to jak długonoszona zaciśnięta obroża), pies stoji w bagnie, wśród kup i moczu. Zresztą warunki można zobaczyć na zdjęciu.

Wysłałam PW do p.Ewy z zapytaniem jakie będą koszty leczenia piesia.

Posted

To jest koszmar :placz::placz::placz:
W tym tygodniu zapewne wyjdzie dalmat Fredzio ode mnie z tymczasu, jeśli po nim zostaną jakieś pieniądze to może dałoby się wyciąnać tego i opłacić mu chociaż hotelik i zbadać te oczęta u dra Garncarza...?

Co za głupi babsztyl :2gunfire: zabiłabym bez cienia żalu. Także za te świnki :-(

Posted

Kopiuję wpis z Łaciatego:

"Pies mieszka w okolicach Malborka tak więc woj pomorskie, prawdopodobnie dręczy go zaćma, nie mieszkał w domu, ma za sobą niemiłe przeżycia, nie wiem jak w kontaktach z innymi zwierzętami, prawdopodobnie jest zaszczepiony i odrobaczony ale nie potwierdze na 100% poniewaz właścicielka zgubiła jego książeczkę i mogę wierzyć jej tylko na słowo."

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...